Protestuje 800 osób. Nie chcemy!

(hel)
Instalacja wiatraków w Suwałkach.
Instalacja wiatraków w Suwałkach.
Udostępnij:
Złożyli petycję do starosty.

Ponad osiemset osób opowiedziało się przeciwko budowie ferm wiatrowych na Sejneńszczyźnie. Petycja w tej sprawie, wraz z podpisami oponentów, trafiła do władz powiatu.

Ludzie wskazują na szkodliwy wpływ wiatraków na środowisko, oraz fakt, że inwestycja znacznie obniża wartość sąsiednich gruntów. Podpisani pod petycją mieszkańcy oczekują, że władze powiatu będą z nimi konsultować każdą decyzję dotyczący zgody na budowę fermy.

- Ostatecznie chodzi o nasze zdrowie - tłumaczą.

Jak informowaliśmy, dwie firmy chcą postawić wiatraki w gminie Krasnopol oraz Sejny. W tym ostatnim przypadku dziesięć dużych turbin ma być zamontowanych zaledwie kilkaset metrów od osiedla mieszkaniowego w Sejnach.

Inwestor miał już pozwolenie na budowę, ale na wniosek mieszkańców, unieważnił je wojewoda. Dopatrzył się bowiem, że brakuje wymaganych prawem dokumentów.

Jak mówi Ryszard Grzybowski, starosta sejneński inwestor, póki co, nie wystąpił ponownie o pozwolenie na budowę.

- Jak to uczyni będę zastanawiał się, jaką podjąć decyzję - mówił Grzybowski.

Jednak mieszkańcy wolą dmuchać na zimne i dlatego kilka dni temu wystosowali do władz powiatu list otwarty. Zabiegają też o unieważnienie decyzji środowiskowej, wydanej przez wójta. Rolnicy dowodzą, że nikt nie analizował wpływu turbin na zdrowie ludzi oraz środowisko. Wniosek w tej sprawie znajduje się w białostockim sądzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lisu
oczywiście płaczą bo nie kupili ich działek. Gdyby inwestor kupił ich, to by problem szkodliwego wpływu na środowisko zniknął..
Inwestorzy wiatrakowi ziemi nie kupują, oni ją jedynie wydzierżawiają. Inaczej nie mogliby zostawić później właściciela z całym tym bałaganem.
k
kukariusz
Brawo , nareszcie uzewnetrznia się demokracja i mądrzy ludzie niechcą by złom zniszczył ich środowisko i podwyzszył jesze ceny energii elektrycznej. Vivat mieszkańcy Sejn
c
czytelnik
oczywiście płaczą bo nie kupili ich działek. Gdyby inwestor kupił ich, to by problem szkodliwego wpływu na środowisko zniknął..

Płaczcie płaczcie, lepiej niech nam wybudują elektrownie jądrową, o, to wtedy wszyscy będą zadowoleni. To dopiero będzie zgodne z wymogami środowiskowymi.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie