Ciężki sprzęt w Puszczy Białowieskiej. Ekolodzy: wycina, ale...

    Ciężki sprzęt w Puszczy Białowieskiej. Ekolodzy: wycina, ale i niszczy

    Urszula Ludwiczak

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Według ekologów, taki sprzęt w Puszczy Białowieskiej nie tylko ułatwia wycinkę, ale i robi szkody w pokrywie gleby.

    Według ekologów, taki sprzęt w Puszczy Białowieskiej nie tylko ułatwia wycinkę, ale i robi szkody w pokrywie gleby. ©Fundacja Dzika Polska

    Puszcza Białowieska. Kolejne kontrowersje wokół wycinki w rezerwacie przyrody.
    Według ekologów, taki sprzęt w Puszczy Białowieskiej nie tylko ułatwia wycinkę, ale i robi szkody w pokrywie gleby.

    Według ekologów, taki sprzęt w Puszczy Białowieskiej nie tylko ułatwia wycinkę, ale i robi szkody w pokrywie gleby. ©Fundacja Dzika Polska

    - Minister Szyszko bryluje w Brukseli zapewniając o doskonałej ochronie puszczy, w tym czasie jego podwładni harwesterem (specjalna maszyna ścinkowo-okrzesująco-przerzynająca - przyp.red.) wycinają drzewa i dewastują glebę w obszarze chronionym - mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

    Wycinka na tym obszarze jest dozwolona, ze względu na bezpieczeństwo publiczne.

    - Nie widzimy nic złego w samej wycince, bo musimy się pogodzić z wymogami bezpieczeństwa, ale są inne, mniej inwazyjne metody wycinki drzew zagrażających kierowcom - mówi Bohdan. - Dotychczas drzewa były wycinane bez wjeżdżania ciężkim sprzętem na teren rezerwatu. Wjazd harwesterem robi dużo szkód w pokrywie gleby i praktycznie likwiduje naturalne odnowienie lasu.

    Zobacz też Ratownicy nie zauważyli udaru. Syn: Nie wiadomo, czy mama przeżyje

    Jak jednak zapewnia Jarosław Krawczyk, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, wycinka jest prowadzona prawidłowo, zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa.

    - Nie było żadnych zaleceń, jakim sprzętem ta wycinka ma być prowadzona - mówi rzecznik. - A ta maszyna to sprzęt powszechnie używany, ze względów bezpieczeństwa. Wiemy, że ścinane drzewo spadnie dokładnie w tym miejscu, w którym ma spaść. To daje bezpieczeństwo i pracownikom, i innym osobom, które akurat np. obok przejeżdżają.

    Przedstawiciele fundacji zarzucają leśnikom nie tylko niszczenie puszczy. Kilka dni temu w internecie ujawnili też, że osobami, które występowały jako wspierający ministra środowiska podczas wystąpienia w Brukseli „mieszkańcy puszczy,” to w części pracownicy puszczańskich nadleśnictw, podlegający ministrowi.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (26) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)