Badania DNA potwierdzają: to na pewno był kpt. Raginis

Paweł Lisiecki
Badania DNA potwierdziły, że w zorganizowanym 10 września pogrzebie rzeczywiście pochowano szczątki kpt. Raginisa
Badania DNA potwierdziły, że w zorganizowanym 10 września pogrzebie rzeczywiście pochowano szczątki kpt. Raginisa P. Lisiecki
Udostępnij:
Badania DNA potwierdziły, że kości wydobyte podczas sierpniowych ekshumacji prowadzonych na Górze Strękowej należały do kpt. Władysława Raginisa, legendarnego dowódcy obrony odcinka "Wizna" we wrześniu 1939 r.

- Cieszymy się, że wyniki badań DNA potwierdziły to, o czym byliśmy przekonani od chwili wydobycia z ziemi pierwszych kości - podkreśla Dariusz Szymanowski, prezes Stowarzyszenia "Wizna 1939", które zorganizowało ekshumację. - Wiedzieliśmy, że trafiliśmy na mogiłę kapitana, ale nie wiadomo było czy potwierdzą to wyniki badań i to napięcie narastało w nas w miarę upływu czasu. Ale teraz nikt już nie może mieć żadnych wątpliwości, mamy pewność, że zlokalizowaliśmy grób i zidentyfikowaliśmy szczątki.

Badania DNA przeprowadzono w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Wśród pobranych do badania fragmentów kości nie udało się jednak zidentyfikować szczątków por. Stanisława Brykalskiego, zastępcy dowódcy obrony odcinka "Wizna".

- To nie oznacza, że w tym miejscu nie spoczywało ciało porucznika, mamy przecież relacje świadków, którzy byli tam, gdy chowano naszych żołnierzy ("porucznik leżał po prawej stronie kapitana") - zastrzega Szymanowski. - Po prostu z nie wszystkich fragmentów kości udało się pobrać materiał umożliwiający wykonanie badań.

Ekspertyza zakładu medycyny sądowej pozwala teraz Stowarzyszeniu "Wizna 1939" uzupełnić tablicę przykrywającą grób oficerów znajdujący się w ruinach schronu dowodzenia na Górze Strękowej. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa do czasu uzyskania wyników badań nie zgodziła się na umieszczenie na nagrobku nazwisk kpt. Raginisa i por. Brykalskiego. Stowarzyszenie ma nadzieję, że uda się to zrobić jeszcze przed 1 listopada.

Badacze historii podkreślają, że udało się rozwikłać jedną z tajemnic bitwy pod Wizną. Kolejną zagadką jest ustalenie, gdzie znajduje się reszta szczątków oficerów. Według informacji posiadanych przez stowarzyszenie, "długo po wojnie" w okolice Wizny przyjechała grupa mężczyzn, która dokonywała ekshumacji mogił z okresu II wojny światowej. Dlatego istnieje hipoteza, że szczątki polskich oficerów spoczywają w zbiorowej mogile żołnierzy Armii Czerwonej. Gdzie? Najbardziej prawdopodobny jest cmentarz wojenny żołnierzy radzieckich w Białymstoku lub Łomży.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie