Porwanie dziecka i żony. Skazany na 3 lata więzienia ojciec dziewczynki nie zgadza się z wyrokiem. Ruszył proces odwoławczy (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Udostępnij:
Prócz kary 3 lat więzienia, Cezary R. ma też orzeczony 10-letni zakaz kontaktowania się i zbliżania do dziecka i żony i nawiązki na ich rzecz. Oskarżony i jego obrońca wnieśli apelację. Chcą uniewinnienia, ewentualnie złagodzenia kary lub powtórnego procesu.

We wtorek sprawa odwoławcza trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Białymstoku. Cezary R. twierdzi, że chciał tylko odzyskać córkę, którą matka bezprawnie uprowadziła z Niemiec (gdzie mieszkali) i wywiozła do Polski. 37-latek przekonuje w swojej pisemnej apelacji, że nie może odpowiadać za porwanie 3-latki, gdyż miał wówczas pełnię władz rodzicielskich. Z kolei żona, dobrowolnie wsiadła do jego samochodu, a potem miała możliwość opuszczenia go.

- Rozstrzygnięcie sądu rejonowego jest moim zdaniem niezwykle surowe i nieadekwatne do motywacji. Pan Cezary R. nie działał z chęci okupu, tylko dlatego, że przez kilkanaście miesięcy wcześniej nie miał kontaktu ze swoją córką. Prowadził różne postępowania sądowe, które nie udzielały mu ochrony prawnej z tego tytułu. W związku z tym podjął takie, a nie inne działania - mówi adw. Jakub Radlmacher, obrońca oskarżonego. - Oczywiście społeczeństwo ocenia je jednoznacznie negatywnie. Natomiast my musimy się poruszać w ramach przepisów. Moim zdaniem do przestępstw zarzucanych oskarżonemu nie doszło.

Czytaj też:

Cezary R., po opuszczeniu tymczasowego aresztu, od blisko 3 lat przebywa na wolności. Ani razu nie pojawił się w sądzie, ani pierwszej, ani drugiej instancji. Jego adwokat przypuszcza, że mężczyzna przebywa za granicą. Sam ma z nim utrudniony kontakt, a treść osobistej apelacji Cezarego R. nie była z nim konsultowana.

Obaj mogą jednak mówić o pewnym sukcesie. Sąd okręgowy uwzględnił ich wniosek dowodowy o przesłuchanie Łukasza K. To mężczyzna skazany w odrębnym procesie za współudział w uprowadzeniu Amelii i Natalii R. K. przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze roku więzienia. Złożył też obciążające R. wyjaśnienia. W procesie ojca dziewczynki nie został przesłuchany bezpośrednio przed sądem jako świadek, co adwokat i Cezary R. traktują jako naruszenie prawa do obrony. Ma to się zmienić. Łukasz K. zostanie przesłuchany w drodze wideokonferencji za pośrednictwem sądu w Szczecinie. Kolejną rozprawę odroczono do 28 września.

O tej sprawie mówiła cała Polska. Natalia R. odeszła od męża, powodem miała być przemoc domowa, i z córeczką wróciła do swojego rodzinnego miasta - Białegostoku. 7 marca 2019 r. kobieta przyjechała z 3-letnią Amelką do babci. Było około godziny 10. Na ul. Dziesięciny czekał na nie mąż z zamaskowanym Łukaszem K. Według ustaleń sądu pierwszej instancji, wciągnęli kobietę z dzieckiem do swojego samochodu i odjechali. Na sąsiedniej ulicy sprawcy zmienili auto i nim uciekali dalej.

Zobacz także:

Wszystko to działo się w biały dzień i przy świadkach. Powiadomiona o sprawie policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania przy udziale innych służb. Uruchomiono procedurę Child Alert, a zdjęcie zaginionej Amelki trafiły do mediów.

Sprawcy byli bardzo ostrożni. Noc ukrywali się w lesie pod Tykocinem, następnego dnia poruszali się bocznym drogami. Natalia R. z córką twierdziła w procesie, że nie mogła uciec, gdyż drzwi były zablokowane. Poza tym mąż szantażował ją zabraniem córki.

W pow. ostrołęckim między porywaczami doszło do kłótni, w trakcie której 25-latka i Amelka uciekły. Jeszcze tego samego dnia (8 marca) mundurowi zatrzymali obu mężczyzn.

Cezary R. odpowiadał za bezprawne pozbawienie wolności córki i żony oraz nielegalne podłożenie w samochodzie żony lokalizatora GPS. Przyznał się częściowo tylko do drugiego przestępstwa. Groziła mu kara 5 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Była ikoną kina. Mija 60 lat od śmierci Marilyn Monroe

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie