Wpadka dilerów

Hubert Bar
Prócz marihuany, haszyszu, amfetaminy i extasy dilerzy mieli kastety i składaną pałkę. Nie stawiali oporu przy zatrzymaniu.
Prócz marihuany, haszyszu, amfetaminy i extasy dilerzy mieli kastety i składaną pałkę. Nie stawiali oporu przy zatrzymaniu. H. Bar
Łomża. Policjanci rozpracowali siatkę handlarzy narkotyków. Wspomagali ich antyterroryści i wyszkolony pies.

Akcja zaczęła się od złapania trzech młodych mieszkańców Zambrowa. W czwartek zostali zatrzymani przez patrol policji do "rutynowej kontroli". Policja jednak już wcześniej wiedziała, który samochód należy zatrzymać. Szajka dilerów była rozpracowywana od pewnego czasu.

W zatrzymanym w czwartek samochodzie znaleziono ponad pół kilograma marihuany. Kierowca i dwaj pasażerowie byli trzeźwi. W ich organizmach nie wykryto alkoholu, ani żadnych substancji odurzających. To był dopiero początek pracy śledczych. Łomżyńscy policjanci działali bez przerwy przez ponad dobę. Byli wspomagani przez kolegów z komendy wojewódzkiej, wyszkolonego w szukaniu narkotyków psa i brygadę antyterrorystów.

Efektem działań było zatrzymanie trzech mieszkańców Łomży. Znaleziono przy nich narkotyki w opakowaniach hurtowych i podzielone na porcje w plastikowych woreczkach, a także około 20 tys. zł. Jedna porcja marihuany to w Łomży około 0,75 grama. Kosztuje u dilera 35 złotych.

Za rozprowadzanie narkotyków mężczyznom grozi od dwóch do dziesięciu lat więzienia. Najmłodszy z nich ma teraz 18, a najstarszy 26 lat.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MadameMiSie
Redaktor nie ma chyba pojęcia o czym pisze. 35 zł? strasznie przepłaca. Jak redaktor chce zabłysnąć to niech użyje adekwatnego do tekstu słownictwa a nie jakieś porcjowane surówki z marchwi. Żenua ... jak to mówią francuzi. !!
Dodaj ogłoszenie