Lodowisko w Wysokiem Mazowieckiem otwarte. Mieszkańcy się cieszą, Karol Faszczewski, lider Konfederacji, krytykuje (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Lider Konfederacji pyta o koszty rozstawienia lodowiska. Wyśmiewa, że zostało otwarte na czas roztopów Bogdan Zieliński
Od kilku dni w Wysokiem Mazowieckiem działa plenerowe lodowisko. Chętnych do korzystania z zimowej rozrywki nie brakuje. Pomysł otworzenia ślizgawki niemal na koniec mroźnego sezonu, skrytykował Karol Faszczewski, lider wysokomazowieckiej Konfederacji. Wdał się w burzliwą dyskusję ze starostą w mediach społecznościowych.

Lodowisko przy liceum ogólnokształcącym w sezonie zimowym funkcjonuje już od kilku lat. Swoją działalność przeważnie rozpoczynało w styczniu. W tym roku obiekt, ze względu na restrykcje związane z pandemią, został otwarty znacznie później - 22 lutego. Pierwszego dnia skorzystało z niego ok. 300 osób, głównie dzieci i młodzieży. Ślizgawka jest otwarta codziennie po godz. 15.

- Do 12 lutego nie mogliśmy otworzyć obiektu ze względu na decyzje rządu. Przygotowanie lodowiska zajęło nam tydzień. Zdecydowałem, że do popołudnia obiekt będzie zamknięty, by dzieci mogły się skupić na zdalnych lekcjach i zostawały w domach - mówi Bogdan Zieliński, starosta wysokomazowiecki. - Lodowisko utworzyliśmy dopiero niedawno ze względu na pandemię. Zdaje sobie sprawę, że są tacy którzy wszystko krytykują, ale już dziś mogę to powiedzieć, że było warto - dodaje starosta.

Starosta o możliwości skorzystania z lodowiska poinformował na swoim facebookowym profilu. Zdecydowana większość mieszkańców komentujących wpis, ucieszyła się z zimowej atrakcji. Pomysł skrytykował jednak lider wysokomazowieckiej Konfederacji. Zarzucił Zielińskiemu niegospodarność, bo ślizgawka została otwarta tuż przed roztopami. Pytał również o koszty związane z utworzeniem obiektu.

Zobacz też: Burmistrz Wysokiego Mazowieckiego zamierza doprowadzić do miasta kolej z Szepietowa. Złożył wniosek do programu Kolej Plus

- Można wiedzieć ile to kosztowało? I proszę zrobić zdjęcie jutro po południu, a nie z rana po przymrozku, kiedy lodowisko jest nieczynne

- dopytywał w komentarzach Karol Faszczewski, lider wysokomazowieckiej Konfederacji. Sugerował również zmarnowanie publicznych pieniędzy.

Starostwo zapłaciło za rozstawienie lodowiska ok. 2 tys. zł. W ubiegłych sezonach koszt utrzymania ślizgawki kosztował łącznie 20-30 tys. zł. W tym roku będzie to jednak znacznie mniej, ze względu na krótszy czas funkcjonowania obiektu.

- Dyskusja w komentarzach pod moim postem na koniec przekroczyła już pewien poziom, do którego nie zamierzam schodzić. Na szczęście to odosobniony głos w sprawie. Szczególnie najmłodsi cieszą się z lodowiska i to jest ważne. Zapraszam pana Karola dziś wieczorem na lodowisko. Niech powie tam młodzieży, że wydanie kilku tysięcy na budżet 100 mln zł to jest niegospodarność. Samorząd jest od zaspokajania potrzeb swoich mieszkańców w granicach zadań, które są wyartykułowane w stosownych ustawach - uważa starosta.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 lutego, 6:52, Gość:

Szef Konfederacji pewnie nie Imienin jezdziz na lyzwach dlatego nie lubi lodowiska

Nie

Lubi

G
Gość

Szef Konfederacji pewnie nie Imienin jezdziz na lyzwach dlatego nie lubi lodowiska

Dodaj ogłoszenie