Egzaminator pilnie poszukiwany

Dorota Naumczyk
Brakuje nam prawie 300 egzaminatorów do sprawnego przeprowadzenia nowej matury - alarmują dyrektorzy podlaskich szkół. Placówki te nie mają też potrzebnych do egzaminów dojrzałości słowników i sprzętu technicznego. Kuratorium zaś wskazuje, że kilka szkół nie ma nawet odpowiednich do egzaminowania maturzystów sal.

Do tzw. nowej matury zostało już tylko 5 miesięcy, a tymczasem okazuje się, że wiele szkół jeszcze nie jest przygotowanych do przeprowadzenia egzaminów w nowej formie. Podlaskie Kuratorium Oświaty zbadało stan przygotowań w 80 proc. szkół, które w kwietniu 2005 r. zorganizują nową maturę, i stwierdziło, że dyrektorzy tych placówek obawiają się licznych problemów techniczych.
Poziom rozszerzony to główna bolączka
- Dyrektorzy boją się, czy wystarczy im sprzętu: komputerów, dyskietek czy też niezbędnych do matury z języków obcych magnetofonów - mówi Zofia Trancygier-Koczuk, podlaski kurator oświaty. - Mają również obawy, czy poradzą sobie z dystrybucją i ochroną maturalnych testów. My zresztą również zastanawiamy się, jak zabezpieczyć szkoły przed ewentualnymi głupimi wybrykami.
Dyrektorzy liceów martwią się, że nie dadzą sobie rady ze skserowaniem ogromnej ilości testów, jeżeli wielu uczniów zdecyduje się zdawać egzaminy na poziomie rozszerzonym. Z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łomży dostaną bowiem dla wszystkich uczniów tylko testy na poziomie podstawowym i... jeden wzór testu na poziom rozszerzony z każdego przedmiotu, który będą musieli sami powielić.
Będą pracować w nocy
Szefowie podlaskich szkół alarmują też, że do sprawnego przeprowadzenia nowej matury brakuje im 317 egzaminatorów (w tym aż 48 anglistów, 33 germanistów, 32 fizyków, 28 geografów, 14 rusycystów).
- Brak egzaminatorów to ogólnopolski problem - przyznaje kurator Trancygier-Koczuk. - Te liczby do kwietnia trochę się zmniejszą, bo kolejni nauczyciele zdążą zdobyć uprawnienia egzaminatorów, ale i tak jest obawa, że aby sprawdzić wszystkie prace, niektóre komisje będą musiały pracować nawet w nocy.
Kurator dodaje też, że minister edukacji i dyrektor OKE rozważają obniżenie wymagań obowiązujących kandydatów na egzaminatorów, dzięki czemu być może prace będą sprawdzać nauczyciele, którzy nie mają jeszcze 5-letniego stażu w szkole.
Sala do wynajęcia
- Mamy też pewne obawy dotyczące spraw lokalowych - przyznaje Eugeniusz Dworakowski, wizytator z Kuratorium Oświaty w Białymstoku. - Na 105 przebadanych przez nas szkół aż sześć nie ma bowiem odpowiednich do przeprowadzenia matur sal, więc będą musiały je gdzieś wynająć. Co piąta placówka nie ma też potrzebnych słowników i sprzętu.
Zbliżającymi się egzaminami denerwują się również tegoroczni maturzyści. Martwią się, że ciągle nie znają pełnego wykazu pomocy naukowych, z których można korzystać na maturze oraz że uczelnie przy rekrutacji na studia - zamiast opierać się tylko na wynikach nowej matury - zamierzają organizować dodatkowe sprawdziany.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie