Koronawirus w Polsce. Listonosze boją się roznosić przesyłki do domów, masowo idą na L4

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Poczta Polska podjęła decyzję, że nie będzie dostarczać korespondencji osobom objętym kwarantanną (z wyjątkiem świadczeń tj. emerytura i renta). Czy to ostudzi obawy pracowników? - Nie ma aktualnych wykazów, a sanepid zasłania się RODO - odbijają piłeczkę związkowcy.
Poczta Polska podjęła decyzję, że nie będzie dostarczać korespondencji osobom objętym kwarantanną (z wyjątkiem świadczeń tj. emerytura i renta). Czy to ostudzi obawy pracowników? - Nie ma aktualnych wykazów, a sanepid zasłania się RODO - odbijają piłeczkę związkowcy. Andrzej Banas
Udostępnij:
Nie tylko oni. Z uwagi na dużą absencję pracowników, Poczta Polska już skróciła godziny pracy swoich placówek.

- Nie ma żadnej reakcji ze strony kierownictwa Poczty Polskiej. W ogóle nie bierze sobie do serca obaw pracowników i ryzyka, na jakie są narażeni - zaznacza Piotr Moniuszko, prezes Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty. Od piątku czeka na odpowiedź zarządu na pismo z żądaniami zmian. Bez efektu. A nastroje wśród pracowników są coraz gorsze.

ZOBACZ: Koronawirus - Białystok i woj. podlaskie - RAPORT

- Z oczywistych względów nie możemy wyjść na ulicę i protestować. Ale obawiam się, że pracownicy ze strachu zaczną chodzić masowo na zwolnienia lekarskie - dodaje Piotr Moniuszko.

To tylko ostrzeżenie, ale problem już jest widoczny. Poczta Polska zamieściła w poniedziałek komunikat, iż z uwagi na podwyższoną absencję pracowników Poczta skróciła godziny pracy placówek pocztowych.

Może to być oczywiście efekt odwołania zajęć w szkole i koniecznością opieki na dziećmi. Ale frekwencja może się jeszcze pogorszyć. Chyba, że spółka spełni postulaty pracowników. Ci apelują o natychmiastowe wstrzymanie przyjmowania przesyłek za pobraniem i ze zwrotnych poświadczeniem odbioru (jak szacuje związkowiec, każdy listonosz ma około kilkadziesiąt takich przesyłek dziennie). Na czas pandemii listy polecone doręczyciele chcieliby zostawiać w skrzynce. Z kolei renty, emerytury i przekazy dostarczać w zapakowanych bezpiecznie kopertach, wcześniej przeliczone komisyjnie w urzędach pocztowych.

To sposób na ograniczenie kontaktu z adresatami, wśród nich - potencjalnie zakażonymi osobami i objętymi kwarantanną. Rzeczniczka Poczty Polskiej, Justyna Siwek, w odpowiedzi na nasze pytania, twierdziła, że spółka jest w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi, a adresaci pobierający emeryturę zostali objęci specjalnymi procedurami. Ponad to 23 marca poinformowała, że Poczta nie będzie doręczać korespondencji adresatom objętym kwarantanną.

Przesyłki będą oczekiwać na nich w odpowiedniej placówce pocztowej. Okres przechowywania będzie na tyle długi, by klienci mogli w ciągu tygodnia od zakończenia okresu kwarantanny odebrać swoją korespondencję.

Według Piotra Moniuszki, nie każdy region dysponuje listą objętych kwarantanną. Poza tym wykazy nie są uaktualniane, a sanepid zasłania się ustawą RODO. W poniedziałek tylko w woj. podlaskim kwarantanna dotyczyła ponad 1100 osób, a liczba ta zmienia się niemal z godziny na godzinę.

- W tamtym tygodniu mieliśmy przypadki, że sam sanepid nadawał przesyłki polecone z potwierdzeniem odbioru do osób objętych kwarantanną. To jakieś kuriozum! Nad tym nikt nie panuje - podkreśla Piotr Moniuszko.

Zobacz także: Koronawirus w Białymstoku. Stan epidemii. Zobacz Rynek Kościuszki, park Planty czy okolice galerii handlowych (zdjęcia, wideo)

Dlatego uważa, że spółka w ogóle nie powinna przyjmować tego rodzaju korespondencji. "Nie czas liczyć zyski, tylko dmuchać na zimne".

- To reakcja łańcuchowa. Listonosz wychodzi w rejon. W wielu przypadkach boi się doręczyć przesyłkę do domu. Wtedy ją awizuje. A co robi klient? Ustawia się w kolejce na pocztę - wychodzi z domu - opisuje paradoks sytuacji szef WZZPP. Dodaje, że zakażony listonosz wirusa może przenieść na swoją rodzinę i na współpracowników. - A to oznaczałoby zamknięcie całego urzędu pocztowego. Wstrzymanie niektórych przesyłek wydaje się mniejszym złem.

Tu oglądasz: Epidemia koronawirusa. Jak wygląda kwarantanna w Polsce

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Współczesnej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 marca, 20:14, fikus:

TO CO Z TYMI KONTROLAMI RADIOWO-TELEWIZYJNYMI?

TERAZ WPUSZCZAĆ CZY NA SIŁĘ WCIĄGAĆ ?

Nadal obsługuj swoich stałych klientów. Inaczej będziesz miał manko.

f
fikus

TO CO Z TYMI KONTROLAMI RADIOWO-TELEWIZYJNYMI?

TERAZ WPUSZCZAĆ CZY NA SIŁĘ WCIĄGAĆ ?

G
Gość

Jak hieny dziennikarskie coś napiszą to nie wiem czy się śmiać czy płakać. U nas wszyscy obecni. Masowo chodzimy w rejon ?

G
Gość

Na pocztach jest teraz więcej klienteli niż przed wirusem.

G
Gość

Niech sprawdzają jeszcze rodziców co pobrali opiekę na dzieci bo wcale z dzieciami w domu nie siedzą tylko na pocztę przychodzą

G
Gość

Poczta może wreszcie splajtuje w tych czasach.Jak tak Borowski co okrada ludzi za wydumany-zaległy HARACZ zwany abonament dla BYDLAKÓW Z TVP?

G
Gość

zakapować dla zusu to ich wyleczy

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie