Takie stłuczki to w tym miejscu codzienność

(BJK)
Chwila nieuwagi i... trach! Na szczęście w poniedziałkowej stłuczce na al. Piłsudskiego w Łomży nikt nie ucierpiał.
Chwila nieuwagi i... trach! Na szczęście w poniedziałkowej stłuczce na al. Piłsudskiego w Łomży nikt nie ucierpiał. Fot. B. J. Klepacki
Łomża. Pisk opon, huk uderzenia - to osobowa honda "wjechała" w naukę jazdy. W poniedziałek kilka minut przed 13 na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z podporządkowaną ul. Rycerską doszło do kolejnej stłuczki w tym miejscu.

Kierowca osobowej hondy, jadący może zbyt brawurowo, napotkał na swojej drodze kursanta poruszającego się popularną "eLką". W konsekwencji oba samochody zostały uszkodzone z przodu. Kierowca hondy próbował uniknąć zderzenia, o czym świadczą czarne ślady hamowania. Ponieważ była to tylko kolizja, nie wzywano policji na miejsce zdarzenia.

Mieszkańcy okolicznych bloków mówią, że w tym miejscu często są takie kolizje. Wyjeżdzający z Rycerskiej i włączający się do ruchu na al. Piłsudskiego wymuszają pierwszeństwo. Otarcia i stłuczki to tutaj codzienność.

Kierowcy szybko auta zabierają na pobliski parking i się dogadują. Po co wzywać policję i płacić dodatkowy mandat?

Z drugiej strony kierowcy lekceważą samochody nauki jazdy - nie zachowują należytej odległości, wyprzedzają "zawalidrogi" w miejscach niedozwolonych. Nic dziwnego, że często dochodzi wówczas do wypadków.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie