Myślicie o tanim i ekologicznym ogrzewaniu? Kilogram średniej jakości węgla, pod względem energetycznym, stanowi równowartość 1,5 kg słomy.

W Polsce produkuje się rocznie nawet 33 miliony ton słomy. Większość jest wykorzystywana w rolnictwie (dodatek do pasz, ściółka), jednak część po prostu płonie na polach. Ma to fatalny wpływ na środowisko.

- A przecież dobrym nośnikiem energii jest słoma, będąca doskonałym biopaliwem - nie tylko w małych kotłach, lecz i w dużych ciepłowniach, przeznaczonych do ogrzewania budynków wielorodzinnych i osiedli - podkreśla Beata Samsel z Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, oddział w Ostrołęce.

Sprawdź też: Co trzeba dołączyć do wniosku o pomoc po suszy 2018 do ARiMR? Nabór o 14 września [wideo]

Koszty opalania słomą w małych piecach - w porównaniu do węgla - są niższe o połowę. Ba, jeśli w grę wchodzi słoma z własnego gospodarstwa, koszty są jeszcze niższe.

- Wartość opałowa słomy zależy od jej wilgotności, rodzaju zboża i sposobu jego nawożenia oraz warunków zbioru (słoma żółta i szara). Zbyt duża wilgotność obniża wartość energetyczną oraz powoduje wzrost emisji zanieczyszczeń. Optymalna powinna wynosić około 15%, a maksymalna 18-22% - wskazuje Beata Samsel.

Słoma ma formę balotów bądź kostki, produkuje się z niej także brykiety. Na opał dobrze nadaje się rzepak, ale i słoma zbóż ozimych - żyta, pszenżyta.

Piece opalane słomą nie są niczym wyjątkowym w Danii czy Norwegii. Jak przekonują polscy producenci kotłów na słomę (biomasę), tego typu ogrzewanie ma dobry wpływ na środowisko oraz zdrowie domowników. Uściślając - na ich układy oddechowe.

Przyjrzyjmy się zaletom opalania słomą. Wśród plusów są - mniejsza emisja tlenków siarki i azotu, zerowy bilans emisji dwutlenku węgla (CO2). Nie bez znaczenia jest fakt, że słoma może być długo przechowywana (w suchych pomieszczeniach), i - jak wcześniej wspomnieliśmy - nie naraża na wielkie koszty.

- Bogactwa naturalne ziemi jak węgiel, ropa naftowa i gaz ziemny są podstawowymi paliwami wykorzystywanymi przez człowieka. Energia uzyskiwana w procesie ich spalania konieczna jest do codziennego życia, niestety, jej zasoby są ograniczone i kiedyś się skończą - opisuje Beata Samsel. - Według danych szacunkowych niektórych autorów zasobów paliw kopalnianych przy aktualnym wydobyciu wystarczy na około 100 lat. Trzeba szukać innych odnawialnych źródeł energii mających pozytywne znaczenie w ochronie środowiska naturalnego.

Jeszcze raz podkreślmy, że wypalanie na polach słomy i innych resztek pozbiorowych, jest kiepskim pomysłem. Do tego - prawnie zabronionym. Wyjaławia glebę, przyczynia się do ginięcia żywych organizmów. Bywa że ogień wymyka się spod kontroli rolnika.

Źródła informacji: Beata Samsel, ekologia.pl

Ekologicznie w dużym mieście? Bydgoszcz ma od tego Myślęcinek: