Na liściach rosną bąble

(zag)
Ekspert - Jerzy Gwoździej, ogrodnik
Ekspert - Jerzy Gwoździej, ogrodnik
Udostępnij:
Region. Na podwórku mam dwa duże orzechy włoskie. Już w tamtym roku zauważyłam, że na jednym z nich pokazały się na liściach - bąble. W tym roku pojawiły się te bąble również i na drugim drzewie. Bardziej mi to wygląda na jakiegoś szkodnika niż na chorobę , te bąble wyglądają jakby coś było w środku liścia. Martwię się, że ten szkodnik może zaatakować również owoce orzecha. Co mam zrobić, aby tego uniknąć, czy można zastosować jakieś opryski - pyta Wiesława Andruszkiewicz z Niewodnicy Koryckiej.

Prawdopodobnie jest to pilśniowiec orzechowy, który żeruje na dolnej stronie liści. Na uszkodzonych liściach pojawiają się wówczas pęcherzykowate narośle.
Liście są pofałdowane i mogą przedwcześnie opadać. Szkodnik ten atakuje różne drzewa i krzewy, w tym jabłonie, śliwy i grusze, winorośl i orzechy włoskie.

W tym roku najlepiej będzie zostawić drzewa w spokoju i nic już z nimi nie robić. Bo przecież na drzewach są już duże owoce, więc szkodnik nie powinien ich uszkodzić.
Pilśniowca orzechowca, atakującego orzechy włoskie, w ogóle nie zwalcza się chemicznie, należy poprzestać jedynie na usuwaniu zaatakowanych liści w czerwcu i na początku lipca.

Jesienią gdy liście zaczną spadać trzeba je systematycznie zgrabiać i palić, gdyż mogą być źródłem infekcji.

Orzech włoski jest bardzo odporny na choroby i szkodniki a zwłaszcza w Polskim klimacie gdzie zagrożenie szkodnikami i chorobami jest mniejsze niż w rejonach cieplejszych. Choroby jakie dotykają roślinę to: choroba szczepionych orzechów włoskich, antraknoza orzecha włoskiego - wywołuje ją grzyb gnomonia leptostyla i bakteryjna zgorzel orzecha włoskiego. A szkodniki szkodzące orzechom włoskim to: mszyce i szpicel pilśniowiec orzechowaty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie