W tym roku może paść mandatowy rekord!

bzy
Archiwum
Drogówka nie ma litości dla piratów drogowych

Coraz więcej mandatów, szczególnie za przekroczenie prędkości, wystawiają policjanci z Suwalszczyzny. - Mimo, że mamy mniej patroli - dodaje Arkadiusz Bobowicz, naczelnik wydziału ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Wiele wskazuje na to, że do końca roku może paść rekord, jeśli chodzi o liczbę wystawianych mandatów, ponieważ "drogówka" jest ostatnio bardzo mało pobłażliwa dla piratów drogowych. I dlatego spotkanie z policjantami rzadko kończy się pouczeniem. Niesforny kierowca od razu zostaje ukarany mandatem.

W ub.r. w Suwałkach za łamanie przepisów wypisano 10,7 tys. mandatów, czyli o 1,5 tys. więcej niż w 2009 r. W pierwszym półroczu tego roku policjanci wystawili ich już natomiast 5,7 tys. Najwięcej za przekroczenie prędkości - 3119.

Do końca sierpnia policjanci za wykroczenia w ruchu drogowym ukarali już w sumie 6,5 tys. kierowców.

- To o pół tysiąca więcej niż w tym samym okresie w tamtym roku - informuje Bobowicz.
Spadła natomiast liczba pouczeń, które dają funkcjonariusze "drogówki". W ub.r. do sierpnia było ich ponad 3 tys., w tym - tylko 443.

- Ale to tylko dlatego, że na niewiele to się zdaje, bo kierowcy rzadko biorą je do siebie - tłumaczy naczelnik. - Dlatego, zamiast pouczeń, wystawiamy mandaty. Zauważyliśmy, że to bardziej działa, bo spadła np. liczba kolizji. Będziemy robić wszystko, aby kierowcy jeździli u nas ostrożniej.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander
Tak, kasa panstwowa jest pusta. Tuska jezdzi autobusem. I biedak w autobusie pracuje. Spotyka sie z ludzmi i pyta, czego chcecie. Ludziska wolaja o pieniadze. Na chleb. Wiec z gory plynie polecenie, pieniadze zbierajcie. A jak Policja ma wykonac polecenie Premiera. Pouczeniami. A kto zaplaci Policji za benzyne. I za chleb. Aleksander Radzaj
O
Ofiara
Popieram przedmówców. Rekordy mandatów nie mają nic wspólnego ze ściganiem piratów drogowych! Nigdy nie widać drogówki w ruchliwych miejscach w miastach, czy wsiach "przelotowych", na osiedlach, przy parkach, szkołach, przedszkolach itd., a rządzą (czują władzę, czują) tam, gdzie można masowo, żeby nie powiedzieć hurtowo zbierać żniwa, a zagrożęnie ruchu nie występuje lub jest znikome. Kto często jeździ, ten zna ulubione miejsca myśliwych ;-)
Jakem ofiara, mogę potwierdzić, że rekordy wynikają wyłącznie ze sprawniejszego zarządzania sprzedażą policji ;-)
H
Heniek
Kwestia kto jest piratem. Ostatnio jechałem za policyjnym motocyklem, u mnie pokazywało 80km na liczniku to odpuściłem a on dalej uciekał, na oko 100km/h. Nie był na sygnale, w terenie zabudowanym, Przytorowa, jechał do bazy?
G
Gość
Tu nie chodzi o pobłażanie tylko łatanie dziury budżetowej .Policja stała się firmą do zarabiania pieniędzy .
Dodaj ogłoszenie