Sprawca alarmu bombowego w rękach policji

KWP Białystok
KWP Białystok
Udostępnij:
Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali 18-latka, który pod koniec grudnia ubiegłego roku poinformował o rzekomej bombie podłożonej w jednym ze sklepów w Ciechanowcu. Teraz młody człowiek za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Wysokomazowieccy kryminalni zatrzymali 18-latka, który pod koniec grudnia ubiegłego roku zadzwonił do dyżurnego komendy informując, że w jednym ze sklepów w Ciechanowcu zastała podłożona bomba. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Błyskawicznie podjęto decyzję o ewakuacji około 70 osób przebywających na terenie sklepu. Zamknięto także ulice dojazdowe prowadzące do placówki handlowej.

Na miejscu pracowali policjanci z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego, pies do wyszukiwania ładunków wybuchowych z przewodnikiem i wielu innych mundurowych, których zadaniem było w pierwszej kolejności zadbać o bezpieczeństwo klientów sklepu oraz personelu. Okazało się, że alarm był fałszywy. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Ustalili numer telefonu z którego dzwonił. Kolejne działania funkcjonariuszy pozwoliły zatrzymać mężczyznę odpowiedzialnego za fałszywy alarm.

Okazało się, że to 18-latek. Chłopak przyznał się do fałszywego alarmu. Nie potrafił jednak wytłumaczyć swego zachowania. Młody człowiek był już wcześniej karany za kradzieże i ma wyrok w zawieszeniu. Wczoraj prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe. Teraz "żartowniś" za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie