Odblaski mogą uratować twoje dziecko

(bisu)
Nowiny
Tylko w ciągu miesiąca na podlaskich drogach dochodzi do co najmniej kilkunastu wypadków z udziałem dzieci. Bardzo częstą przyczyną jest ich nieodpowiednie zabezpieczenie.

Ubrane w szare kurtki idą jezdnią, przez co nawet przy szybkiej reakcji kierowcy, dochodzi do tragedii. Dlatego Gazeta Współczesna postanowiła wziąć udział w akcji "Bezpieczne drogi". Dbając o dzieci naszych Czytelników, do dzisiejszego wydania dołączyliśmy odblaskowe opaski.

Na szare dni odblaski
Uczniowie wrócili do szkół. Znów wędrują wzdłuż ruchliwych ulic. Zbliża się jesień, coraz szybciej zapada zmrok. Ryzyko wypadków wzrasta, bo piesi stają się mniej widoczni. Na dodatek nieraz widoczność ogranicza deszczowa aura. Dlatego warto szczególnie zadbać o bezpieczeństwo naszych dzieci. Będą o wiele bardziej widoczne, jeśli do ich ubioru dołączymy odblaskowe elementy.

Im odblask jest większy, tym dziecko jest bardziej widoczne na drodze. Czasami jednak nawet niewielki element może uratować życie.

Dzieci biorą z nas przykład
Inną bardzo ważną kwestią jest też nauka dzieci zachowań na drodze.
- Za bezpieczeństwo dzieci na drodze odpowiedzialni są przede wszystkim dorośli - powiedział Rafał Kozłowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. - To oni powinni przygotować je do tego, by zachowywały się odpowiedzialnie. Oni też przede wszystkim powinni dawać dziecku dobry przykład. Nie przebiegać przez jezdnię na czerwonym świetle oraz poza przejściem dla pieszych, bo potem dzieci robią to samo.

Uczmy więc dzieci, jak powinny zachowywać się w drodze do szkoły i z powrotem. O tym, jak jest to ważne, będą też przekonywać przez cały rok szkolny podczas spotkań z uczniami podlascy policjanci, którzy rozpoczęli kilka dni temu akcję "Bezpieczna Droga do Szkoły".

- Policjanci na spotkaniach z dziećmi najmłodszych klas będą uczyć zachowań, które mają zapewnić im bezpieczeństwo w drodze do szkoły i powrocie do domu - powiedział komendant wojewódzki policji w Białymstoku inspektor Roman Popow. -

Opowiedzą o tym, jakich zagrożeń unikać, jak zachowywać się w konkretnych przypadkach i sytuacjach. Będą również spotykać się z rodzicami, nauczycielami i wychowawcami, z którymi porozmawiają o tym, jak trzeba zadbać o bezpieczeństwo uczniów, jakich zachowań ich nauczyć i jakie "żelazne" nawyki im wpoić.

Czekamy na sygnały
Postanowiliśmy wesprzeć policję w tej akcji i dążyć do tego, by droga naszych dzieci do szkoły była jak najbezpieczniejsza. Piszcie i dzwońcie do nas, informując o tym, jak Waszym zdaniem możemy to osiągnąć.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie