Rzeczy z brzozy plecione

(db)
Jan Żymierowski i kwietniki jego autorstwa. Pan Jan prezentuje swoje wyroby na różnego rodzaju festynach.
Jan Żymierowski i kwietniki jego autorstwa. Pan Jan prezentuje swoje wyroby na różnego rodzaju festynach. D. Biziuk
Jurasze k. Sidry. Takiego zdolnego człowieka nie często można spotkać - mówią sąsiedzi o Janie Żymierowskim z Jurasz koło Sidry. Z kolei sam zainteresowany twierdzi, że robi to, co najlepiej mu wychodzi.

Brzozowe kwietniki autorstwa pana Jana zdobyły uznanie wśród mieszkańców Jurasz i okolicznych miejscowości. Ich produkcję mężczyzna rozpoczął trochę ponad pół roku temu.

Wzór spod Wasilkowa
- Pojechałem z żoną w okolice Wasilkowa. Właśnie tam po raz pierwszy zobaczyłem wyplatane z brzozowych gałązek kwietniki. Żona chciała kupić jeden z nich. Obiecałem jej, że sam przygotuję identyczne kwietniki. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak tylko dotrzymać obietnicy - opowiada Jan Żymierowski.

Po powrocie do rodzinnej wsi zabrał się do pracy.

- Najpierw trzeba było zgromadzić odpowiednią ilość brzozowych gałązek. Ponieważ w naszej okolicy nie brakuje brzóz, więc nie miałem z tym najmniejszego problemu - przyznaje Jan Żymierowski.

Ponoć najlepsze brzozowe kwietniki wychodzą ze świeżo zerwanych gałęzi.

- Przygotowałem odpowiednie ożebrowanie z metalowych prętów i na to nawijałem brzozę. Efekt był taki, jak się spodziewałem, czyli wszystko wyszło jak należy - dodaje pan Jan.

Ów pierwszy kwietnik jest ozdobą domu Żymierowskich.

Szybko okazało się, że oryginalny przedmiot wzbudził powszechne zainteresowanie wśród mieszkańców okolicznych wsi.

Liczą się chęci
- Wiele osób chce mieć takie kwietniki. Często pytają mnie, czy trudno jest zrobić coś podobnego. Dla mnie to żaden trud. Jestem na rencie, więc czasu do wykorzystania mam całkiem sporo. Teraz robię kwietniki, a w przyszłości być może zajmę się czymś innym. Z brzozowych gałęzi da się wyczarować wiele pięknych rzeczy - podkreśla Jan Żymierowski.

- Od dłuższego czasu przyglądam się robocie Jana. Ten to dopiero ma spryt w rękach - podsumował Eugeniusz Kulmaczewski z Jurasz.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie