Obejrzyj wystawę za pół ceny

stef
Na otwarciu wystawy w Muzeum Ziemi Piskiej nie zabrakło najmłodszych miłośników militariów.
Na otwarciu wystawy w Muzeum Ziemi Piskiej nie zabrakło najmłodszych miłośników militariów. www.pisz.pl
Udostępnij:
Można zobaczyć strój spadochroniarza i broń.

Zabytkowe i współczesne militaria, stare i często nieznane zdjęcia Pisza, Orzysza, Bemowa Piskiego i okolic, historyczne mundury, elementy wyposażenia wojskowego. To tylko niektóre z eksponatów, jakie od kilku dni możemy oglądać w Muzeum Ziemi Piskiej na wystawie "W cieniu wielkich wojen. Z dziejów militarnych Ziemi Piskiej w XX wieku".

- Zarówno wystawę jak i tworzoną ścieżkę edukacyjną z wykorzystaniem fortyfikacji położonych na obrzeżach miasta można uznać jako produkt turystyczny. W oba projekty zaangażowane jest Stowarzyszenie Historyczne "Piska Pozycja Ryglowa", które chce w ten sposób pokazać militarny aspekt Ziemi Piskiej - mówi Waldemar Brenda, pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Ziemi Piskiej.

Jednym z ciekawszych eksponatów są działo przeciwpancerne 35 mm, schron drewniano-ziemny czy strój spadochroniarza. Część ekspozycji tworzą stare fotografie, m.in. z poligonu w Orzyszu z czasów I wojny światowej oraz zdjęcia pochodzące z radzieckiego obozu jenieckiego w Dłutowie.

Wystawę w Muzeum Ziemi Piskiej przy Placu Daszyńskiego 7 możemy oglądać jeszcze przez kilka miesięcy w godzinach od 8 do 15. Warto się pospieszyć, bo muzeum przystąpiło do akcji promocyjnej "Mazury za pół ceny". Dlatego bilety są teraz tańsze o połowę. Za wstęp dorośli zapłacą 2 zł, a dzieci tylko złotówkę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie