Gienek Loska nie żyje. Znany z X-Factor artysta zmarł na Białorusi

M
Gienek Loska zostanie dziś pochowany na Białorusi
Zmarł Gienek Loska - związany przez wiele lat z Wrocławiem uliczny artysta, a potem zwycięzca telewizyjnego show X - Factor. Miał 45 lat. Od 2018 roku ciężko chorował. To wtedy przeszedł rozległy wylew i zapadł w śpiączkę.

Gienek Loska przez wiele miesięcy był w śpiączce. Został zoperowany dopiero 11 godzin po wylewie. Od tego czasu był już przywiązany do łóżka. Opiekowała się nim mama. Zmarł w jej domu na Białorusi w środę. Dziś, w czwartek, odbędzie się jego pogrzeb.

O śmierci artysty poinformowała Polska Fundacja Muzyczna, która od dwóch lat pomagała finansowo w leczeniu i rehabilitacji Gienka Loski. - Przez cały ten czas był pod opieką lekarzy, rehabilitantów i masażystów, a przede wszystkim najbliższej rodziny z mamą i jego narzeczoną Agnieszką na czele. Był z nim kontakt, lubił słuchać muzyki i głosów gdy się do niego dzwoniło lub odwiedzało - czytamy.

Zobacz koniecznie

Gienek Loska był liderem zespołu Gienek Loska Band. Wcześniej wygrał show X-Factor, jest laureatem "Szansy na sukces" i programu "Mam talent". Przez wiele lat grał na wrocławskich ulicach.



Kim był Gienek Loska?

Był liderem formacji Gienek Loska Band, z którą nagrał 2 płyty: pokrytego złotem „Hazardzistę” (2011) i „Dom” (2013). Ma też na koncie projekty muzyczne z wieloma wybitnymi twórcami m. in. Alkiem Mrożkiem, Braćmi, Anią Rusowicz i wieloma wspaniałymi artystami. Gienek brawurowo, poza własnymi, wykonywał utwory Czesława Niemena, Lynard Skynard, Queen, czy innych kultowych artystów, z czego zasłynął wygraną programie X-Factor. Gienek był laureatem “Szansy na Sukces”, programu “Mam Talent”, a także finalistą plebiscytu „SuperJedynki 2012” w kategorii „SuperZespół”. Był wielokrotnie nagradzany w corocznych plebiscytach organizowanych przez prestiżowe polskie pismo branżowe „Twój Blues” w kategorii wokalista roku.
Polska Fundacja Muzyczna

Wideo

Materiał oryginalny: Gienek Loska nie żyje. Znany z X-Factor artysta zmarł na Białorusi - Gazeta Wrocławska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pamiętam, że przechodząc onegdaj przez Rynek z moją przyjaciółką i moim psem natknęliśmy się na Gienka Loskę, który zarzucił akurat jakiś akord, który wystraszył mojego psa, wtedy Gienek Loska zaśpiewał: "Sorry doggy" co było naprawdę miłe i co nadal wspominamy z uśmiechem. [*]

P
Pewnik

Żegnaj Gienek, byłeś Wielki, jednocześnie skromny bard. Pokój Twojej Duszy.