Łęgowski z medalem i... kontuzją

Krzysztof Sokólski
Marcin Łęgowski odniósł życiowy sukces
Marcin Łęgowski odniósł życiowy sukces A. Zgiet
Liverpool. Marcin Łęgowski z Hetmana Białystok zapewnił sobie co najmniej brązowy medal mistrzostw Europy w boksie. W środę w ćwierćfinałowym pojedynku kategorii 64 kg Łęgowski po dramatycznej walce pokonał Białorusina Jewgenija Romaszkiewicza.

Pięściarz Hetmana stoczył wyrównany bój z Romaszkiewiczem. W czwartym starciu Łęgowski prowadził 8:7. Przeciwnik cały czas atakował, faulując jednak białostoczanina. Na sekundy przed ostatnim gongiem, sędzia zakończył walkę, dyskwalifikując Białorusina.

Łęgowskiemu należą się tym większe brawa, że walczył z kontuzją. - Marcin dzwonił do mnie. Cieszył się ze zwycięstwa, ale jednocześnie mówił, że ledwo wytrzymał do końca pojedynku - opowiada prezes Hetmana Bogdan Kościuczyk. - Już w pierwszej walce odnowił mu się uraz barku. Dotrwał do ćwierćfinału, ale więcej chyba nie da rady.

\W czwartkowym półfinale Marcin miałby skrzyżować rękawice z Eduardem Hambardzumyanem z Armenii.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie