Kobieta straciła oszczędności. Oszustka jest nieuchwytna

MDZ
Archiwum policji
Udostępnij:
Kolejna łomżyńska seniorka padła ofiarą oszustwa. Straciła swoje oszczędności. Policja jak dotąd nie schwytała oszustki.

- W piątek po południu do 83-latki zapukała kobieta podająca się za urzędniczkę - relacjonuje kom. Sławomir Dąbrowski, oficer prasowy miejscowej komendy.

Zaoferowała starszej pani pomoc w wypełnieniu dokumentów, które miały gwarantować podwyższenie emerytury. Gospodyni wpuściła nieznajomą do domu. Ta poprosiła 83-latkę o pokazanie odcinków emerytury. Gospodyni wyjęła z szafki saszetkę z dokumentami... i swoimi oszczędnościami.

Po zakończonych formalnościach rzekoma urzędniczka zaczęła w przedpokoju badać kolana i kręgosłup starszej pani. Następnie poleciła jej, aby posiedziała kilka minut w bezruchu. Prawdopodobnie wtedy, wykorzystując chwilową nieuwagę 83-latki, "urzędniczka" zabrała saszetkę z 40 tysiącami złotych i wyszła. Dopiero po kilkunastu minutach gospodyni zorientowała się, że została okradziona. Od razu powiadomiła policję.

Funkcjonariusze poszukują oszustki. Radzą też, by przed wpuszczeniem do domu osoby podającej się za urzędnika wylegitymować ją, bądź zadzwonić do urzędu i potwierdzić jej tożsamość.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie