MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ziobro o zwolnieniu Nowaka z aresztu: Rodzi się pytanie o związek między wypowiedziami Tuska a decyzją sądu

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Ziobro o zwolnieniu Nowaka z aresztu: Rodzi się pytanie o związek między wypowiedziami Tuska a decyzją sądu
Ziobro o zwolnieniu Nowaka z aresztu: Rodzi się pytanie o związek między wypowiedziami Tuska a decyzją sądu fot. adam jankowski / polska press
Były minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak opuścił w poniedziałek areszt. Tym samym sąd odrzucił wniosek prokuratury o przedłużenie izolacji byłego posła PO. - Pewnych rzeczy mi już nie zwrócą, pewnych blizn i ran nigdy z siebie nie zdejmę, ale czas na walkę o dobre imię, na prawdę jeszcze przede mną - oświadczył Nowak po opuszczeniu aresztu. Decyzję sadu w ostrych słowach skomentował prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował się uchylić tymczasowe aresztowanie byłego posła PO i byłego ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka, pomimo wniosku prokuratury o jego przedłużenie.

Były poseł PO opuścił areszt, w którym przebywał od lipca ubiegłego roku (pierwotnie miał w areszcie pozostać do 16 kwietnia). - Jestem mocno poruszony, proszę mi wybaczyć, że nie jestem w stanie komentować tych rzeczy, które wokół mnie się działy - mówił Nowak, opuszczając warszawski areszt. - Jako ponury żart traktuję, że w zasadzie 40 lat temu z tego samego aresztu wychodził między innymi Bronisław Komorowski po internowaniu. Nigdy nie sądziłem, że w taki sposób historia zatoczy koło – dodał.

Były minister w rządzie Donalda Tuska stwierdził, że „teraz władza czeka tak naprawdę na każde jego potknięcie, każde słowo, niefortunnie być może powiedziane”. - Dlatego pozwólcie, że się na razie nie będę odnosił. Przyjdzie czas na prawdę, na odwojowanie tego wszystkiego. Pewnych rzeczy mi już nie zwrócą, pewnych ran i pewnych blizn już nigdy z siebie nie zdejmę, ale czas na walkę o dobre imię, o prawdę jeszcze przede mną – mówił Sławomir Nowak.

Do sprawy odniosła się także mec. Joanna Broniszewska, adwokat Nowaka. Pierwotnie były minister miał w areszcie pozostać do 16 kwietnia. - Sąd skorzystał ze swojego uprawnienia i uchylił areszt w dniu dzisiejszym. Zostało ustanowione poręczenie majątkowe w wysokości 1 mln zł, dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju – wyjaśniła adwokatka.

Zaapelowała także do Zbigniewa Ziobry. - Jeżeli zostaną ujawnione materiały z tego postępowania, będziemy mogli walczyć na argumenty. Bardzo proszę Prokuratura Generalnego o powstrzymanie się od medialnych manipulacji faktami, które rzekomo wynikają z materiałów postępowania – mówiła.

Ziobro: Rodzi się pytanie o związek między wypowiedziami Donalda Tuska a decyzją sądu

Sprawę zwolnienia z aresztu Sławomira Nowaka skomentował podczas konferencji prasowej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. - Na panu Sławomirze N. ciążą zarzuty nie tylko przyjmowania łapówek ale kierowania grupą przestępczą o charakterze międzynarodowym – mówił.

Minister wskazał, że były premier i były szef Rady Europejskiej Donald Tusk „pozwolił sobie mówić, że Sławomir N. jest de facto więźniem politycznym i tak być nie może. - Takie sformułowania, jak widać, mogą mieć swoją moc sprawczą i siłę, bo rodzi się pytanie o związek między tymi wypowiedziami Donalda Tuska a decyzją sądu – przekonywał Ziobro.
Prokurator generalny podkreślił, że mamy do czynienia ze sprawą, która „jest w toku, bardzo rozległą ,która wymaga czynności poza Polską”. - Według prokuratorów takiego rodzaju decyzja to postępowanie utrudnia – mówił. - W sposób ewidentny pan premier Donald Tusk w sposób jednoznaczny atakuje sądy i prokuraturę stwierdzając, że ten areszt to polityczne działanie – dodał.

Prokuratura złoży zażalenie

Zbigniew Ziobro powiedział, że zgodnie prokuratura złoży zażalenie na decyzję sądu. - Ta sprawa nie może pokazywać podwójnych standardów funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – mówił.

Prokurator krajowy: Część podejrzanych obciążyła bardzo mocno Sławomira N.

Z kolei obecny na konferencji prokurator krajowy Bogdan Święczkowski przypomniał, że obecnie w śledztwie zarzuty usłyszało 10 osób, śledztwo jest rozwojowe, a część podejrzanych przyznała się do popełnianych czynów i „obciążyła bardzo mocno Sławomira N.”.

Świeczkowski podkreślił, że sąd podejmując decyzję nie zatrzymał ukraińskiego paszportu Sławomira N.

- W mediach pojawiają się komentarze, że to porażka prokuratury. To nie jest porażka prokuratury. Niewątpliwie taka decyzja sądu może doprowadzić do utrudnienia prowadzenia tego postępowania. Materiał to tysiące stron dokumentów, akt – tłumaczył.

Zarzuty dla Nowaka

Pod koniec lipca ub.r. Sławomir Nowak usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, prania brudnych pieniędzy oraz przyjmowania korzyści majątkowych. Minister transportu w rządzie PO-PSL w efekcie przestępczej działalności miał uzyskać ponad 1,3 mln złotych. Zarzuty przedstawiono także byłemu szefowi jednostki „GROM” Dariuszowi Z. oraz przedsiębiorcy Jackowi P. Zatrzymani nie przyznają się do winy.

Polsko-ukraińskie śledztwo

Zatrzymanie Sławomira Nowaka i innych osób, to efekt międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy CBA oraz ukraińskiej służby antykorupcyjnej NABU.

Jak informowała warszawska prokuratura Sławomir Nowak jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy pochodzących z tego przestępstwa. W jego efekcie uzyskał ponad 1,3 mln złotych. Część kwoty posłużyła do zakupu przez podstawioną osobę samochodu marki Range Rover Velar za 310 tys. złotych i obrazów za prawie 56 tys. złotych.
Przedstawione zarzuty poczatkowo dotyczyły okresu od października 2016 r. do września 2019 r., gdy były minister w polskim rządzie kierował ukraińską Państwową Służbą Dróg Samochodowych – Ukrawtodor. Wkrótce pojawiły się kolejne zarzuty i nowi zatrzymani.

Sławomir Nowak jest dodatkowo podejrzany m.in. o podżeganie lekarza z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie do wystawienia mu zaświadczeń lekarskich, którymi zamierzał posłużyć się do usprawiedliwienia swojej nieobecność w pracy na Ukrainie.

W komunikacie prokuratura pisała, że z obszernego materiału dowodowego wynika, że Sławomir Nowak, jako szef ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor żądał „udzielania mu korzyści majątkowych i osobistych w zamian za decyzje o przyznawaniu prywatnym firmom zleceń w zakresie zamówień publicznych”. Decyzje dotyczyły m.in. kontraktów na budowę i remonty dróg na Ukrainie oraz nadzoru nad realizacją już zawartych umów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ziobro o zwolnieniu Nowaka z aresztu: Rodzi się pytanie o związek między wypowiedziami Tuska a decyzją sądu - Portal i.pl

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna