Pomóż pieskom przetrwać zimę

Aleksandra Charkiewicz [email protected]
Bożena Jarząbek, kierownik schroniska „Arka” zapewnia że wszystkie psy mają stałą opiekę i ocieplone boksy. Zima nie ułatwia pielęgnacji zwierząt. Możesz wesprzeć przytulisko przynosząc  koce lub suchą karmę.
Bożena Jarząbek, kierownik schroniska „Arka” zapewnia że wszystkie psy mają stałą opiekę i ocieplone boksy. Zima nie ułatwia pielęgnacji zwierząt. Możesz wesprzeć przytulisko przynosząc koce lub suchą karmę. A. Charkiewicz
Udostępnij:
Według meteorologów kilkunastostopniowe mrozy utrzymają się jeszcze przez kilka dni. Takie temperatury zagrażają też zwierzętom.

Mimo, często grubego, futra, nasi milusińscy są bardzo narażeni na odmrożenia i wychłodzenie organizmu - przestrzega Bożena Jarząbek, kierownik placówki.

Schronisko liczy na pomoc
W tej chwili pracownicy schroniska "Arka" w Łomży mają w swojej opiece aż 150 psów. Zima to dla nich trudny okres.

- W samym styczniu przyjęliśmy 31 psów. To więcej niż zazwyczaj. Ludzie informują nas o bezpańskich psach.

Zwierzaki trzeba teraz ogrzać i nakarmić. Mieszkańcy Łomży i okolic mogą wesprzeć schronisko, oddając, np. stare i niepotrzebne koce, ubrania i kołdry do ocieplenia boksów i bud. Bardzo przyda się też sucha karma.

Psy zimą potrzebują więcej pokarmu, a koszty jego zakupu nie są niskie.
Bożena Jarząbek zachęca też do adopcji psiaków. Zwierzaka dostanie każda osoba pełnoletnia, która będzie w stanie zapewnić mu warunki nie gorsze niż w schronisku.

- Można także przekazać nam jeden procent podatku - informuje pani kierownik.
Numer KRS to 0000 120 679. "Arka" mieści się w Łomży na ul. Wojska Polskiego 136.

Zadbaj o swojego pupila
- Trzeba podnieść świadomość właścicieli zwierząt - mówi Przemysław Piekarski, lekarz weterynarii z gabinetu "Filemon" w Łomży.

Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad.
Weterynarz tłumaczy, że można ustrzec futrzaki przed skutkami mrozów. Przede wszystkim nie trzymajmy psów na łańcuchu, ponieważ może on przymarznąć do skóry. Budy ocieplajmy watą lub słomą.

Przed wyjściem na spacer posmarujmy łapy zwierzaka wazeliną. Od śniegu i soli mogą im pękać poduszki, a stąd już blisko do infekcji. Wyjścia nie powinny być długie. Zadbajmy, by pies więcej biegał i mógł się rozgrzać.

- Wrażliwym i krótkowłosym psom można zakładać specjalne buciki i ubranka - radzi Piekarski.
Zimą trzeba podawać futrzakom kaloryczną karmę, bogatą w białka, np. tę dla młodych zwierzaków. Warto też nalać do niej trochę ciepłej wody.

Powinniśmy też reagować, gdy zauważymy głodne pieski błąkające się bez właściciela. Możemy wówczas zgłosić to straży miejskiej. Jak twierdzi zastępca komendanta, Zbigniew Gadziński, strażnicy sprawdzają czy zwierzę jest bezpańskie i sprawę zgłaszają do schroniska.
Za pozostawianie zwierząt na mrozie właściciel może być ukarany mandatem w wysokości nawet 250 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jezeli jest ktos spoza miasta to kogo informujemy o blakajacym sie piesku ? Ten kraj jest chory jesli chodzi o pomoc dla najlepszego przyjaciela czlowieka czyli psa!!! Codziennie jade do pracy i widze mnostwo blakajacych sie psow i zawsze rzuce co mam pod reka a i nawet specjalnie kupilem sucha karme 10kg to zawsze wspomoge biednego psiaka a reszta to aby tylko nakarmic swoja d^^pe a jakis tam pies niech zdycha.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie