Gdy widzę domy mleczarzy czuję dumę i radość

Dorota Naumczyk [email protected]
Dariusz Sapiński stworzył markę "Mlekovita”, która znana jest w całej Polsce, a nawet za granicą
Dariusz Sapiński stworzył markę "Mlekovita”, która znana jest w całej Polsce, a nawet za granicą A. Zgiet
Region. Do pracy przychodzi bardzo wcześnie i spędza w niej cały dzień. Ale warto! “Mlekovita", którą stworzył zbiera kolejne nagrody...

Kiedy się kieruje tak wielką firmą, trzeba zapomnieć o wolnym czasie - mówi Dariusz Sapiński, prezes Spółdzielni Mleczarskiej "Mlekovita" w Wysokiem Mazowieckiem. - Trzeba nauczyć się wypoczywać w tzw. międzyczasie.

Prezes Sapiński bardzo lubi spacery i kiedy tylko może - pływa.
- W ogóle lubię sport i jestem fanem piłki nożnej - zapewnia. - I jeżeli tylko mogę, nie opuszczam meczy naszej "Freskovity".

Stworzył mleczarską potęgę

Z mleczarnią w Wysokiem Mazowieckiem Dariusz Sapiński związany jest całe swoje zawodowe życie. Pracę w niej rozpoczął od razu po studiach w Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Początkowo był kierownikiem produkcji, a już trzy lata później zasiadł w fotelu wiceprezesa.

Od marca 1986 r. jest prezesem firmy. Stworzył on markę "Mlekovita", która dziś jest mleczarską potęgą nie tylko na terenie naszego kraju, ale i poza jego granicami. Tylko w tym roku prezes Sapiński odebrał szereg nagród, m.in.: "Firma Roku 2007", "Innowacje 2007", "Produkt Roku 2008". Jednak zapytany o swój największy sukces, nie wspomina o nagrodach.

- Mój sukces to jest to, co widzę, kiedy jadę przez wsie współpracujące z "Mlekovitą" - wyjaśnia. - To satysfakcja i radość, gdy widzę bogate domy, ogromne obory, piękne, zadbane podwórka.

Za swój sukces uważa też nowoczesny park maszynowy "Mlekovity" i markę rozpoznawalną nie tylko w kraju..

- Kiedy przyjeżdżają do nas Niemcy, Holendrzy i podziwiają hale produkcyjne, urządzenia, technologie, czuję prawdziwą dumę - wyjaśnia.

Zagląda znajomym do... lodówek

Dariusz Sapiński od dzieciństwa lubił nabiał.
- Zawsze też przekonuję wszystkich wokół, że my, Polacy, za mało go spożywamy - mówi. - Częściej sięgamy po kiełbasy, zamiast po zdrowe jogurty...

Co więcej, goszcząc u rodziny czy też znajomych potrafi zajrzeć im do... lodówki, żeby sprawdzić czy mają produkty z "Mlekovity".

- Dbam o ich zdrowie i interes mojej firmy - śmieje się.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Piotr~
Czy działacze PO nie mają sposobu by odbić to stanowisko dla swojej partii?
Jak mówią:trzeba rozbić tą skorupę. Jeden facet.Tyle lat. Do czego to podobne. A nasi głodują
Dodaj ogłoszenie