MKTG SR - pasek na kartach artykułów

O. Leon Knabit przeprasza za słowa o filmie Sekielskich "Tylko nie mów nikomu"

Leszek Rudziński
fot. Krzysztof Świderski
O. Leon Knabit w jednym z wpisów na Facebooku zapytał Tomasza Sekielskiego - reżysera filmu „Tylko nie mów nikomu” - o to, czy „faktycznie zależy mu na dobru dzieci” i stwierdził, że księża pedofile to niewielki procent społeczeństwa. Wkrótce jednak zdecydował się usunąć wpis i przeprosić za swoje słowa.

Duchowny napisał w mediach społecznościowych, że obejrzał prawie cały film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Choć podkreślił, że z dokumentem powinni zapoznać się wszyscy kandydaci do stanu duchownego, to zwrócił się także do autora filmu Tomasza Sekielskiego z retorycznym zapytaniem. - Czy rzeczywiście zależy Panu na dobru dzieci w Polsce. Czy chce Pan walczyć z pedofilią i czy ten film to jest początek i zapowiedź prawdziwej ofensywy?".

Dodał, że „podtrzymuje swoje zdanie, że jeden taki grzech księdza to jest skandal, który powinien spowodować natychmiastowe usunięcie z kapłaństwa”. - Ale – ograniczam się tylko do spraw sądowych – to tylko 3 procent pedofilii w Polsce. Czy dziennikarska kwerenda sięgnie do pozostałych 97 proc.? Czy będą filmy o zwyrodniałych tatusiach, braciach, dziadkach i wujkach, o matkach, które wiedząc bagatelizowały sprawę dramatu swoich córek?” – dodał.

Zapytał, czy autorzy dokumentu zajmą się pedofilią w innych grupach zawodowych. - Czekamy… Bo jeśli w tym potrzebnym filmie chodzi tylko o „dołożenie czarnym”, Panie Reżyserze, traci Pan wiarygodność. Czekamy, na bolesne, ale owocne ukazanie problemu pedofilii w całej Polsce dla dobra dzieci przede wszystkim – mówił duchowny.

Zasad obowiązujących księży jest znacznie więcej. Wybraliśmy najciekawsze z nich.

Tego ksiądz nie może robić z twoim dzieckiem! Jasne zasady d...

Jego wypowiedź była szeroko komentowana. W końcu sam o. Knabit usunął wpis z Facebooka, a w nowym napisał, że obejrzał już cały film i chce przeprosić wszystkich „którzy poczuli się urażeni” jego wypowiedzią. - Mam nadzieję, że szeregi Kościoła zostaną oczyszczone z przestępców seksualnych, ponieważ nic i nigdzie nie może usprawiedliwić krzywdy wyrządzonej najmłodszym – podkreślił zakonnik. - Trzeba starać się wynagrodzić krzywdy, które zostały wyrządzone. Mam nadzieję, że znajdziemy do tego drogę – dodał.

W środę za swoją wypowiedź przeprosił także arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Duchowny zapytany, dzień po sobotniej premierze filmu, przez reporterkę TVN czy oglądał dokument odpowiedział, że „miał inne zajęcia” i „nie ogląda byle czego”.

Wkrótce jednak Głódź napisał w oświadczeniu, że„użył niewłaściwych słów”, gdyż został zaskoczony „zapytaniem dziennikarskim”.

W internecie można zaznajomić się z projektem Fundacji "Nie Lękajcie Się" oraz posłanki Joanny Scheuring-Wielgus. Chodzi o mapę pedofilii w polskim Kościele. Na mapie na dzień dzisiejszy zaznaczono 259 ofiar oraz 63 sprawców z wyrokami sądowymi, 50 opisywanych przez media spraw i 35 zgłoszeń. Jak podkreślają autorzy mapy, problem jest znacznie większy, a to co widzimy w tym materiale jest jedynie wierzchołkiem góry. Czy czeka nas przełom w sprawie pedofilii w polskim Kościele?Źródło:Dzień Dobry TVNDo aktów pedofiliskich ze strony księży, zakonnic, dochodziło na terenie całej Polski. Statystyki szokują, a poszczególne historie przerażają, wywołują gniew, niesmak. Temat pedofilii w polskim Kościele jest szeroko komentowany w mediach. Do aktów przemocy ze strony duchownych dochodziło na tle dzieci w różnym wieku. "Specyfika przestępstw seksualnych wobec dzieci polega na tym, że ogromna większość z nich nigdy nie wychodzi na światło dzienne. W przypadku przestępstw popełnianych przez osoby duchowne tabuizacja problemu jest jeszcze intensywniejsza ze względu na pozycję społeczną i autorytet nadany sprawcom przez Kościół".Mapa oraz historie w niej zamieszczone mają dodać siły osobom pokrzywdzonym i nakłonić dziennikarzy do śledzenia spraw związanych z przestępstwami duchownych na tle seksualnym. Czy sprawcy dalej pracują jako księża? Czy mają kontakt z dziećmi?POLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWA UWADZE:Lubuskie: mapa pedofilii w Kościele. Tu dochodziło do przestępstw

Mapa pedofilii w polskim Kościele. Historie tych dzieci są s...

„Chcę zapewnić, że nie miały one na celu urazić ofiar pedofilii, tym bardziej te osoby przepraszam i łączę się z nimi w ich cierpieniu” - napisał Głódź.

Duchowny oświadczył, że w Archidiecezji Gdańskiej „nie ma i nie będzie przyzwolenia na pedofilię”.

„Dowodem na to są podejmowane procedury cywilne i kanoniczne zgodnie z zaleceniami Papieża Franciszka, Kongregacji Nauki Wiary oraz Konferencji Episkopatu Polski. W każdym zgłoszonym przypadku nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży działa specjalna Komisja Archidiecezjalna. Komisja ta również prowadzi sprawy śp. ks. Franciszka Cybuli i śp. ks. Henryka Jankowskiego” - czytamy w oświadczeniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: O. Leon Knabit przeprasza za słowa o filmie Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" - Portal i.pl

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna