Poznaj nowego wójta. Właśnie robi doktorat

tom
Tomasz Naruszewicz ma zaledwie 32 lata
Tomasz Naruszewicz ma zaledwie 32 lata
Przedterminowe wybory wójta Bakałarzewa wygrał w niedzielę już w I turze.

Tomasz Naruszewicz pokonał dwóch kontrkandydatów, uzyskując 68,48 proc. głosów.

Naruszewicz, nauczyciel historii i dotychczasowy przewodniczy gminnej rady, będzie jednym z najmłodszych wójtów nie tylko w woj. podlaskim. Ale też - jednym z nielicznych z tytułem doktorskim. Naruszewicz nie poprzestał bowiem na magisterium. Napisał monografię Bakałarzewa, bierze udział w sesjach naukowych, działa w Augustowsko-Suwalskim Towarzystwie Naukowym.

Jego praca doktorska nosi tytuł "Dzieje obszaru dekanatu Olwita do końca XVIII wieku". Ma być wkrótce gotowa. Naruszewicz zapowiada, że mimo nowych obowiązków znajdzie czas na obronę pracy.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander

Sprawa wojta Bakalarzewa jest to, jak odbierze te wiadomosc. W miejscu mnie upichconym na Forum zamiescilem tekst wniosku do Trybunalu Stanu w zwiazku ze sposobem wyboru bakalarzewskiego wojta. Sposob wymyslil sam Prezes Rady Ministrow. I dekretem to potwierdzil. Bedzie musial zlozyc pare wyjasnien. Nie sadze aby rzecz z Tomaszem musial uzgadniac. Spor toczy sie o prawo i zasade. A nie o Tomasza. Bakalarza Tomasza. Z Bakalarzewa. 23 Mars 2012 Aleksander Radzaj

A
Aleksander

SPRAWA BAKALARZEWA w: (zgodnie z wyslanym przed chwila pismem) Sad Okregowy w Suwalkach Wydz. Cywil. Zalaczam pismo-wniosek z 13 marca 2012 r. dot. wyborow wojta gm. Bakalarzewo oraz pismo Panstwowej Komisji Wyborczej nr ZPOW-703-7/12 z 15 marca br. w tej sprawie z psosba o rozpatrzenie zgodnie z wlasciwoscia Sadu wskazana przez Przewodniczacego PKW. Jednoczesnie pragne zauwazyc, ze nie podzielam pogladu PKW wyrazonego w w/w pismie co do realcji pomiedzy art. 26 Ustawy o samorzadzie lokalnym a przepisami ustawowymi regulujacymi zasady wyborcze. Konstytucyjnosc autonomii samorzadu lokalnego znajduje swoje podstawy w Konstytucji RP i Europejskiej Karcie Samorzadu Lokalnego, (samorzadu lokalnego a nie terytorialnego!) sporzadzonej w Strasburgu 15 pazdziernika 1985 r. Zgodnie z ta Karta, Hrabstwo i Gmina Dowspuda, podmiot z ramienia ktorego wystepuje, nie moze ponosic skutkow prawnych wynikajacych z uchybienia wladz panstwowych w przekladzie tekstu postanowien Karty z jezykow oryginalnych (angielski, francuski) na jezyk polski. Wladze RP przyjely w 1994 r. postanowienia Karty w tresci i jezykach w jej brzmieniu oryginalnym, bez zadnych zastrzezen. Przypisywanie Ustawie z 2002 r. o bezposrednim wyborze wojtow... (co dotyczy tez tzw. Kodeksu Wyborczego) rangi konstytucyjnej nie znajduje podstaw prawnych i w praktyce autonomie samorzadow lokalnych sprowadza do roli farsy. Sprawy podniesione w w/w wniosku, jakkolwiek bezposrednio dotycza kwestii legalnosci wyboru wojta gm. Bakalarzewo, swoja ranga wykraczaja poza kwestie objete terminami zawitymi a w zwiazku ze stanowiskiem PKW wyrazonym w jego pismie z 15 marca br. uzasadniaja potrzebe ich pilnego podjecia pzez Sad. Takze niespojnosci wystepujace w regulacjach prawa krajowego dot. wyboru wladz samorzadow lokalnych nie moga obciazac w jakikolwiek sposob podmiotow w nich uczestniczacych. Wladze panstwowe maja wystarczajace instrumenty aby te niespojnosci niezwlocznie usunac. Na niektore niespojnosci aktow prawa polskiego rangi podstawowej w z zasadami Karty wskazalem w pismie skierowanym do Rady Europy w lutym br.,Aleksander Radzaj, Wojt H&G Dowspuda - Przewodniczacy Zarzadu, Stockholm, 22 Mars 2012

A
Aleksander

POLSKA TORBA, czyli paranoja, jest dzielem polskiego rzadu, parlamentu i Prezydenta RP! To przerazajace, ale prawdziwe. Dubeltowa glupota. Kazda glupota, jako zaprzeczenie poprawnego rozumowania nie poddaje sie regulom stopniowania. Nie moze byc mala czy duza glupota. Glupota jest glupota. Glupota powtarzana przeradza sie w paranoje. I takie dziela tworzy rzad Donalda Tuska. Z pomoca zdominowanego politycznie przez PO Sejmu. Z udzialem Prezydenta RP. Wybory wojta gm. Bakalarzewo odslonily mechanizm tej glupoty. Na strazy ktorej stoi premier RP. Wyjatkowo grozna jest glupota ustawa przyjeta. Ustawowa glupota. I dla Rzadu jako wladzy i dla rzadzonych. Glupota tego stopnia prowadzi do samounicestwienia wladzy. Wczesniej czy pozniej. Bo juz paranoja nie poddaje sie jakimkolwiek regulom. Idzie w Kosmos. Co tez nastapilo. Z cala pewnscia 11 marca 2012 wpisal sie w historii Polski jako data upadku rzadow Donalda Tuska! I na nic zdadza sie jakiekolwiek protesty czy tez zabiegi tego Rzadu. Na co mam dowod podpisany przez Przewodniczacego Panstw. Kom. Wyborczej, w odpowiedzi na moj wniosek o uniewaznienie wyborow wojta gm. Bakalarzewo, jako niezgodnych z Konstytucja RP. Zostala zlamana podstawowa zasada panstwa prawa. Podstawa demokracji. Wplynal do mnie przedwczoraj. Oto realne skutki paranoi, czy tez stopniowanej glupoty. Zaklepanej ustawowo. Dubeltowo, bo sprzeczna z Konstyt. RP Ustawa z 2002 r. o bezposrednim wyborze wojta z z udzialem Rzadu RP w 2011 r. zostala ponownie zaklepana w takim charakterze. W kolejnej ustawie: Kodeksie wyborczym. Niejako wzorem kodyfikacji napoleonskiej Donald Tusk dopilonowal kodyfikacji polskiego prawa wyborczego. Co dotyczy tez demokraji. W odmiennym stylu: tworzac kodeks paranoicznego prawa. Donaldowy czy tez tuskowy kodeks wszedl juz do annalow historii. Jako egzemplifikacja ustawowej glupoty. Gratuluje Redaktorowi Tomaszowi Kubaszewskiemu, ze jako pierwszy dostrzegl i oglosil wydarzenie z Nowinki z niedzieli 11 marca, w taki sposob, jak to uczynil. Gratuluje madrosci spolecznosciom gm. Nowinka. Wyborcom, ktorzy wypowiedzieli sie za demokracja. Dorocie Winiewicz - wojtowi tej gminy. Tytulem przykladu ludzi demokracji z tego terenu Michalowi Okraglemu ze Szczebry zycze duzo zdrowia. Tak nadszarpnietego wieloletnimi zmaganiami nie tylko z lokalna glupota. Sverige - Stockholmland, Mondag, 19 Mars 2012 Aleksander Radzaj - kopia mojego komentarza zamieszczonego w art. Augustowa w sprawie dot. Nowinki. AR

A
Aleksander

Ustawowa glupota...Czesc II – koncowa Ustawa naklada kary do pulapu 1 miliona zlotych, a zsumowane lacznie zamykaja sie w kwocie najnizszej 535 tys a najwyzszej - 1,61 mil. zl. Przewiduje tez kary pozbawienia lub ograniczenia wolnosci liczone w latach. Jest wiec rodzajem dekretu stanu wyjatkowego. Albo taka jest ustawa dla utrzymania autorytetu zwyczajnego wojta. Ze az takie majatkowe i wolnosciowe zabezpieczenie jego wyboru. To tyle, co budzet przecietnej gminy. A uszczerbek na wolnosci wspolnot je tworzacych - nieobliczalny. Przewinienia i przestepstwa opisane w tej ustawie sa tak rozlegle i rozne jak zycie. Ustawa to reguluje! Opisuje przerozne zdarzenia, poczynajac od przewinien papierowych do ekscesow alkoholowych. Jak zycie na przysiolku. Tymczasem ustawa ma dotyczyc demokracji lokalnych wspolnot, czyli gmin. Krotko - ustawowa glupota! Co rymuje sie - jak w krainie Pol-Pota. Iluz to ludzi musialo nad nia pracowac! Iluz debatowac! A dla ilu do dzisiaj we lbach maci. Ze az myszka traci. Wszyscy jej sie boja. Ja nie, bo o niej pisze. Podkreslam: bezposrednio do Parlamentu! Przy zastosowaniu postanowien tej ustawy kazdego wybranego wojta mozna przyjac za ustawowego durnia. Prosze o jednego standardowego, ktory ja rozumie. Ja, jako niestandardowy wojt H&G Dowspuda pojac jej nie moge. Jako doktor nauk prawnych tym bardziej. Jestem przekonany, ze tej ustawy tez nie pojmuje Panstwowa Komisja Wyborcza. Bo milczy w tej sprawie jak zakleta. Jako dzielo niepowtarzalne w formie i tresci ustawe te wysylam do oceny akspertow Ksiegi Guinesa, liczac na nagrode. Aby nie byc posadzonym o plagiat wzywam jej autora o kontakt. Bede zwracal sie do Niego per Pan. Slow obelzywych nie uzywajac. Albo sposobem w Szwecji przyjetym, na zalecenie krola. Poprostu: Hej! Jesli sie zdarzy, ze ustawa ta, uwazajac sie za obrazona, do trybunalu mnie zapozwie, stawie sie natychmiast. Wpierw jednak schowam sie w toalecie i nie wyjde z niej tak dlugo, zanim jej nie zuzytkuje. Z uwzglednieniem poprawek. Aby jakikolwiek sad RP z tym corpus deliktus nie musial sie szarpac. Czynie tez to zastrzezenie, ize za opinie niniejsza - autonomiczna moja - Forum odpowiedzialnosci nie ponosi. Bo nie jest dostatecznie przygotowane, aby te ustawe strawic. Biore to na siebie. Wrazam tez zgode na kolportowanie niniejszego dziela, bez ograniczen. Co tez niniejszym kwituje: Stockholmland, 15 Mars 2012, (-) Aleksander Radzaj

A
Aleksander

Ustawowa glupota "o bezposrednim wyborze". Spisana w dwoch czesciach. Czesc I - podstawowa. Wystepujac z pozycji jurysty postawilem sobie przekorne pytanie: czy ma racje bytu ustawowa glupota? Na zasadzie advocatus diabolicus. Pojecie "ustawowa glupota" ma wszakze swoje miejsce w jezyku pospolitym i nie mozna tego lekcewazyc. Ma bowiem swoj tautologiczny sens, czyli desygnat. Musi zatem znaczyc cos konkretnego, zwiazanego ze sprawa nader wazna. Znlazalem odpowiedz, gdy blizej przyjzalem sie Ustawie z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezposrednim wyborze wojta, burmistrza i prezydenta miasta. Czyli wladz wykonawczych samorzadow lokalnych roznych masci. Ustawa ta sluzy mi za dowod, ze jest mozliwa ustawowa glupota. Blizszej analizie poddalem kwestie wyboru wojta. Jako, ze sam tego tytulu uzywam i interesuje sie uwarankowaniami prawnymi innych wojtow. W tym wojta gminy Bakalarzewo. Ktory moim sladem tez sie doktoryzuje. Pomijajac tutaj wywody naukowe postanowilem wiec wyslac wprost do parlamentu krajowego zapytanie: jaki duren wymyslil te ustawe? Z jakiej opcji sie wywodzi, ze az parlament wskutek tego bzdeta zglupial i dla spokojnosci przyjal go- Jako niemozliwy w zastosowaniu. Ale zycie okazalo sie bogatsze. Mam nadzieje, ze Prezydent RP nie bral w tym udzialu. Bo az strach mi pisac, co o niej mysle. Ta ustawa jako pasujaca dla wyjasnienia ustawowej glupoty jest istotnie samomyslna. To znaczy bezmyslna. Tez obszerna w materii. W wydruku komputerowym liczy stron 48. Artykulow zawiera 102, a z poprawkami dwa razy tyle. Wprowadza zmiany w 70 innych ustawach powodujac poprawek blisko 100 tysiecy, a moze i wiecej. Moge sie mylic, bo dokladnie nie sposob je zliczyc. Sa sprzeczne ze soba tworzac rodzaj paranoi. W nazwie ustawa jest mylaca, bo sugeruje rozwiazanie dyrektywne (bezposrednie wybory) a jest aktem prawnym ogolnym. W tresci bardzo zawila a w odniesieniu do poprawek niezastosowalna. Bez zmiany Konstytucji RP. Czyli ustroju panstwa. Jest tak szczegolowa, ze wskutek jej lektury az boli glowa. Dalej - w czesci II. AR

A
Aleksander

Powazne spory... Cz. II. Centralnie ulozeni medrcy ustawowo stoja na strazy ancienne regime. Nawet Premiera do wiatru wystawiajac. Tusk nie wie, co robi. Oto 25 stycznia wydaje rozporzadzenie w sprawie wyboru wojta w Bakalarzewie. Ostrzezony o tym, ze nie moze! Za posrednictwem Wojewody Podlaskiego. Co moge osobiscie poswiadczyc. Tez dokumentami. Ze cos nie w porzadku. No, Premier wycofal sie z mianowania i oficjalnie rzadowego komisarza w gminie z symbolem labedzia. Ale nieopatrznie gruchnal rozporzadzeniem aby wojta wybrac Jego sposobem. Bezposrednio - wedlug ustawy sprzecznej z Konstytucja RP (ustawa z 2002 r.). No i strzelil sobie w stope! Juz sie z tego nie wykaraska. Jego dekret obwiescil Wojewoda Podlaski. Swoim sposobem. Acz wybory to rzecz publiczna i nie mozna ich uskuteczniac sposobem Jaruzelskiego.Po cichu i w ciemko. Teraz sedziwi sedziowie bedacy w stanie spoczynku z najwyzszych foteli dumaja, jak moj wniosek o uniewaznienie tak zarzadzonych wyborow zamiesc pod dywan. Fotele wyniosle. Sprawa pier***owata. Wnioskodawca oszolom. Ale - ze Premier dal sie wpuscic w maliny?! To znaczy, ze ma pole manewru w demokracji mocno zaminowane?! Uzywajac slangu Lecha Walesy. I to jest Jego nieszczescie. Ale takze moje. I nie tylko moje - tez Polski! No i mamy "polska torbe". Dziadowska niejako. Bo az 5 emerytow jej strzeze. Z nadania Prezydenta RP. Tak samo jak bezpieczenstwa panstwa strzeze z ramienia Biura general specjalista od wojny partyzanckiej. Wiec mamy partyzantke. Niby Gwardie Ludowa. Na czele ktorej stal zdaje sie Franek Zubrzycki. Moge sie mylic. Ale kto dzisiaj stoi na czele tej gwardii - antydemokratycznej?! Nawiazujac do tematu - wojtem lokalnym napewno bedzie bakalarz Tomasz. Ale z pomazania radnych, jako wladzy lokalnej. Z woli Wyborcow. A nie z woli wladzy centralnej! Czego Mu szczerze zyczy, jako przyszlemu doktorowi - dr Aleksander Radzaj, ze Szwecji, 14 Mars 2012

A
Aleksander

Powazne spory prowadzilem ze soba dumajac, gdzie tkwi zrodlo balaganu w prawie samorzadowym. Ze az Premier Rzadu musi zajmowac sie Kozia Wolca i zarzadzac w Dzienniku Ustaw RP wybory na gumnie. Do Europy sie odwoluje… Szamocac sie z ta durnota zajrzalem w internecie do Wikipedii. I coz tam znalazlem? Sensacje! Oto Panstwowa Komisja Wyborcza, podlegla Rzadowi RP pilnuje ancienne regime. Tzn. starego rezymu. Osobistym autorytetem i z pomoca prawa. Komisja rzadowa za glowne zadanie ma pilowanie prawa wyborczego. Czyli fundamentow rezymu. Nie dostrzega, ze rezym wyborczy sprzeczny z Konstytucja RP. Ciekawa to komisja. 9-osobowa. Mianowana przez Prezydenta RP. Niby rzymscy geniusze nobilitowani Ustawa Rawenska. Ius pubicae respondenti. 3 sedziow Trybunalu Konstytucyjnego, 3 kolejnych z Sadu Najwyzszego i wreszcie 3 - z Naczelnego Sadu Administracyjnego. Bogowie prawa. Wsrod nich 5 sedziow w stanie – spoczynku! To znaczy emerytowanych? A to 3 z Trybunalu Konstytucyjnego i 2 z Sadu Najwyzszego. Areopag prawa. Z przewaga spoczywajacych. Na czele - sedzia w st. spoczynku z Trybunalu. I tych 9 medrcow pro publico bono nie zauwaza sprzecznosci w polskim prawie - w kontekscie wyborow samorzadowych. Wojta nakazuje wybierac na podstawie regulaminu wyboru radnych. Czyli wladzy. Sprzecznosci z innymi ustawami, Konstytucja RP. A wreszcie z Europejska Karta Samorzadu Lokalnego. Komisja nie widzi czy tez wladza nie chce wiedziec? Trzeba im w tym koniecznie pomoc. Zeby jakis tam Barozzo nas od durni nie wygrazal. Palcem. Cz. II - w nastepnym poscie. AR

A
Aleksander

Przd chwila wyslalem pismo w sprawie Bakalarzewa do: Panstwowa Komisja Wyborcza, Warszawa. Wnosze o: 1. uznanie wyborow wojta gm. Bakalarzewo z dnia 4 marca 2012 roku, jako niezgodnych z Konstytucja RP - za niewazne, 2. zwrocenie uwagi wladzom krajowym na w/w nieprawidlowsci z mysla pilnego podjecia krokow dla uporzadkowania prawa polskiego dot. samorzadow lokalnych w kierunku jego zgodnosci z Konstytucja RP i postanowieniami Europejskiej Karty Samorzadu Lokalnego, sporzadzonej w Strasburgu 15 pazdziernika 1985 r. UZASADNIENIE (fragment): "Zgodnie z Rozporzadzeniem Prezesa Rady Ministrow z dnia 25 stycznia 2012 r. (...) w 4 marca br. w gminie Bakalarzewo przeprowadzone zostaly wybory wojta uchybiajace istotnym postanowieniom Konstytucji RP i Ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorzadzie gminnym. Wedlug art. 26 ust. 1 i 2 tej ustawy wyboru wladz wykonawczych gminy, tutaj wojta, dokonuje rada gminy. Tymczasem wybory zostaly przeprowadzone wg. Ustawy z 20 czerwca 2002 r. o bezposrednim wyborze wojta, ktora ani expressis verbis ani w inny sposob nie odnosi sie do ustawy o samorzadzie gminnym i zawiera regulacje sprzeczne z Konstytucja RP. Ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. - Ordynacja wyborcza do rad gmin, do ktorej odwoluje sie ustawa z 2002 r. a ktora posluzyla minn. za podstawe w organizacji tych wyborow, dotyczy rady gminy a nie jej organu wykonawczego, tzn. wojta. Ordynacja wyborcza nie moze pozostawac w sprzecznosci z postanowieniami Konstytucji RP i ustawy o samorzadzie gminnym, jako konstytucyjnych podstaw samorzadnosci lokalnej. W sprawie trybu i zasad wyboru swojej wladzy wykonawczej uprawniona do tego rada gminy Bakalarzewo z blizej nie znanych powodow nie wypowiedziala sie. A dzialajac w imieniu swoich wyborcow powinna w tych kwestiach zajac stanowisko. W istocie wybory wojta odbyly sie bez udzialu rady gminy Bakalarzewo.".... W calosci kopia pisma wyslana do Redakcji Wspolczesna i Radia5 w Suwalkach. 13 Mars 2012 Aleksander Radzaj

A
Aleksander

Bylem wczoraj wyslalem do gm. herbu Labadz, graniczacej z Hrabstwem Dowspuda, pare pytan w kwestiach, a to, kto, kiedy i wg jakiego prawa ustanwil Alicje Przyborowska gminna komisarzowa, zarzadzil wybory Tomasza na wojta gminnego, zdecydowal o referendum Tomasza tj. w takim trybie. Jako, ze czas na odpowiedz wyznaczylem do dzisiaj do godz, 15,00 przeto w porze lunchu refleksje podjalem, natury Bakalarzewa tez dotykajacej. Lech Walesa zniechecony do prawa i sprawiedliwosci - co jest tozsame z PiS i J. Kaczynskim - na Onecie ujawnia, ze pole Jego dzialania jako Prezydenta RP bylo tak zaminowane przez czerwonych, ze gdyby krok naprzod w demokracji zrobil wylecialby w powietrze. A to sluzby Go podsluchiwaly, a to mu lewa noge podstawiano, ze mial samych wrogow. Gieremek i Mazowiecki to slabeusze, Kaczynscy z kolei to faryzeusze. Bo chcieli zrazu zaprowadzic porzadek niekomuszy. Przeto ich wypieprzyl. Nade wszystko tlumaczy skad sie wziela Jego nowa wiara w Palikota i ze tez sie zawiodl. Konstatacje Lecha jak mocno byl zakomunizowany koresponduja ze slowami Premiera Olszewskiego, ktorego Lech tez obalil. Pamietnej czerwcowej nocy. Otoz w swoim expose sejmowym mec. Olszewski ujawnil, do jakiego stopnia Polska byla skomuszona. Systemwo od Tesciowej po wnuka i w kazdym miejscu zycia. Wladza sie zmienila a struktura dotad pozostala nietknieta. Nawet przed wyborami ostatniego prezydenta kandydujacy bronil WSI i sluzb jej pokrewnych. Struktury te w sposobie swojego myslenia pozostaly nietkniete do dzisiaj. Przyklad? Wybory wojta w Bakalarzewie. Zabawne jest to, ze szef struktur tego sposobu myslenia jest dzisiaj juz wojtem. Przeto sprytnie jako przewodniczacy radnych gminnych zwodzil, ze jako robiacy doktorat jest najlepszym kandydatem na wojta. Za wzor stawiajac Wojta z Hrabstwa - Wyborcow mamil wloczac sie po domach, ze to On jest palcem bozym. Tak sprawa wyrychtowal ze wojtem zostal z pomazania i Rady i Wyborcow. Ma tez za soba miejscowych prawnikow, Policje, Staroste, PO a nawet Premiera RP. Jako, ze lojalnosc Mu okazal. Nawet miejscowy proboszcz Mu juz nie podskoczy. Tylko czekac jak pojdzie z torbami. Popem Bakalarzewa Wyborcy wraz z rada okrzykna Tomasza. Z Bakalarzewa nie naplywaja informacje, o ktore prosilem. I nie wplyna. Wojt chcacy zrobic doktorat napewno nie bedzie powazal watpliwego wojta, ktory nawet ma doktorat. I to jest wlasnie ta komusza struktura. Nienaruszona w sposobie myslenia. Co spisal w Dzien Krystyny, 13 Marca 2012 r. - dr Aleksander Radzaj

A
Aleksander
Miło było Pana poznać.

Zarzucmy komplementy. Okazuje sie jednak, ze mozna sie poznac nie koniecznie spotykajac sie. I to jest oznaka demokracji. Aleksander Radzaj
P
Pod prąd!
Alez dziekuje, nie gniewam sie. Pisze uzywajac czcionki angielskiej. I nie zwracam wiekszej uwagi na forme. Raczej na tresc. Obracam sie w swiecie, w ktorym operuje sie roznymi jezykami. Wlasnie bylem rozmawialem z Syryjczykami. Mowia tak po szwedzku jak ja po arabsku. Ale rozumiemy sie. Tworza zespol muzyczny. I cwicza pod moim biurem. Tak fajnie graja, ze ich zaprosilem na lato do Dowspudy. Moj problem, czy tam nie spotka mnie Policja. Oni naprawde fajnie graja. I spiewaja. Aleksander Radzaj

Miło było Pana poznać.
A
Aleksander

Alez dziekuje, nie gniewam sie. Pisze uzywajac czcionki angielskiej. I nie zwracam wiekszej uwagi na forme. Raczej na tresc. Obracam sie w swiecie, w ktorym operuje sie roznymi jezykami. Wlasnie bylem rozmawialem z Syryjczykami. Mowia tak po szwedzku jak ja po arabsku. Ale rozumiemy sie. Tworza zespol muzyczny. I cwicza pod moim biurem. Tak fajnie graja, ze ich zaprosilem na lato do Dowspudy. Moj problem, czy tam nie spotka mnie Policja. Oni naprawde fajnie graja. I spiewaja. Aleksander Radzaj

P
Pod prąd!

Pozwoliłem sobie poprawić Pana doktora błędy, chyba nie będzie się Pan gniewał.
Ja mam tez wielkie plany. Na razie jako doktor za durnia jestem uznawany. Tez w planach, które ujawniam. Jak Tomasz zostanie doktorem porozmawiamy na równych zasadach. W dziedzinach sobie pokrewnych. W prawnej przyszły doktor okazał się wielkim ignorantem. Co znalazło wymiar w Jego polityce. Według mnie jeśli przyszły doktor w swojej praktyce skłania się do poliki wiele traci. Znam wielu doktorów politycznych. Czas okaże, kto ma racje. Praktyka i polityka nie przystają do nauki. Oto dowód: magister prawa występując z pozycji sędziego mianowanego przez Prezydenta RP Maciej Romotowski uznał mnie jako doktora za durnia. Ja twierdze, ze to Pan Maciej wystawił sobie wizytówkę. Mnie mianował do rangi filozofa. I wystawił na to glejt. Rzeczpospolitej Polskiej. O Prezydencie, który mianował Macieja na sędziego RP nie będę się wypowiadał. Prezydenci się zmieniają. Nauka pozostaje na swoich pozycjach. Cieszy mnie, ze światli ludzie po władze sięgają. Ale tez martwi, ze robią to pragmatycznie. Traktuje to w kategoriach kariery. A karierowiczów nie znoszę. Bo to pachnie prywata. Nie ma nic wspólnego ze sprawami publicznymi. I publicznie o tym pisze. A Tomasz, przyszły doktor, jest dopiero magistrem. Ponoć historii, nie prawa. I jeśli Tomasz tego nie uznaje, nie jest w stanie poznać prawideł tez historii. W Wyższej Szkole Handlu i prawa w Warszawie opowiadałem studentom o historii prawa. W prostym języka historia prawa to filozofia. Historia leży w kręgu filozofii. Jeśli historyk skłania się tez ku prawu. Tomasz z Bakałarzewa sprzeciwił się tej regule. O czym pisałem i ostrzegałem. To taka moja filozofia. Sztokholm, 6 marca 2012 roku, Aleksnder Radzaj

A
Aleksander

Ja mam tez wielkie plany. Narazie jako doktor za durnia jestem uznawany. Tez w planach, ktore ujawniam. Jak Tomasz zostanie doktorem porozmawiamy na rownych zasadach. W dziedzinach sobie pokrewnych. W prawnej przyszly doktor okazal sie wielkim ignorantem. Co znalazlo wymiar w Jego polityce. Wedlug mnie jesli przyszly doktor w swojej praktyce sklania sie do poliyki wiele traci. Znam wielu doktorow politycznych. Czas okaze, kto ma racje. Praktyka i polityka nie przystaja do nauki. Oto dowod: magister prawa wystepujac z pozycji sedziego mianowanego przez Prezydenta RP Maciej Romotowski uznal mnie jako doktora za durnia. Ja twierdze, ze to Pan Maciej wystawil sobie wizytowke. Mnie mianowal do rangi filozofa. I wystawil na to glejt. Rzeczpospolitej Polskiej. O Prezydencie, ktory mianowal Macieja na sedziego RP nie bede sie wypowiadal. Prezydenci sie zmieniaja. Nauka pozostaje na swoich pozycjach. Cieszy mnie, ze swiatli ludzie po wladze siegaja. Ale tez martwi, ze robia to pragmatycznie. Traktuje to w kategoriach kariery. A karierowiczow nie znosze. Bo to pachnie prywata. Nie ma nic wspolnego ze sprawami publicznymi. I publicznie o tym pisze. A Tomasz, przyszly doktor, jest dopiero magistrem. Ponoc historii, nie prawa. I jesli Tomasz tego nie uznaje, nie jest w stanie poznac prawidel tez historii. W Wyzszej Szkole Handlu i prawa w Warszawie opowiadalem studentom o historii prawa. W prostym jezyka historia prawa to filozofia. Historia lezy w kregu filozofii. Jesli historyk sklania sie tez ku prawu. Tomasz z Bakalarzewa sprzeciwil sie tej regule. O czym pisalem i ostrzegalem. To taka moja filozofia. Sztokholm, 6 marca 2012 roku, Aleksnader Radzaj

G
Gość

Gratulacje!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3