Melina przy ulicy Szpitalnej

Helena Wysocka [email protected]
Budynki są w fatalnym stanie. W środku pełno jest śmieci, butelek i zniszczonych cegieł. Ktoś zaczął nawet zrywać blachę z dachu. Właściciel zapewnia, że budynki zostaną wyburzone.
Budynki są w fatalnym stanie. W środku pełno jest śmieci, butelek i zniszczonych cegieł. Ktoś zaczął nawet zrywać blachę z dachu. Właściciel zapewnia, że budynki zostaną wyburzone. H. Wysocka
Udostępnij:
Suwałki. Chuligani zbierają się w opuszczonych budynkach przy ulicy Szpitalnej i robią awantury - alarmują mieszkańcy pobliskiego osiedla.

Na dodatek w sąsiedztwie tej nieruchomości jest szkoła - przypomina radna Mieczysława Gajewska. - Ktoś powinien się tym zająć i zadbać o porządek.
Chodzi o budowlę, którą sześć lat temu zarząd województwa sprzedał za 20 proc. wartości Wyższej Szkole Suwalsko-Mazurskiej.

Piją i demolują
- Zniżka bierze się stąd, że majątek miał być wykorzystany na cele oświatowe - wyjaśnia Jan Kwasowski, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku. - W akcie notarialnym nie określono, do kiedy działka ma być zagospodarowana.

Tymczasem, na posesji niewiele się dzieje. Nowy właściciel tylko ogrodził część działki. Budynki zaś niszczeją, a nieruchomość porasta chwastami. Od pewnego czasu zbierają się tam chuligani, którzy demolują budynki i urządzają w nich libacje. Pomalowane są ściany obiektów, a w środku pełno jest śmieci.

- "Lokatorzy" tych budynków zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców pobliskich bloków - dodaje radna Gajewska. - Urządzają tam bowiem libacje alkoholowe, zażywają narkotyki. Nie mówiąc już o awanturach.

Garaży nie będzie
Ks. Jarema Sykulski, kanclerz WSS-M tłumaczy, że na zagospodarowanie nieruchomości uczelnia nie ma pieniędzy.

- Piszemy projekty, ubiegamy się o środki pomocowe, ale na próżno - mówi. - Oczywiście, będziemy podejmować dalsze działania.

Natomiast garaże - jak wyjaśnia - przeznaczone są do rozbiórki. Obiektów dawno by już nie było, gdyby nie to, że zmarł właściciel firmy, która miała przeprowadzić rozbiórkę.

- Jeśli okaże się, że teraz firma nie podejmie się tego zlecenia, będziemy szukać innej - dodaje ksiądz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie