Niezwykły pies! Funkcjonariusz Lucky odchodzi na emeryturę

Urszula Bisz [email protected]
Jarek, przewodnik Lucky'ego, podczas pracy rzadko ujawnia swoje nazwisko i pokazuje twarz. Jednak labrador zna mężczyznę doskonale i wie, że jest to jego najlepszy przyjaciel.
Jarek, przewodnik Lucky'ego, podczas pracy rzadko ujawnia swoje nazwisko i pokazuje twarz. Jednak labrador zna mężczyznę doskonale i wie, że jest to jego najlepszy przyjaciel. Izba Celna w Białymstoku
Udostępnij:
Wyników, jakie labrador osiągnął podczas służby celnej, może mu pozazdrościć niejeden celnik.

Podlascy celnicy mają tego świadomość i dlatego dziś spotkają się, by uhonorować prawie 7-letnią pracę sympatycznego i pracowitego czworonoga. W grudniu 2011 przeszedł na zasłużoną, psią emeryturę. Dziś dziesięcioletni labrador oficjalnie pożegna się ze służbą w białostockiej izbie celnej.

Służył w parze z Jarkiem
- Przez blisko siedem lat ten czarny labrador retriever wraz ze swoim przewodnikiem z I Referatu Grup Mobilnych w Budzisku - Jarkiem, pełnili służbę w pobliżu polsko-litewskiej granicy - opowiada Maciej Czarnecki, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białymstoku. - W momencie zakończenia pracy dla podlaskiej służby celnej Lucky był jednym z dziesięciu psów w Izbie Celnej w Białymstoku wyszkolonych do wykrywania wyrobów tytoniowych.

Dla swego partnera był jednak od początku wyjątkowy. Jak wspomina Jarek, gdy pojechał po psa, z którym miał później współpracować, powitało go dziesięć szczeniaków. Wybrał tego, który pierwszy do niego podbiegł.

Lucky swoje talenty do wykrywania papierosów odziedziczył po doświadczonych i uznanych rodzicach. Jego mama (czarna suczka Wena) przez 10 lat skutecznie wspomagała podlaskich celników w walce z przemytnikami narkotyków. Pracujący w krakowskiej izbie celnej Portos - ojciec Lucky'ego, był mistrzem Europy w posłuszeństwie wśród psów służby celnej.

Nadal zdrowy, ale ze słabszym węchem
- Można również śmiało powiedzieć, że Lucky to okaz zdrowia - dodaje Czarnecki. - Przez blisko 10 lat nie miał żadnej poważnej infekcji. Zakończył służbę z uwagi na podeszły wiek, który nie pozwalał mu już w pełni wykorzystywać swojej najskuteczniejszej broni w walce z przemytnikami papierosów - węchu.
Obecnie Lucky jest już prywatnym psem Jarka. Zarządzenie Ministra Finansów pozwala na przekazanie psa, który zakończył służbę dotychczasowemu przewodnikowi. Jarek nie zastanawiał się nawet przez chwilę czy skorzystać z takiej możliwości - Lucky jest prawie jak członek rodziny.

Kiełbasa nie zmyliła czworonożnego celnika
Przez wiele lat był też nieocenionym współpracownikiem. Czworonóg pracował w Budzisku w systemie 12-godzinnym. Często pełnił służbę nocą, ale nie przeszkadzało mu to w ujawnianiu gigantycznych prób przemytu. Wykrywał nielegalne papierosy zarówno w przemyślnie skonstruowanych skrytkach, jak i w kołach, czy pod ładunkami maskającymi kontrabandę.

Kiedyś podczas rewizji samochodu dostawczego przewożącego w skrzynkach kiełbasę, Lucky zaczął drapać smakowicie wyglądającą wędlinę. W pierwszej chwili jego przewodnik pomyślał, że to daje znać o sobie charakterystyczna cecha wszystkich labradorów - łakomstwo. Postanowił jednak dokładniej przyjrzeć się kiełbasie. Okazało się, że była tylko przykrywką dla kilkudziesięciu kartonów nielegalnych papierosów.

Na emeryturze Lucky będzie miał więc co wspominać. Mimo podeszłego, jak na psa, wieku, jest bardzo towarzyski i uwielbia zabawy z dziećmi oraz innymi psami. Nagrodą za posłuszeństwo lub wykrycie kontrabandy było dla niego aportowanie. Teraz też garnie się do takiej zabawy.

Miejsce na posterunku przejął Gotam
To że Lucky nie wspiera już podlaskich celników w walce z tytoniową kontrabandą, nie znaczy, że przemytnicy mogą spać spokojnie. Od marca ubiegłego roku nowym, czworonożnym partnerem Jarka jest bowiem Gotam - owczarek belgijski Malinois pieszczotliwie nazywany przez podlaskich celników "Maliniakiem".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosia
Gratuluję Panu Jarkowi tak wspaniałego przyjaciela i partnera w pracy. A teraz, Lucky, pogodnej, długiej emerytury!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie