Czepkowanie młodych pielęgniarek

Katarzyna Patalan [email protected]
- Pielęgniarski czepek to symbol przynależności do grupy zawodowej - mówi Agata Czarnowska, studentka II roku. - Noszę go z dumą.
- Pielęgniarski czepek to symbol przynależności do grupy zawodowej - mówi Agata Czarnowska, studentka II roku. - Noszę go z dumą. K. Patalan
Udostępnij:
Łomża Sto dobrze wykształconych pielęgniarek opuści mury łomżyńskich uczelni w przyszłym roku

Prawie 50 studentek pielęgniarstwa na PWSIiP w Łomży otrzymało czepki i symbolicznie dołączyło do grona pielęgniarek. Naukę kończą za rok, ale już teraz myślą o tym, czy pracować w kraju, czy wyjechać za granicę.
Początkująca pielęgniarka zarabia ok 1300 zł brutto. Gdy zdobędzie doświadczenie i podwyższy swoje kwalifikacje, może liczyć na 1600 zł brutto, ale nawet wtedy ta pensja jest kilka razy mniejsza od wynagrodzenia pielęgniarek pracujących w innych krajach Unii Europejskiej. Dlatego coraz więcej młodych i dobrze wykształconych pielęgniarek wyjeżdża z Polski. Czy studentki kończące pielęgniarstwo w Łomży też wybiorą emigrację, czy zostaną w Polsce?
- Większość naszych studentek planuje zostać w kraju i tu pracować - mówi Ewa Zawłocka, rzecznik prasowy Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży. - Te, które zdecydują się na pracę w krajach Wspólnoty, bez problemu dadzą sobie radę.
Szkoła daje uprawnienia do pracy za granicą, studentki m.in. uczą się medycznego języka angielskiego.
- Dotychczas bariera językowa była tym, co zatrzymywało pielęgniarki w kraju - mówi Ewa Zawłocka. - Jesteśmy członkami Unii Europejskiej i nie możemy nikomu zabronić pracy poza granicami Polski. Do pozostania tu muszą przekonywać dobre warunki pracy.

Ten zawód to misja
- Od zawsze marzyłam o tym, by pomagać ludziom - mówi Agata Czarnowska, przyszła "siostra". - Pielęgniarka musi być aniołem, mieć cierpliwość do pacjentów, potrafić ich wysłuchać, zrozumieć i pomóc. Do tego trzeba mieć powołanie - dodaje.
Agata jeszcze nie wie, czy będzie pracowała w kraju, czy wyjedzie szukać pracy za granicą. Podobnie myśli jej koleżanka.
- Jeżeli nic się nie zmieni, to wyjadę - mówi Dorota Lewańska, studentka II roku pielęgniarstwa. - Myślałam o Stanach Zjednoczonych albo Anglii.
Jednak obydwie podkreślają, że pieniądze w tym zawodzie nie są najważniejsze.
- Najważniejsze jest to, by nieść pomoc ludziom, pomagać im znosić trudy choroby i przynosić ulgę w cierpieniu - podkreśla Agata Czarnowska. - Wyjazd za granicę jest takim wyjściem awaryjnym. Kończąc te studia, mamy uprawnienia do pracy za granicą, znamy medyczny angielski i bez problemu damy sobie radę w zachodnich szpitalach.
Studentki zgodnie twierdzą, że mimo trudnych warunków pracy w kraju, to tu chcą zdobywać pierwsze szlify.

Wyjechać czy zostać?
- Dwa lata temu pracę za granicą wybrały cztery pielęgniarki z naszego szpitala - mówi Stanisław Bieleski, dyrektor Szpitala Ogólnego w Wysokiem Mazowieckiem. - Od dwóch lat nie wyjechała żadna ze stu pracujących tu pielęgniarek.
Dyrektorzy pozostałych szpitali też nie chcą mówić o masowej emigracji.
- Nigdy nie myślałam o wyjeździe - mówi Marzena Odachowska, pielęgniarka z 20-letnim stażem, pracująca w łomżyńskim szpitalu. - Wychowuję dzieci, więc wyjazd za granicę wiązałby się z przeprowadzką całej rodziny. Kocham to, co robię i mimo że warunki pracy są trudne, nie tracę nadziei, że będzie lepiej.
Nadzieję na poprawę sytuacji w służbie zdrowia mają także studentki pielęgniarstwa.
- Już brakuje pielęgniarek w dużych miastach Polski - mówi studentka Monika. - Myślę, że wkrótce ministerstwo podejmie jakieś działania, by to zmienić. Za rok kończę studia i nie chcę wyjeżdżać, chcę tu pracować i być tak dobrą pielęgniarką, jak moja mama.

Za rok skończą naukę
Pielęgniarstwo uruchomiono w październiku 2005 roku w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości oraz w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży. Obydwie uczelnie kształcą pielęgniarki na dziennych studiach licencjackich i pomostowych, skierowanych do czynnie pracujących pielęgniarek, które chcą podnieść swoje kwalifikacje. W czerwcu przyszłego roku mury obydwu uczelni opuści ok. stu młodych, dobrze wykształconych pielęgniarek. Wypełnią one lukę edukacyjną w tym zawodzie, bo ostatnie absolwentki Liceum Pielęgniarskiego w Łomży opuściły mury szkoły w 2004 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie