Podlaskie liderem inwestycji w Polsce. Pięć naszych powiatów w czołowej 25 rankingu wydatków inwestycyjnych samorządów "Wspólnoty" [ZDJĘCIA]

Adam Kupryjaniuk
Adam Kupryjaniuk
Park w Bielsku Podlaskim to jedna z niedawno powstałych inwestycji miejskich.
Park w Bielsku Podlaskim to jedna z niedawno powstałych inwestycji miejskich. Wikipedia
Województwo podlaskie zajęło po raz kolejny okazało się najlepsze w rankingu magazynu "Wspólnota" podsumowującym wydatki inwestycyjne samorządów w latach 2018-2020. Pierwsze miejsce zajmuje niezmiennie od czterech edycji. Duże awanse zanotowały miasta Bielsk Podlaski oraz Szczuczyn. Bardzo dobrze wypadły również nasze powiaty. Kliknij w naszą galerię i sprawdź które inwestują najwięcej.

W rankingu znalazły się dane dotyczące średnich wydatki inwestycyjne per capita w latach 2018–2020.

Pierwsze miejsce w rankingu zachowało województwo podlaskie z wynikiem 430,30 złotych na mieszkańca. To wynik o ponad 50 procent lepszy niż znajdujące się na drugiej pozycji województwo świętokrzyskie.

- Odebraliśmy nagrodę Pisma Wspólnota za zajęcie przez Województwo Podlaskie pierwszego miejsca w kategorii wydatków inwestycyjnych samorządów w latach 2018-2020. Pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią, również w tym roku utrzymujemy wysokie nakłady na ten cel – powiedział Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego.

W przypadku miast powiatowych nie jest tak kolorowo, ale i tu mamy kilku przedstawicieli w czołówce.

  1. Wysokie Mazowieckie 3. miejsce w Polsce (spadek o 1 pozycję) - 2369,36 złotych
  2. Siemiatycze 37. miejsce (awans o 181 pozycji) - 1129,23 zł
  3. Kolno 39. miejsce (awans o 17 pozycji) - 1116,27 zł
  4. Bielsk Podlaski 41. miejsce (awans o 98 pozycji) - 1103,54 zł
  5. Augustów 47. miejsce (spadek o 10 pozycji) - 1057,10 zł
  6. Sokółka 86. miejsce (awans o 19 pozycji) - 901,83 zł
  7. Hajnówka 124. miejsce (awans o 1 pozycję) - 778,70 zł
  8. Mońki 144. miejsce (awans o 108 pozycji) - 695,79 zł
  9. Grajewo 197. miejsce (awans o 37 pozycji) - 565,24 zł
  10. Zambrów 230. miejsce (spadek o 9 pozycji) - 503,55 zł
  11. Sejny 258. miejsce (awans o 9 pozycji) - 306,06 zł

- Dzisiaj samorząd należy traktować jak działalność gospodarczą. Podobnie jak w biznesie za sukcesami stoi ciężka praca - mówi Jarosław Siekierko, burmistrz Wysokiego Mazowieckiego. - W przypadku samorządu trzeba spojrzeć na wiele kwestii. Po pierwsze ważna jest analiza kosztów i przychodów środków własnych. Oprócz tego trzeba też pozyskiwać dotacje rządowe i unijne. Od 15 lat mamy plany zagospodarowania przestrzennego. Jako pierwsi w województwie w 2005 roku przygotowaliśmy tereny inwestycyjne. Nawet Prezydent Duda podczas wizyty był pod wrażeniem naszego zorganizowania. W ostatnich latach zrealizowaliśmy remont domu kultury oraz dworca PKS. Obie te inwestycje kosztowały prawie 15 milionów złotych. Duże pieniądze inwestujemy również w drogi. Przeznaczyliśmy na ten cel prawie 20 milionów zł. Jest jeszcze sporo mniejszych inwestycji takie, jak budowa placów zabaw czy remont chodników.

Burmistrz Siekierko zapowiada, że to nie koniec projektów w Wysokiem Mazowieckiem.

- W najbliższych latach czekają nas kolejne inwestycje. Zaczęliśmy budowę mini obwodnicy miasta. Nie jest ona typowa, ale dzięki temu obok niej powstają tereny przemysłowe, usługowe i mieszkalne. Oprócz tego myślimy o zalewie i budowie domu pomocy społecznej - mówi Jarosław Siekierko, burmistrz Wysokiego Mazowieckiego.

Zadowolony z pozycji w rankingu jest również Jarosław Borowski, burmistrz Bielska Podlaskiego.

- Miło jest nam, że co roku awansujemy w rankingu, ale na pewno nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. W przyszłym roku na inwestycje planujemy przeznaczyć ponad 30 milionów złotych. Chcemy zakupić autobusy elektryczne oraz wybudowanie centrów przesiadkowych. To inny rodzaj inwestycji, ale również bardzo potrzebny. Złożyliśmy także wniosek do Polskiego Ładu o przyznanie około 60 milionów złotych na budowę spalarni śmieci. Tym sposobem chcemy uniknąć podwyżek cen za odbiór śmieci. Mogłyby one być przetwarzane na ciepło na miejscu. Jeśliby się udało, to byłaby kolejna bardzo duża inwestycja - mówi Jarosław Borowski.

Włodarz miasta wymienia również, jakie inwestycje był kluczowe w ostatnich latach.

- W ubiegłym roku zakończyliśmy budowę Bielskiego Domu Kultury za ponad 20 milionów złotych. Ze środków pochodzących z Funduszu Dróg Samorządowych powstało sporo ważnych ulic, rozwiązujących problemy komunikacyjne miasta. To dobry czas na inwestycje. Skutecznie walczyliśmy o środki zewnętrzne. Oczywiście nie wszystkie nasze projekty zyskały poparcie w instytucjach. Na przykład składaliśmy wniosek do Ministerstwa Sportu o modernizację naszego stadionu. Niestety w tym wypadku się nie udało. Oprócz tego zrealizowaliśmy sporo mniejszych inwestycji, takich jak wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne. Dziś w dobie galopujących cen prądu, okazuje się, że te pieniądze już nam się niejako zwróciły. Oprócz tego zrewitalizowaliśmy bielskie parki, a także wybudowaliśmy jeden nowy - dodaje Jarosław Borowski.

Jeśli chodzi o powiaty to aż sześć z naszego województwa znalazło się w najlepszej 25.

LISTĘ POWIATÓW ZNAJDZIESZ W GALERII

Spośród miast, które nie są powiatowymi najwyżej uplasował się Supraśl. Zajmuje 38, ale to oznacza spadek o 16 pozycji względem poprzedniego roku. Uzdrowisko wydaje na inwestycje średnio 1737,13 zł na mieszkańca. Na dalszych miejscach znajduje się Choroszcz (43. miejsce w Polsce, 1688,96 zł per capita) oraz Szczuczyn (45. miejsce, 1671,01 zł per capita). Ten ostatni zanotował awans aż o 138 pozycji. Najgorzej z podlaskich miast w tym zestawieniu prezentują się Kleszczele. Znajdują się na 508. miejscu na 610 notowanych w tej kategorii miast (średnie wydatki inwestycyjne per capita 2018–2020 - 490,97 zł).

Z awansu cieszy się Artur Kuczyński, burmistrz Szczuczyna. Jednak, jak sam twierdzi to, może być jeszcze lepiej.

- Za rok będziemy wyżej. Zasadniczo ostatnie lata upływają pod kątem inwestycji. Ukończono budowę Centrum Dialogu Kultur. Zbudowaliśmy nowy stadion. Toczą się prace przy budowie inkubatora przedsiębiorczości. To duża inwestycja, bo jej koszt wynosi ponad 8 milinów złotych. Cały czas inwestujemy w instalacje wodno-kanalizacyjne 18 milionów złotych.
Wszystko, co robimy, jest wspierane ze środków unijnych w wysokości 75 do 85 procent. To jest klucz do sukcesu. Bez nich nie bylibyśmy w stanie zrealizować wielu pomysłów. Naszym marzeniem jest utworzenie Tor Szczuczyn. Chcielibyśmy, aby mogły rozwijać się u nas sporty motoryzacyjne. Mamy już przygotowaną na ten cel działkę o powierzchni 6 hektarów. Teraz staramy się przekonać władze województwa, żeby ta inwestycja miała charakter wojewódzki. Ważniejsza jest jednak w tym momencie budowa domów jedno i wielorodzinnych, bo zaczyna nam przybywać mieszkańców w związku z rozbudową strefy inwestycyjnej - mówi Artur Kuczyński.

W kategorii miast na prawach powiatu regularnie swoją pozycję poprawiają Suwałki. W poprzednich rankingach były to miejsca 10. oraz 6. W tym roku są tuż za podium ze średnimi wydatkami inwestycyjnymi na poziomie 2163,81 zł na mieszkańca.

Cezary Renkiewicz, prezydent Suwałk chce aby miasto było kompletne. Jak tłumaczył w rozmowie z magazynem "Wspólnota" to znaczy, że ma oferować mieszkańcom oraz wszystkim odwiedzającym dostęp do każdej dziedziny życia oraz zaspokoi wszystkie potrzeby na wysokim poziomie.

- Od lat inwestujemy ogromne pieniądze w infrastrukturę miejską budując miejsca użyteczności ości publicznej jak aquapark, salę koncertową czy drogi, ale też infrastrukturę sportową. Miejsce w rankingu jest tego potwierdzeniem. Przede wszystkim wykazujemy duże zaangażowanie w kwestii pozyskiwania środków zewnętrznych na inwestycje. W latach 2018–2020 zrealizowaliśmy inwestycje na łączną kwotę 332 mln zł. Z tego aż 163 mln zł to środki pochodzące z UE, a także 3,5 mln zł dotacji z budżetu państwa - mówił Cezary Renkiewicz w rozmowie z magazynem "Wspólnota"

Łomża również zanotowała awans. Znalazła się o 6 miejsc wyżej niż w zeszłym roku i zajmuje 13 pozycje (1604,93 zł per capita). Z kolei Białystok, który w dwóch poprzednich rankingach "Wspólnoty" zajmował 2. miejsce w tym roku spadł na 7. pozycję.

Przemysław Tuchliński, wiceprezydent Białegostoku tłumaczy to kończeniem projektów współfinansowanych przez Unię Europejską oraz problemami w uzyskaniu dotacji rządowych.

- Finiszujemy z projektami dofinansowanymi przez Unię Europejską z perspektywy kończącej się w 2023 roku. Duże projekty takie jak węzeł intermodalny, czy przebudowa alei Tysiąclecia były realizowane przy pomocy tych środków. Obecnie nie rozpoczął się jeszcze nabór, na nową perspektywę. Oczywiście czekamy na ten moment. Ranking Wspólnoty pokazuje tez, że z budżetu państwa otrzymujemy mniejsze dofinansowanie. To wpływa negatywnie na liczbę inwestycji. Wnioskowaliśmy na przykład o dofinansowanie remontów sale gimnastycznych w szkołach specjalnych i go nie otrzymaliśmy. Te pieniądze musimy czerpać z budżetu miasta, przez co cierpią inne projekty. Nie ma nas w ogóle w dotacjach rządowych. Widzimy, że pieniądze są, ale do naszego miasta one po prostu nie trafiają. Jedyne co otrzymaliśmy to środki w ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych, które otrzymała każda gmina, a wynikały one z algorytmu. W naborach na konkretne inwestycje jesteśmy pomijani. To sprawia, że inwestujemy mniej - mówi Przemysław Tuchliński, zastępca prezydenta Białegostoku.

W rankingu ujęto również gminy wiejskie. Najwięcej na inwestycje w przeliczeniu na jednego mieszkańca w naszym województwie wydaje niezmiennie gmina Mielnik. W tegorocznym rankingu obejmującym lata 2018-2020 w ujęciu ogólnopolskim zajmuje 11. miejsce ze średnimi wydatkami na poziomie 2873,85 złotych per capita. Na drugim biegunie znajduje gmina Nowinka. W Polsce zajmuje 1493. miejsce na 1533 gminy wiejskie i wydaje 270,58 zł na mieszkańca.

Metodologia rankingu.

Pod uwagę brana była całość wydatków majątkowych poniesionych w ciągu ostatnich trzech lat. W ten sposób autorzy chcieli uniknąć dużych, chwilowych wahań wskaźnika będącego podstawą rankingu. Wydatki inwestycyjne, zwłaszcza w mniejszych jednostkach, cechują się znaczną cyklicznością. W poszczególnych latach mogą być bardzo wysokie, co wiąże się z realizacją ważnej inwestycji, aby potem okresowo spadać do znacznie niższego poziomu. W przypadku miast na prawach powiatu od wielu lat analizowane były nie tylko wydatki budżetowe, ale także inwestycje prowadzone przez spółki miejskie. Poza wydatkami zapisanymi w budżecie starali się uwzględniać wydatki ponoszone ze środków własnych przez spółki komunalne. W tym celu od kilkunastu lat rozsyłane są ankiety do miast na prawach powiatu. Należy podkreślić, że dane te opierają się na zaufaniu w prawdziwość i dokładność przekazywanych nam informacji - opisują autorzy rankingu.

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Podlaskie samorządy liderem w inwestowaniu. To oznacza że podlascy przedsiębiorcy i mieszkańcy na szarym końcu w dostępie do tych samych dotacji unijnych.
Dodaj ogłoszenie