Dzieci płaczą przed wyjściem do szkoły

(bzy)
sxc.hu
Udostępnij:
Rodzice skarżą się na kiepskie warunki w SP nr 10.

Sala do nauki jest za mała i słabo wyposażona, a w toalecie nie dość, że cuchnie, to kręcą się starsi uczniowie - skarżą się niektórzy rodzice dzieci z "zerówki", która jest przy Szkole Podstawowej nr 10.
Opowiadają również, że dzieci nie chcą tam chodzić.

- Córka płacze przed wyjściem z domu i błaga, by jej tam nie zostawiać - opowiada nasza Czytelniczka jedna z matek, która woli pozostać anonimowa. - Rozmawiałam z innymi rodzicami, którzy opowiadają, że ich dzieci często podobnie się zachowują.

Czytelnicy, którzy zgłosili się do nas z tym problemem twierdzą, że nie spodziewali się tak kiepskich warunków. - Dzieci muszą gnieździć się w niewielkim pomieszczeniu. Twierdzą, że nie mają czym się bawić - opowiadają. - Na dodatek nie mają swojej łazienki, więc muszą korzystać z ogólnodostępnej, do której wchodzić mogą wszyscy. W środku jest zwykle nieprzyjemny zapach.

Dyrektor placówki Halina Walendzewicz jest zdziwiona skargami rodziców. - Do tej pory nikt do nas nie zgłaszał się z takimi pretensjami - twierdzi. - Nie mamy luksusowych warunków, ale uważam, że nie są złe.
Zdaniem dyrekcji rodzice przesadzają.

- Nie jest u nas może tak bajecznie jak w innych przedszkolach, ale staramy się, jak możemy, aby było ładnie - tłumaczy. - Mamy 29 dzieci, sala nie jest duża, ale uważam, że wystarczająca i dobrze wyposażona. Mamy sporo książek i zabawek. Niektóre dzieci może mają w domu bardziej nowoczesne, ale nas na nie stać. Nie mają jednak zakazu przynoszenia zabawek z domu.

Walendzewicz twierdzi, że łazienka jest też zawsze czysta.

- Jest ogólnodostępna, to fakt, ale przystosowana do maluchów - informuje. - Wkrótce będzie ładniejsza, chcemy ułożyć tam jeszcze nowe płytki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
geronimo
Dyrektor placówki Halina Walendzewicz jest zdziwiona skargami rodziców. – Do tej pory nikt do nas nie zgłaszał się z takimi pretensjami – twierdzi. – Nie mamy luksusowych warunków, ale uważam, że nie są złe.
Zdaniem dyrekcji rodzice przesadzają

nikt sie nie zgłaszał ale nie oznacza to że problemu nie było... być może nie chodzi o "luksus" ale o to że sporo dzieci nie miało styczności z przedszkolem i od razu trafiają do szkoły i szkolnego klimatu... stąd ten stres, i rolą szkoły jest aby go zminimalizować, nowe płytki w łazience tego nie załatwią
A
Aleksander
Jesli w Suwalkach dzieci placza przed pojsciem do szkoly to trzeba zmienic szkole aslbo program szkolny. Jako, ze trudno wladzy zabrac szkole, ktorej nie potrafi zorganizowac, to latwiej zmienic program. Zamiast do szkoly proponuje dziatwe o poranku zaprowadzic do akwaparku, pozniej do Plazzy a nastepnie na baseny. Tam czysciutko, piekne toalety, cukierki. Po drodze opowiadac im o historii Suwalk, rachunkow uczyc w marketach, pisania na chodnikach kreda kolorowa albo sprejem po scianach. W ten sposob wizje Suwalk przyblizac, na turystow nie zwazajac. Bo to darmozjady, Suwalkom nie sprzyjaja. Wieczorami blusowe koncerty urzadzac. Z poslami spotkania organizowac. Do Dowspudy wycieczki uskuteczniac. Do natury dziatwe przyzwyczajac. To moze wyrosna na ludzi. I nie beda z Suwalk uciekac. Jak przed szkola w Suwalkach. Aleksander Radzaj
o
oda
te mamusie płaczących dzieci gdy są wsród rodziców to opowiadają takie bajki na nauczycielkę że włos się jeży.Jeżeli w domu będzie mówić się w obecnosci dzieci złe wieści o nauczycielce to proszę nie dziwić się reakcji dzieci.Ja myślę że i te mamunie nie dorosły jeszcze do zerówki.A dzieci jak dzieci są takie które nie chodziły do przedszkola i trudne jest rozstanie z rodzicami.A najlepiej sobie poprawić humor i leczyć własne kompleksy atakując szkołę.Dziewczyny przecież jest to reforma oświaty przeprowadzona przez obecny rząd a nie przez dyrektora szkoły,poczytajcie troszeczkę bieżących wiadomości.
n
noname
dyrekcja jak zwykle się broni i łże...
j
ja
Proszę nie obrażać p. dyrektor-ponieważ jest najlepsza, najmądrzejsza, najwyższa itp. itd. A tak naprawdę to dyrektorska pomyłka z poparcie w UM Suwałki.
j
ja
Proszę nie obrażać p. dyrektor-ponieważ jest najlepsza, najmądrzejsza, najwyższa itp. itd. A tak naprawdę to dyrektorska pomyłka z poparcie w UM Suwałki.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie