MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koalicja Obywatelska bierze białostocką radę miasta

Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Ten wynik to ogromne zobowiązanie wobec mieszkańców. Wśród nas są osoby, które już były radnymi. Bardzo dobrze wiemy, na czym polega ta praca, wiemy jakie są kruczki samorządności i mam nadzieję, że będziemy wszyscy, wspólnie z nowymi osobami [jakie dostały się do rady z list KO] pracowali na rzecz rozwoju naszego miasta i zaspokajania potrzeb naszych mieszkańców – komentuje na gorąco Katarzyna Jamróz, która w ostatniej kadencji szefowała klubowi Koalicji Obywatelskiej. Teraz zdobyła ponad 3800 głosów.
Ten wynik to ogromne zobowiązanie wobec mieszkańców. Wśród nas są osoby, które już były radnymi. Bardzo dobrze wiemy, na czym polega ta praca, wiemy jakie są kruczki samorządności i mam nadzieję, że będziemy wszyscy, wspólnie z nowymi osobami [jakie dostały się do rady z list KO] pracowali na rzecz rozwoju naszego miasta i zaspokajania potrzeb naszych mieszkańców – komentuje na gorąco Katarzyna Jamróz, która w ostatniej kadencji szefowała klubowi Koalicji Obywatelskiej. Teraz zdobyła ponad 3800 głosów. archiwum prywatne
Przedstawiciele trzech ugrupowań zasiadać będą w nowej, białostockiej radzie miasta. Swoich przedstawicieli wprowadziły Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość oraz Trzecia Droga.

W 28-osobowej radzie miasta podział jest taki, że 14 mandatów zdobywa Koalicja Obywatelska, 12 Prawo i Sprawiedliwość zaś dwa Trzecia Droga PSL-PL2050. To dokładnie taki sam układ, jak w zakończonej kadencji.

Koalicja Obywatelska bez zmian. Ilościowych

Oznacza to, że Koalicji Obywatelskiej zabrakło jednego mandatu, by samodzielnie rządzić miastem. Mimo tego wynik cieszy.

- Ten wynik to ogromne zobowiązanie wobec mieszkańców. Wśród nas są osoby, które już były radnymi. Bardzo dobrze wiemy, na czym polega ta praca, wiemy jakie są kruczki samorządności i mam nadzieję, że będziemy wszyscy, wspólnie z nowymi osobami [jakie dostały się do rady z list KO] pracowali na rzecz rozwoju naszego miasta i zaspokajania potrzeb naszych mieszkańców – komentuje na gorąco Katarzyna Jamróz, która w ostatniej kadencji szefowała klubowi Koalicji Obywatelskiej. Teraz zdobyła ponad 3800 głosów.

Ponad 3 tysiące głosów uzyskali też Gracjan Eshetu-Gabre czy Marek Tyszkiewicz. Dla pierwszego to debiut w radzie. Dla drugiego – kolejna kadencja. Mandat na nową kadencję przedłużyli też Katarzyna Kisielewska-Martyniuk, Jowita Chudzik, Karol Masztalerz i Jarosław Grodzki.

Nowymi radnymi są Ewa Tokajuk, Anna Leonowicz (są reprezentantkami środowiska Forum Mniejszości Podlasia, które w Białymstoku wchodzi w skład Koalicji Obywatelskiej), Anna Dobrowolska-Cylwik, Agnieszka Zabrocka oraz Maciej Garlej.

Do rady – po kilku kadencjach przerwy – wraca Michał Karpowicz (wcześniej związany był z Sojuszem Lewicy Demokratycznej). Mandat do rady zdobył Tadeusz Truskolaski, na którego zagłosowało ponad 5300 osób. Ale że wygrał też wyścig do prezydentury, jego miejsce w radzie zajmie Marcin Piętka. Radnymi nie będą za to już m.in. Katarzyna Bagan-Kurluta, Andrzej Perkowski czy Rafał Grzyb.

Prawo i Sprawiedliwość w opozycji

Prawo i Sprawiedliwość zdobywa dwanaście mandatów. To oznacza, że liczbowo ma taki sam dorobek jak po wyborach w roku 2018. Wtedy byli w opozycji mniejszościowej wobec prezydenta Truskolaskiego i w tej samej roli pozostają w tej kadencji.

W większości w radzie zasiadać będą te same twarze, co przez ostatnie 5,5, roku.

- Dziękujemy mieszkańcom za zaufanie. Otrzymaliśmy naprawdę dobry wynik do rady miasta, bo blisko 36 tys. głosów, co jednak nie daje nam większości. Będziemy dalej realizować nasz program wyborczy przedstawiony podczas kampanii. Mam nadzieję, że radni Koalicji Obywatelskiej czy Polski 2050 poprą zgłaszane przez nas inicjatywy oraz projekty uchwał. Wszystkie ręce na pokład, gorąco zachęcam koleżanki i kolegów z rady miasta do pracy na rzecz mieszkańców ponad podziałami politycznymi - komentuje dla „Porannego” Henryk Dębowski, dotychczasowy przewodniczący klubu radnych PiS. W wyborach na Dębowskiego zagłosowało 4615 osób.

Jeden z lepszych wyników uzyskał Mateusz Sawicki. Na dewelopera związanego z firmą Jaz-Bud zagłosowało blisko 3500 osób. Ponad 2900 głosów dostał Jacek Chańko – były piłkarz, jeden z weteranów w radzie. Ponad 2 tysiące głosów zdobyła też Katarzyna Ancipiuk, szefowa Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Mandaty ponownie uzyskali też Alicja Biały, Katarzyna Siemieniuk, Agnieszka Rzeszewska, Piotr Jankowski, Sebastian Putra i Paweł Myszkowski.

Do rady wraca Krzysztof Stawnicki, swego czasu przewodniczący komisji kultury. Jedynym Nowym nazwiskiem w gronie PiS jest Bartosz Stasiak.

Polska 2050. Będzie koalicja?

Języczkiem u wagi będzie dwoje radnych Trzeciej Drogi. Z list stworzonych przez przez Polskę 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe mandaty zdobyli Joanna Misiuk i Paweł Skowroński. Misiuk nie jest nową osobą w radzie – w poprzedniej kadencji dostała mandat z list Koalicji Obywatelskiej. Dla Skowrońskiego to debiut. Nie jest jednak osobą anonimową – przez lata był kajakarzem, reprezentował na arenach międzynarodowych Polskę. Zaskoczeniem może być fakt, że mandatu nie zdobył Tomasz Kalinowski, który dał się poznać jako aktywny radny.

Prezydent Truskolaski pytany o formalną koalicję z Polską 2050 odpowiada, że temat jest aktualny., a wakat na stanowisku wiceprezydenta czeka właśnie na przedstawiciela Polski 2050.

- Wszystko zależy od drugiej strony – kwituje Truskolaski dodając, że byłoby to najlepsze rozwiązanie na pięć lat. Na stanowisku wiceprezydenta z Trzeciej Drogi widziałby kobietę. - Koalicja stanowiłaby stabilną większość. Chociaż miałem już kilka razy stabilną większość, która okazywała się być nie do końca stabilna i trzeba było sobie radzić. Jak człowiek wchodzi w coś, coś zaczyna, to ma nadzieję, że robi to dobrze i robi to przynajmniej na te pięć lat.

Nawiązuje tu m.in. do sytuacji sprzed lat, kiedy część radnych Platformy Obywatelskiej wyszła z klubu, a następnie wystartowała z list PiS.

Swoich przedstawicieli do rady nie wprowadziły komitety Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy, Lewica oraz Spoza Sitwy.

Wyniki wyborów do rady miasta

  1. Koalicja Obywatelska – 39,42%
  2. Prawo i Sprawiedliwość – 33,68%
  3. Trzecia Droga PSL-PL2050 – 11,37%
  4. Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy – 8,44%
  5. Lewica – 5,25%
  6. Spoza Sitwy – 1,84%

Skład nowej rady miasta

  • KO: Gracjan Eshetu-Gabre, Katarzyna Kisielewska-Martyniuk, Michał Karpowicz, Marek Tyszkiewicz, Jowita Chudzik, Ewa Tokajuk, Katarzyna Jamróz, Anna Dobrowolska-Cylwik, Maciej Garlej, Karol Masztalerz, Anna Leonowicz, Tadeusz Truskolaski/Marcin Piętka, Jarosław Grodzki, Agnieszka Zabrocka
  • PiS: Jacek Chańko, Krzysztof Stawnicki, Henryk Dębowski, Piotr Jankowski, Alicja Biały, Bartosz Stasiak. Katarzyna Ancipiuk, Katarzyna Siemieniuk. Sebastian Putra, Agnieszka Rzeszewska, Mateusz Sawicki, Paweł Myszkowski
  • PSL-PL2050: Joanna Misiuk, Paweł Skowroński

Przeczytaj także:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

26-letni Ukrainiec próbował nakłonić Polaka do szpiegowania

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Koalicja Obywatelska bierze białostocką radę miasta - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna