Międzynarodowy Dzień Archiwów. Tadeusz Radziwonowicz: U nas można odnaleźć swoich przodków

Redakcja
Niedawno z innych placówek otrzymaliśmy cenne dokumenty, dotyczące procesów politycznych w okresie międzywojennym oraz z czasów niemieckiej okupacji Suwałk - mówi dyr Radziwonowicz.
Niedawno z innych placówek otrzymaliśmy cenne dokumenty, dotyczące procesów politycznych w okresie międzywojennym oraz z czasów niemieckiej okupacji Suwałk - mówi dyr Radziwonowicz. T. Kubaszewski
U nas można odnaleźć swoich przodków - mówi Tadeusz Radziwonowicz, dyrektor Archiwum Państwowego w Suwałkach. Dziś jest Międzynarodowy Dzień Archiwów.

Dzięki dokumentom zachowanym w Waszym archiwum, Gwyneth Paltrow, słynna amerykańska aktorka, dowiedziała się, że ma suwalskie korzenie.

Rzeczywiście, taka historia w ubiegłym roku się zdarzyła. Przyjechała osoba, która poszukiwała korzeni aktorki. Posiadała już jednak informację, że jej przodkowie mogli mieć jakieś związki z Suwałkami. Pomogliśmy w poszukiwaniach i się udało. Wszystko wskazuje na to, że prapradziadkami aktorki byli Żydzi Szymcho Paltrowicz i Cypa Lewitańska. On pochodził z Nowogrodu, ona - z Suwałk. Pod koniec XIX w. wyemigrowali do USA.

W swoich archiwach macie więcej takich perełek?

Trudno to jednoznacznie stwierdzić, bo dysponujemy prawie dwoma kilometrami akt, w tym wieloma metrykalnymi. Najstarsze z tych ostatnich pochodzą z 1808 r. Z kolei najmłodsze mają minimum 80 lat. Jeśli więc ktoś chce szukać swoich korzeni, nie powinien zaczynać od nas, lecz od urzędu stanu cywilnego oraz parafii. Bo tam znajdują się nowsze materiały. A co do „perełek”, to są nimi niewątpliwie np. przywileje nadawane różnym okolicznym miejscowościom przez - znanego choćby z „Potopu” Henryka Sienkiewicza - księcia Bogusława Radziwiłła. Pochodzą z XVII w. Myślę też, że sporą wartość mają akta miasta Suwałki czy miasta Augustowa. Dysponujemy również archiwami byłego Komitetu Wojewódzkiego PZPR oraz wieloma dokumentami z okresu istnienia województwa suwalskiego, w tym kompletną dokumentacją kopalni rud żelaza, która miała być uruchomiona na Suwalszczyźnie w czasach PRL. Te bogate złoża wciąż znajdują się w ziemi.

Czego życzy się archiwistom z okazji ich dnia? Żeby mole starych akt nie pożarły?

To akurat nam nie grozi, bo zbiory są dobrze zabezpieczone. Ale można nam życzyć tego, aby w miarę bezkolizyjnie wkraczać w nowoczesność, czyli jak najsprawniej digitalizować to, co mamy.

Suwałki. Parkowanie Litwina przed Biedronką

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie