Policja radzi: ściemniaj mniej!

Wojtek Mierzwiński [email protected]
- Tak właśnie mierzymy jasność szyb w samochodach - demonstruje luksometr Lech Łaszcz, rzecznik prasowy ełckiej policji
- Tak właśnie mierzymy jasność szyb w samochodach - demonstruje luksometr Lech Łaszcz, rzecznik prasowy ełckiej policji W. Mierzwiński
Ełk. Ełccy policjanci mają nowy sprzęt - luksometr. Badają nim, czy szyby w samochodach nie są zbytnio przyciemnione. Gdy kierowca mało widzi, łatwiej o wypadek!

Coraz więcej na ełckich parkingach aut z obdrapanymi szybami. Nie jest to jednak efekt działania wandali - to właściciele samochodów zrywają folie przyciemniające szyby. Okazuje się bowiem, że wielu z nich ma zbyt słabą widoczność. Od niedawna udowodnić to mogą ełccy policjanci.

Minimum 75 na przedniej
- Od dwóch miesięcy mamy luksometr, czyli specjalistyczne urządzenie, którym możemy zmierzyć, czy szyby przepuszczają wystarczającą ilość światła. Bardzo ważne jest, by kierowca dobrze widział, co dzieje się na drodze i chodniku - wyjaśnia Lech Łaszcz, rzecznik prasowy ełckiej policji.

Zasada jest taka - przednia szyba musi przepuszczać co najmniej 75 proc. światła, przednie boczne po 70 proc. Jeśli mniej, wtedy kierowca łamie prawo.

Ełccy policjanci sprawdzają to właśnie luksometrem. Przykładają z jednej strony szyby część urządzenia, które wysyła wiązkę światła, a z drugiej czytnik, i już po chwili mają wynik. Dowody rejestracyjne z powodu zbyt przyciemnionych szyb straciło już około 30 kierowców.

Przyciemnione znaczy podejrzane
- I to wcale nie jest żadne czepialstwo, kierowcy nie powinni psioczyć na policję - mówi anonimowo jeden z ełczan, specjalizujących się w branży samochodowej. - Zazwyczaj samochody używane z przyciemnionymi szybami kupują małolaci, którzy chcą zaszpanować oraz takie osoby, które mają coś do ukrycia.

Nasz rozmówca dodaje, że sam nie chciałby jeździć samochodem z przyciemnianymi szybami.

- Czułbym się wtedy jak w konserwie, a przecież muszę widzieć, co się dzieje na drodze, żeby nie spowodować wypadku lub w porę zjechać na bok, żeby nie zderzyć się z piratem drogowym. Dlatego nigdy nie prowadzę nawet w przyciemnianych okularach.

Ci, którzy mimo wszystko chcą kupić auto z przyciemnianymi szybami, powinni poprosić o atest - potwierdzenie, że szyby przepuszczają odpowiednią ilość światła.
Luksometr ufundowało ełckiej policji starostwo powiatowe.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~ada~

Żenada badają szyby!! A pijanego kierowcę pks 2 godziny gonili po linii , nie mówiąc o zabójstwie pod komendą WSTYD!!!

J
Ja...

mam propozycje aby zabronić jazdy w przyciemnianych okularach no tego pana z zaćma ten przepis by nie dotyczył

A
Anka

Policja niech nareszcie zacznie łapać przestępców a nie szukać łatwych łupów, bo tak naprawdę do każdego kierowcy można się o coś przyczepić i w prosty sposób wypracować normę...bez ryzyka

K
KIX

Jedyny problem polskiego policjanta - jak wypisać jak najwięcej mandatów. Proponuję jeszcze odkręcać wentyle w kołach i wąchać wylatujące powietrze. Jak śmierdzi - mandat.

x
xyz

Boże daj rozum ... "... nigdy nie prowadzę nawet w przyciemnianych okularach"! Ręce opadają! Bez komentarza.

Dodaj ogłoszenie