Rosyjscy i białoruscy sportowcy chcą reprezentować Kazachstan

Andrzej Pisalnik
Andrzej Pisalnik
Niektórzy sportowcy z Rosji i Białorusi flagi swoich krajów chętnie zamienią na flagę Kazachstanu
Niektórzy sportowcy z Rosji i Białorusi flagi swoich krajów chętnie zamienią na flagę Kazachstanu fot. facebook.com
Udostępnij:
Przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Sportu Kazachstanu Samat Jergalijew ujawnił na kazachskim portalu Zakon.kz, że do miejscowych federacji sportów olimpijskich zaczęły wpływać zgłoszenia od sportowców z Rosji i Białorusi o zmianie obywatelstwa na kazachstańskie.

Zainteresowanie zmianą obywatelstwa ze strony białoruskich i rosyjskich sportowców tłumaczy się tym, że ze względu na prowadzoną przez Rosję przy wsparciu Białorusi wojnę przeciwko Ukrainie, udział rosyjskich i białoruskich atletów w większości prestiżowych zawodów międzynarodowych jest niemożliwy, bądź znacznie ograniczony.

Według Samata Jergalijewa Kazachstan nie może przyjąć większości zgłoszeń o kazachskie obywatelstwo, gdyż ma swoje priorytety, jeśli chodzi o dyscypliny sportowe, które chce rozwijać. Wystarczająco rozwinięte i nie potrzebujące wzmocnienia z zewnątrz są według władz sportowych Kazachstanu: boks, zapasy oraz inne sporty walki. Co do reszty dyscyplin - decyzje mogą być podejmowane w drodze wyjątku, jeśli rosyjski bądź białoruski sportowiec będzie miał status medalisty olimpijskiego, albo zdobywcy miejsca na podium w mistrzostwach świata.

Wojna na Ukrainie i niedopuszczenie do udziału w prestiżowych zawodach międzynarodowych to główna przyczyna dla której możliwości kontynuacji kariery w barwach innych krajów zaczęli szukać sportowcy z Rosji. Wcześniej rozpoczął się masowy exodus z kraju zamieszkania ich białoruskich kolegów. A przyczyną stała się solidarna postawa niektórych sportowców Białorusi ze współobywatelami, protestującymi przeciwko dyktatorskim rządom Aleksandra Łukaszenki.

Z Białorusi uciekają od 2020 roku
Wśród białoruskich sportowców, którzy otwarcie i jednoznacznie opowiedzieli się przeciwko Łukaszence po sfałszowanych przez dyktatora wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku, znaleźli się wybitni mistrzowie, mający w dorobku triumfy olimpijskie oraz medale mistrzostw świata.

Chroniąc się przed rozpętanym przez Łukaszenkę prześladowaniem Białorusinów, niezadowolonych jego rządami, wielu białoruskich czempionów musiało opuścić kraj. Już w 2020 roku założyli oni na emigracji Białoruski Fundusz Solidarności Sportowej, pomagający prześladowanym na Białorusi i uciekającym z kraju kolegom.

Szefową Białoruskiego Funduszu Solidarności Sportowej została wielokrotna medalistka olimpijska w pływaniu Aleksandra Gierasimienia, a wśród białoruskich sportowców, którzy już skorzystali, bądź korzystają z pomocy Funduszu są m.in.: gwiazda białoruskiej koszykówki Jelena Lewczenko (na Białorusi odsiedziała 15 dni aresztu za udział w protestach ulicznych) - znana polskim kibicom z występów w barwach Wisły Kraków - mistrzyni Polski, Rosji i Litwy, mistrzyni świata w narciarstwie dowolnym Aleksandra Romanowska (zwolniona z pracy dyscyplinarnie za nieobecności), wicemistrzyni Europy w lekkiej atletyce Swietłana Kudzielicz (zwolniona z pracy za podpisanie listu sportowców, krytykującego represje na Białorusi) i wielu innych.

Najczęstsza kara, jaka spotyka sportowców na Białorusi za ich postawę obywatelską, jest zwolnienie z pracy. Z uwagi na to, że mowa o sportowcach rangi światowej, uprawiających sport zawodowo, należy wytłumaczyć, że na Białorusi w branży sportowej panują zasady i obyczaje rodem z czasów sowieckich.

Na Białorusi sportowcy mają pagony

Oznacza to, że większość sportowców formalnie wykonuje pracę, niezwiązaną z uprawianą dyscypliną sportu. Najczęściej jest to jakieś stanowisko i stopień oficerski, bądź podoficerski w formacji mundurowej.

Wiadomo na przykład, że wybitna białoruska biatlonistka Daria Domraczewa, jest oficerem białoruskiego KGB.

Sportsmenką, noszącą pagony, była przed zwolnieniem z pracy także białoruska lekkoatletka Krystyna Cimanouska, ewakuowana do Polski w ubiegłym roku przez polską dyplomację.

O przynależności biegaczki do służb mundurowych świadczy upubliczniony przez Ministerstwo Sportu i Turystyki Białorusi w czasie konfliktu sportsmenki ze swoimi białoruskimi opiekunami w Tokio rozkaz, mówiący o tym, że Cimanouska zostaje „odkomenderowana do dalszego niesienia służby w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Białorusi”.

Przynależność białoruskiego sportowca do struktur mundurowych z punktu widzenia panującego na Białorusi reżimu, ma sprawiać, że jest posłuszny wobec woli przełożonych, jako żołnierz podlega żelaznej dyscyplinie, wykonuje rozkazy i ma nie ważyć się krytykować władzy.

Rosyjscy atleci to też mundurowi

Podobne zasady zatrudnienia sportowców wysokiej klasy panują w Rosji. Tutaj także przynależność topowego atlety do Rosgwardii, bądź innej formacji wojskowej czy policyjnej nie należy do rzadkości. Wiadomo na przykład, że wybitna rosyjska tyczkarka Jelena Isinbajewa ma stopień majora Rosgwardii. Stopnie oficerskie bądź podoficerskie ma także połowa rosyjskich zdobywców medali zeszłorocznej letniej olimpiady w Tokio.

Informacja Ministerstwa Kultury i Sportu Kazachstanu o napływających od sportowców Rosji i Białorusi próśb o przyjęcie kazachskiego obywatelstwa, może świadczyć o tym, że nałożone na Białoruś i Rosję sportowe sankcje okazały się bolesne dla federacji sportowych tych krajów.

Exodus z Białorusi ma przełożenie na zdobycz medalową
Przewodnicząca Białoruskiego Funduszu Solidarności Sportowej Aleksandra Gierasimienia jeszcze przed wojną na Ukrainie i przed nałożeniem ograniczeń na sportowców z Białorusi oraz Rosji, prognozowała, że liczba jej białoruskich kolegów, szukających możliwości ucieczki z kraju będzie się powiększać. Według niej skutki exodusu sportowców, rozpoczętego po sfałszowanych przez Łukaszenkę w 2020 roku wyborach, potwierdziła już skromna zdobycz medalowa białoruskiej reprezentacji na ubiegłorocznych igrzyskach w Tokio. Sportowcy z tego kraju zdobyli zaledwie kilka krążków, zamiast zwyczajnych kilkunastu, a nawet dwudziestu medali, zdobywanych przez Białoruś na poprzednich olimpiadach letnich.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Rosyjscy i białoruscy sportowcy chcą reprezentować Kazachstan - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie