Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Widzew Łódź - Jagiellonia Białystok 1:3. Przerwa zimowa nie osłabiła wielkiej siły ognia białostoczan

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Jagiellonia (na biało) drugą część sezonu rozpoczęła od wygranej 3:1 w Łodzi z Widzewem
Jagiellonia (na biało) drugą część sezonu rozpoczęła od wygranej 3:1 w Łodzi z Widzewem Krzysztof Szymczak
 Przerwa zimowa nie wpłynęła na grę ofensywną Jagiellonii Białystok. O sile wicelidera PKO Ekstraklasy boleśnie przekonał się Widzew Łódź, przegrywając u siebie 1:3. Żółto-Czerwoni stworzyli sobie sporo sytuacji podbramkowych i zasłużenie zdobyli trzy punkty. Gole dla podlaskiej drużyny strzelili: Afimico Pululu, Dominik Marczuk i Jesus Imaz.

Trener Adrian Siemieniec wystawił jedenastkę, której można się było spodziewać po meczach sparingowych Jagi. Miejsce wykartkowanego kapitana Tarasa Romanczuka zajął w środku pola Jarosław Kubicki, a na lewej pomocy w wyjściowym składzie wybiegł Kristoffer Hansen, który trafił do klubu ze stolicy Podlasia z Widzewa i miał działaczom byłego klubu sporo do udowodnienia.

Norweg błysnął bardzo szybko, bo już w 3. minucie, idealnie dogrywając do Jesusa Imaza, ale płaski strzał Hiszpana w świetnym stylu obronił młody golkiper gospodarzy Jan Krzywański. W rewanżu zza pola karnego przymierzył Fran Alvarez, ale zmierzającą w okienko piłkę fenomenalnie sięgnął Zlatan Alomerović.

Widzew - Jagiellonia 1:3. Uderzenie białostoczan, odpowiedź gospodarzy

Kolejne akcje nie były już tak udane dla bramkarzy. Najpierw uderzyła Jagiellonia. Efektowną akcję prawą stroną przeprowadził Michal Sacek, dograł w pole karne, Rui Nene zaliczył dosyć przypadkową asystę, a wszystko golem skończył Afimico Pululu.

Niestety, radość Żółto-Czerwonych trwała tylko kilkadziesiąt sekund. Z lewej strony dorzucił Adrejs Cyganiks, zbierający się do interwencji Adrian Dieguez przewrócił się i pozostawiony bez opieki Bartłomiej Pawłowski głową doprowadził do wyrównania. Niestety, strata bramki sprawiła, że białostoczanie pogubili się, nie potrafili utrzymywać się przy futbolówce, co napędzało Widzew do kolejnych ataków.

Było gorąco, ale na szczęście defensywa Żółto-Czerwonych nie pękła, a w 33. minucie goście znów przeprowadzili piękną akcję i wyszli na prowadzenie. Bartłomiej Wdowik znalazł w polu karnym Nene, Portugalczyk znakomicie wrzucił w pole bramkowe, a z bliska do siatki piłkę posłał Dominik Marczuk. Cała sytuacja była sprawdzana pod kątem ewentualnego faulu młodzieżowca Jagi na Cyganiksie, ale ostatecznie trafienia nie zostało anulowane.

- Ten gol został strzelony barkiem, nie dotknąłem ręką rywala, po prostu nabiegałem na piłkę i od początku wiedziałem, że ta bramka będzie zaliczona - mówił w przerwie przed kamerami Canal + Sport Dominik Marczuk.

Widzew - Jagiellonia 1:3. Idealne dośrodkowanie Norwega na głowę Hiszpana

Druga odsłona zaczęła się idealnie dla Jagi, bo po precyzyjnej wrzutce Hansena strzałem głową na 3:1 podwyższył Hiszpan Imaz. Potem sędzia anulował rzut karny, podyktowany za faul na Nene, bo wcześniej ręką zagrał Marczuk.

Widzew próbował złapać kontakt, ale defensywa Jagi grała bardzo czujnie i nie dopuszczała do groźnych sytuacji pod bramką Alomerovicia. Co prawda golkiper Jagi pomylił się w doliczonym czasie gry, ale gospodarze tego nie wykorzystali i wynik już się nie zmienił. Trzy punkty pojechały do Białegostoku.

WYNIK

  • Widzew Łódź - Jagiellonia Białystok 1:3 (1:2).
  • Bramki: 0:1 - Afimico Pululu (9), 1:1 - Bartłomiej Pawłowski (11), 1:2 - Dominik Marczuk (33), 1:3 - Jesus Imaz (51).
  • Żółte kartki: Zieliński - Sacek, Lewicki.
  • Widzew: Krzywański - Zieliński (79. Kastrati), Żyro, Ibiza, Cyganiks, Alvarez, Hanousek, Pawłowski, Nunez (61. Klimek), Sanchez (71. Rondić), Tkacz (79. Cybulski).
  • Jagiellonia: Alomerović - Sacek, Skrzypczak, Dieguez, Wdowik, Marczuk (72. Naranjo), Kubicki (86. Nguiamba), Nene , Hansen (86. Lewicki), Imaz, Pululu (72. Caliskaner).
  • Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
  • Widzów: 17 658.

\

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Widzew Łódź - Jagiellonia Białystok 1:3. Przerwa zimowa nie osłabiła wielkiej siły ognia białostoczan - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna