Na staruszków kasy nie ma

Urszula Ludwiczak [email protected]
– Geriatria to uboga krewna innych dziedzin medycyny – mówi prof. Barbara Bień
– Geriatria to uboga krewna innych dziedzin medycyny – mówi prof. Barbara Bień
Udostępnij:
Mamy pracować po 65. roku życia. Ale bez opieki lekarzy.

Brakuje poradni i oddziałów, zajmujących się osobami starszymi, a - co za tym idzie - także miejsc pracy dla lekarzy geriatrów.

Opieka medyczna nad osobami po 65. roku w naszym kraju prawie nie istnieje. W woj. podlaskim jest niewiele lepiej - jedna poradnia i jeden oddział dla takich pacjentów funkcjonują tylko w Białymstoku.

I choć społeczeństwo starzeje się, a wedle rządowych planów mamy pracować coraz dłużej, nie ma perspektyw, że sytuacja poprawi się. Bo choć osób potrzebujących specjalistycznej pomocy jest coraz więcej, chętnych do specjalizacji z zakresu geriatrii - mimo możliwości szkolenia - nie ma.

Nie ma miejsc, bo NFZsłabo płaci
- Nie ma chętnych, bo nie ma miejsc, gdzie potem tacy lekarze mogliby pracować - tłumaczy prof. Barbara Bień, kierownik Kliniki Geriatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, działającej w szpitalu MSWiA. - A nie ma miejsc, bo szpitalom - z powodu niskiej wyceny przez NFZ - nie opłaca się prowadzić poradni i oddziałów geriatrycznych.

Obecnie w całym kraju jest około 100 specjalistów geriatrii, w naszym regionie - 10. Ale nie wszyscy pracują w oddziałach czy poradniach specjalistycznych Są to np. lekarze rodzinni, którzy zrobili specjalizację, bo była taka potrzeba - mają coraz więcej starszych osób pod opieką.

Jeszcze w ub.r. w Podlaskiem były dwie poradnie geriatryczne: w Białymstoku i Łomży. Umowę na 2012 r., i tak niewystarczającą, podpisała tylko jedna.

- Pracujemy cztery dni w tygodniu, przyjmujemy po 10 osób dziennie - wylicza prof. Bień. - To kilka razy za mało w stosunku do potrzeb.

Na oddziale szpitalnym kolejka na przyjęcie sięga 3 miesięcy.

- Mamy tylko 21 łóżek - mówi prof. Bień. - To za mało. Oddziały geriatryczne powinny być jeszcze w innych miastach województwa: Augustowie, Łomży, przynajmniej jeszcze jeden w Białymstoku.

NFZ: pieniędzy jest więcej
- Na ten rok fundusz kupił o 25 proc. więcej porad geriatrycznych niż w 2011 r. i na razie nie ma możliwości, aby kontrakt był większy - zaznacza Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ.

Z kolei na oddział geriatryczny, NFZ chce wydać w tym roku o 102 tys. zł więcej. Tymczasem leczenie tam jest drogie, bo pacjentowi przeprowadza się szeroką diagnostykę pod kątem wielu schorzeń. Bez wyższych wycen z NFZ nie ma szans, by powstawały kolejne oddziały i - tym samym - miejsca pracy dla geriatrów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie