Białystok > Rodzina myślała, że właściciel mieszkania umarł

(bisu)
Dziś po godz. 10 na ul. Tuwima w Białymstoku strażacy musieli siłą wtargnąć do mieszkania w bloku na czwartym piętrze. Wezwali ich tam policjanci, którzy podejrzewali, że właściciel mieszkania mógł umrzeć.

Tak przypuszczała rodzina, która nie mogła się skontaktować z mężczyzną i powiadomiła funkcjonariuszy. Gdy ci weszli do mieszkania mężczyny, nikogo nie było w środku. Policja nadal prowadzi tą sprawę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie