Ukrainka: Zastrzelcie moje koty i psa, jeśli chcecie mnie zabić. Nie chcę, żeby umarły z głodu

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
YASUYOSHI CHIBA/AFP/East News
Udostępnij:
Mieszkańcy wsi na Ukrainie koło Krzywego Rogu wciąż mają przed oczyma horror okupantów, choć Ukraińcy wyzwolili ten rejon.

66-letnia Walentyna ze wsi Kamjanka koło Krzywego Rogu nie założyła białej opaski, jak kazał jej rosyjski żołnierz, gdy wychodziła z domu.

Rosjanin wycelował w nią z karabinu. Myślała, że ją zabije. - Ale on tylko patrzył i patrzył. Nie strzelił – mówiła kobieta.

Była jednym z nielicznych mieszkańców wsi położonej na południe od Krzywego Rogu, która w marcu znalazła się pod okupacją na miesiąc. Ukraińcy odzyskali kontrolę nad tym rejonem w kwietniu.

- To było straszne, gdy przyszli, strzelali i strzelali, ukryłam się w piwnicy, inaczej już bym nie żyła – mówiła. Choć Rosjan już nie ma, kobieta pozostaje w szoku po terrorze, którego była świadkiem. Pamięta, jak żołnierz zastrzelił ukraińskiego wojskowego w jego kryjówce koło jej stodoły. Znalazła krew na podwórku i patrzyła, jak sąsiad ciągnie ciało do swojej piwnicy.

Mówi, że czuje się winna, że nie mogła pomóc żołnierzowi i choć ciała już nie ma, boi się podejść do stodoły.

- Rosjanie myśleli, że ukrywam Ukraińców w domu, więc często przychodzili i przeszukiwali go. Tak się bałam, że powiedziałem w końcu, żeby zastrzelili moje dwa koty i mojego psa, jeśli chcą mnie zabić. Nie chciałem, żeby umarły z głodu - opowiada.

Mama mówiła mi, że podczas II wojny światowej było strasznie, ale nie wiedziałem, że wojna może być tak okrutna. Nie miałam o tym pojęcia – dodała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Materiał oryginalny: Ukrainka: Zastrzelcie moje koty i psa, jeśli chcecie mnie zabić. Nie chcę, żeby umarły z głodu - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie