Kwalifikacje wojskowe. 18-latki stają przed komisją

    Kwalifikacje wojskowe. 18-latki stają przed komisją

    Andrzej Zdanowicz azdanowicz@wspolczesna.p

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Marcin Baran podszedł do badań na luzie. Kwalifikacja wojskowa teraz nie jest taka straszna, bo nie wiąże się z nią obowiązek służby wojskowej.

    Marcin Baran podszedł do badań na luzie. Kwalifikacja wojskowa teraz nie jest taka straszna, bo nie wiąże się z nią obowiązek służby wojskowej. ©W. Wojtkielewicz

    Ruszyły kwalifikacje wojskowe. Musi je przejść kilka tysięcy młodych mieszkańców woj. podlaskiego. Wielu z nich planuje założenie munduru.
    Marcin Baran podszedł do badań na luzie. Kwalifikacja wojskowa teraz nie jest taka straszna, bo nie wiąże się z nią obowiązek służby wojskowej.

    Marcin Baran podszedł do badań na luzie. Kwalifikacja wojskowa teraz nie jest taka straszna, bo nie wiąże się z nią obowiązek służby wojskowej. ©W. Wojtkielewicz

    Stający przed komisją deklarują nam często, że myślą o wstąpieniu do wojska - mówi major Mariusz Zawadzki, szef Wydziału rekrutacji Wojskowej Komendy Uzupełnień w Białymstoku.
    Dodaje jednak, że są to zazwyczaj tegoroczni maturzyści, którzy często nie mają jeszcze sprecyzowanych planów odnośnie swej przyszłości.

    - Być może w przyszłości będę chciał wstąpić do wojska, ale jeszcze nie jestem pewien - powiedział jeden z 18-latków stających przed komisją.
    Wczoraj przyglądaliśmy się jak wyglądają kwalifikacje wojskowe prowadzone przy ul. Mazowieckiej w Białymstoku.

    - Całe te badania nie są takie stresujące - komentował z uśmiechem Marcin Baran z II Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku. - Nie wiem jeszcze jaką kategorię dostałem, bo muszę donieść zaświadczenie od lekarza. Do wojska nie chcę iść, planuję raczej złożenie papierów na studia.

    Obecnie otrzymanie kategorii określającej zdolność do służby wojskowej nie jest jednoznaczne z możliwością wezwania do odbycia służby wojskowej. Wszystkie osoby, które otrzymają kategorię, po 14 dniach zostają automatycznie przeniesione do rezerwy.

    W tym roku do kwalifikacji wojskowej wzywani są mężczyźni, którzy urodzili się w 1994 roku lub starsi - urodzeni w latach 1989 - 1993, którzy do tej pory nie otrzymali kategorii wojskowej. Kwalifikacja obejmuje też kobiety urodzone między 1989 a 1994 rokiem, które w roku 2012/2013 kończą naukę w szkołach medycznych, weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych. Osoby te otrzymały wezwania z WKU.

    Na kwalifikację wojskową mogą zgłosić się też ochotnicy, którzy nie dostali takiego wezwania i nie mają określonej kategorii wojskowej. Wojskowi przypominają, że do WKU należy przynieść dokument tożsamości, zdjęcie dowodowe, dokumenty potwierdzające wykształcenie lub zaświadczenie o kontynuowaniu nauki oraz dokumentację medyczną.

    - W sumie z obszaru podległego WKUw Białymstoku do kwalifikacji stawić się ma około 4,5 tys. osób, w tym 180 kobiet - tłumaczy major Zawadzki. - Nasze WKU obejmuje teren Białegostoku oraz powiatów białostockiego, sokólskiego i monieckiego.
    Podobne WKUdziałają też m.in. w Łomży, Suwałkach i Bielsku Podlaskim.


    Czytaj e-wydanie »
    Oferty pracy z Twojego regionu

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)