Teraz Legionowa do remontu

(bisu)
Udostępnij:
Białystok. Otwarcie ofert i ogłoszenie wyników przetargu na przebudowę ulicy Legionowej zostało przełożone. Mimo to urzędnicy zapewniają, że roboty rozpoczną się zgodnie z wcześniejszymi planami w połowie października.

W związku z tym, że były pytania dotyczące specyfiki robót, rozstrzygnięcie przetargu zostało przesunięte z 3 na 7 października.

- Prace jednak rozpoczną się, tak jak zapowiadaliśmy, około 15 października - powiedział Janusz Ostrowski, dyrektor białostockiego departamentu inwestycji. - Warto je rozpocząć jeszcze w tym roku. Co najwyżej nie położymy tylko warstwy ścieralnej na jezdni tuż przed zimą, ale ulica będzie w tym czasie przejezdna. Warstwę tą położymy w przyszłym roku przy lepszych warunkach atmosferycznych.

Nowa ulica ma mieć po dwa pasy ruchu w każdą stronę. W rejonie skrzyżowania z ul. Skłodowskiej zostanie poszerzona o dodatkowy pas w stronę budynku dawnych związków zawodowych. Docelowo więc będą tam cztery pasy ruchu od strony ul. Sienkiewicza i dwa pasy w stronę ul. Sienkiewicza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
z Norweskiej
Pana dyrektora Janusza Ostrowskieiego i jego zastępczyni nie ma już chyba większego sensu ciągle chwalić . Są to najbardziej kompetentni , życzliwi i zarazem pragmatyczni urzędnicy w mieście .Po prosu prawdziwi fachowcy .Powyższe odnosi się oczywiście do wszystkich zatrudnionych w departamencie . Skoro jednak już "schwaliłem" to zakończę postulatem: Panie dyrektorze , niech Pan coś wyduma by zlikwidować fatalne przejście na ul. Gagarina - przejście jest oczywiście potrzebne ale tamuje ruch ; może jakaś kładka, tunel podziemny ...
M
Mieczysław
Tylko Panie Ostrowski - goń Pan włądze firm czyniących remonty, żeby po sobie sprzątali.
Po co zostawiają znaki ograniczenia szerokości i prędkości - jeszcze dwa tygodnie po zakończeniu prac.
Wtedy jest - pełno znaków ograniczenia - a ani jednego robotnika. Popatrz Pan co jest na skrzyżowaniach Żeromskiego z Pułaskiego i Rzymowskigo.
Kto te znaki i kiedu posprząta?

Codziennie rano idę do garażu przez skrzyżowanie ul. Swobodnej a produkcyjną. Dzieci do szkół chodzi tamtędy mnóstwo. Tam już dziecko kiedys zostało śmiertelnie potrącone. Teraz to samo grozi.

Niby wyznaczono nowe przejście dla pieszych ale rano jest rozkopane lu zajęte na parking dla kierowników robót. Jest strasznie niebezpiecznie i lekceważąco dla pieszych.
A do świateł włączanych ręcznie nie ma w ogóle dojścia. Tam jest bajzel i brak myślenia. Tak samo jest prawie we wszystkich miejscach remontowanych. Skoro do tych świateł nie ma dostępu i one w ogóle się nie zmieniają - to po co świecą się 24 godziny na dobę?????????
gdyby tam choć jedna osoba miałą rozum - wyłączyć by je kazała !
Ale takiej chyba nie ma od 2 tygodni !!!
~andrzej~
Decyzja dobra. Panie Ostrowski, trzeba isć tym tropem i masowo przebudowywać pasy na skręt w prawo i jak możliwe w lewo na białostockich skrzyżowaniach, przywracać też strzałki w prawo na sygnalizatorach. Miasto się zakorkowuje, a to są stosunkowo proste metody udrożnienia ruchu. Ciekaw jestem, czy na przebudowanym skrzyżowaniu Produkcyjna/ Jarzębinowa będzie oddzielny pas na skręt w prawo. Lepiej teraz zrobić od razu, a nie potem przebudowywać. Tam od wielu lat w godzinach szczytu były korki. Oddzielny pas na skręt pomoże je rozładować.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie