Dowcip za dychę (260)

Redakcja
Udostępnij:
Dzwoni mafia do Wiśniewskiego: - Ukradlismy ci teściową. Facet zdziwiony: - I co z tego? - Jak nie zapłacisz okupu, to ją sklonujemy.

- Jak brzmi zdanie z dziewięcioma słowami i czterema kłamstwami?
- Uczciwy trzeźwy Polak jedzie rano swoim samochodem do pracy.

* * *
Idzie totalnie zmasakrowany zając przez las. Cały zakrwawiony, bez ręki i oka. Pyta go jeż:
- Co się stało?
- Nic, tylko założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi ręki nie urwie...

* * *
Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi:
- Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją i mówią, że jestem malutki...
Na to mama:
- Wcale nie jesteś malutki, tylko weź drabinkę i truskawek nazrywaj...

* * *
- Tatusiu, skąd ja się wziąłem na tym świecie?
- Widzisz synku, bocian cię przyniósł.
- Oj tatusiu, tatusiu, masz taką ładną żonę, a się z bocianami zadajesz!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie