MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Leśnicy z Politechniki Białostockiej przemierzyli ponad 6000 kilometrów, by nad jeziorem Bajkał badać przyrodę

Magdalena Kuźmiuk
Magdalena Kuźmiuk
Uczestnicy wyprawy na tle pomnika włóczęgi
Uczestnicy wyprawy na tle pomnika włóczęgi D. Wołkowycki
Irkuck z jego zapadającymi się domami, niesamowita toń najgłębszego jeziora na świecie, kopalnie złota, groby szamanów, a przede wszystkim przyroda Przybajkala. Badacze z Politechniki Białostockiej podsumowali właśnie swoją letnią ekspedycję naukową w dalekie rejony Rosji.

- Podczas tej podróży zaskoczył nas najbardziej ogrom Bajkału, bo to rzeczywiście jest coś niesamowitego. Piękna przyroda, o której często można się przekonać, chodząc po tych terenach z lupą. Nasi botanicy często z niej korzystali, identyfikując gatunki. Widząc daną roślinę pierwszy raz w życiu, nieraz oznajmiali to radosnym okrzykiem. Do dziś mnie zaskakuje też to, że woda w Bajkale jest pitna. Można się napić bez jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu. Rosjanie też to doceniają i wycofują się z przemysłowego wykorzystania tamtych terenów - opowiada prof. Sławomir Bakier, dziekan Zamiejscowego Wydziału Leśnego Politechniki Białostockiej.

Profesor właśnie podsumował kilkudniową letnią wyprawę białostockich naukowców nad jezioro Bajkał. Uczestniczyli w niej pracownicy Zamiejscowego Wydziału Leśnego: właśnie prof. Sławomir Bakier, który był kierownikiem grupy polskiej, dr Ewa Pirożnikow, dr Dan Wołkowycki, Marek Wołkowycki oraz prof. Piotr Banaszuk z Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska. Reprezentantów naszej uczelni na miejscu powitali prof. Sergiej A. Buzmakov - kierownik grupy rosyjskiej, doc. Dmitrij N. Andrejev oraz doc. Andrej A. Zajcev z partnerskiej Katedry Biogeocenologii i Ochrony Przyrody Państwowego Uniwersytetu w Permie w Rosji.

Przez siedem dni naukowcy poznawali ekosystem największego na świecie zbiornika słodkiej wody - jeziora Bajkał.

- Wspólnie z kolegami z Uniwersytetu w Permie wypracowaliśmy program, w którym analizowaliśmy stan wody w jeziorze oraz florę i mykobiotę na wybrzeżach Bajkału. Głównym założeniem naszej wyprawy była identyfikacja czynników antropogenicznych wywierających największy wpływ na przyrodę Bajkału. Chcieliśmy ocenić, jaką rolę dzisiaj w tym ekosystemie pełni człowiek oraz jaki jest stan przyrody wokół jeziora ze szczególnym naciskiem na lasy Przybajkala. Mieliśmy też nadzieję na znalezienie interesujących gatunków grzybów nadrzewnych - poliporoidalnych. Znaleźliśmy ciekawe gatunki, choć to nie był okres korzystny jeżeli chodzi o poszukiwanie grzybów - mówi prof. Sławomir Bakier.

Zadania polskich i rosyjskich naukowców były podzielone. Partnerzy z Permu badali parametry fizykochemiczne i mikrobiologiczne wody Bajkału, natomiast pracownicy Politechniki stan flory i mykobiotę na lądzie.

- Co jest ciekawe w przyrodzie Bajkału to ogromne pogorzeliska, które występują na brzegach. Pożar tam jest naturalnym elementem funkcjonowania tego ekosystemu. Widzieliśmy takie pogorzelisko, gdzie widać było jak bujna jest roślinność na tej skalnej glebie po pożarze. Są nad Bajkałem oczywiście miejsca, gdzie teren zaczyna się odlesiać, bo pożarów jest za dużo i są niekontrolowane - mówi prof. Bakier.

Badacz opowiada, że podczas wyjazdu odwiedzili też kilka wysp, które na pierwszy rzut oka wydawały się dziewicze i nieskalane ludzką stopą. Ale tylko pozornie. - Znaleźliśmy piękne miejsce z grobami szamanów Burłackich, a między blokami skalnymi wetkniętych było pełno śmieci. Przeraziłem się tym. Niestety, człowiek wszędzie odciska swoje piętno - nie ukrywa badacz.

Wyprawa rozpoczęła się i zakończyła w Irkucku, a prowadziła najpierw drogą wodną z Listvianki przez miejscowości: Bolszyje Koty, Piesczanаja Buchta, obok Przylądku Sagan-Zaba, wysp: Ogoj i Olchon, skał Szamana, bazy „Wietier Stranstwij" i z powrotem lądem przez doliny rzek Sarmy i Angi, a później stepem i lasem do Irkucka.

Pierwszy dzień wyprawy uczestnicy poświęcili na spotkania z przedstawicielami środowiska naukowego Irkucka. Rozmawiali z władzami Bajkalskiego Uniwersytetu Państwowego w Irkucku: p.o. rektora dr Tatianą L. Muzyczuk, prorektorem prof. Aleksandrem A. Izmestievem, prorektorem Igorem S. Korodjukiem i przedstawicielami tamtejszego wydziału leśnego. Omówione zostały możliwości współpracy międzyuczelnianej w zakresie wymiany studentów i pracowników naukowo-dydaktycznych. Strona rosyjska wyraziła szczególne zainteresowanie podpisaniem umowy o współpracy wydziałów leśnych w ramach programu Erasmus+. Ważnym akcentem tej wizyty była - przygotowana specjalnie na tę okazję - wystawa historycznych publikacji poświęconych Polsce.

Różnorodność przyrodniczą, specyfikę i problemy ochrony Bajkału oraz Przybajkala uczestnicy wyprawy poznawali dzięki zaangażowaniu kadry Państwowego Rezerwatu „Bajkało-Lesnyj” i Przybajkalskiego Parku Narodowego m.in. naczelnik oddziału edukacji ekologicznej Swietłany W. Dobryniny i zastępcy dyrektora do spraw leśnych Siergieja I. Koczniewa.

Kolejne, bardzo interesujące spotkanie miało miejsce nad brzegiem Bajkału, w Listviance. Uczestnicy wyprawy poznali tam Aleksandra B. Kupčinskiego, dyrektora Bajkalskiego Muzeum, Irkuckiego Centrum Naukowego, Oddziału Syberyjskiego Rosyjskiej Akademii Nauk. Spotkanie trwało kilka godzin, dyrektor Kupčinski podzielił się informacjami o historii Bajkału oraz aktualnych problemach regionu i wód jeziora.

- W samym Irkucku zaskoczyły mnie jeszcze drewniane domy wciągane przez wieczną zmarzlinę. Robi to niesamowite wrażenie. Idąc drogą, widzieliśmy domy do okien w ziemi - wspomina jeszcze profesor.

Obserwacje i dane zebrane w trakcie ekspedycji będą przyczynkiem do opracowań przeglądowych oraz dalszych badań prowadzonych wspólnie przez Politechnikę Białostocką i Państwowy Uniwersytet w Permie.

od 12 lat
Wideo

echodnia.eu Żywe szachy na Budzeniu Sienkiewki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Leśnicy z Politechniki Białostockiej przemierzyli ponad 6000 kilometrów, by nad jeziorem Bajkał badać przyrodę - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna