Długi za czynsz rosną od początku epidemii koronawirusa. Największe problemy mają przedsiębiorcy

Izabela Krzewska, (hel), JBa
Chodzi głównie o przedstawiciel branż, które ucierpiały w czasie "lockdownu". Skutkiem są niższe dochody spółdzielni z wynajmu lokali użytkowych i powierzchni reklamowych. Za to wkrótce możemy zapłacić my wszyscy. - Od przyszłego roku będą podwyżki czynszu - ostrzegają administratorzy.

W woj. podlaskim przybyło od wybuchu pandemii 108 uporczywych dłużników. Są winni łącznie 428.152 zł (średnio więc 3.968). Rekordzista to 43-letnia kobieta winna 29,6 tys. zł. Takie są dane z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Od marca do września br. (a więc podczas pierwszej fali  COVID-19) zaległości czynszowe w całej Polsce wzrosły aż o 28 mln zł! W analogicznym okresie 2019 roku "zaledwie" o 3,5 mln zł. Tempo przyrostu jest gigantyczne. Na koniec III kwartału długi wynosiły prawie 10 mln zł po stronie firm i ponad 162 mln zł w przypadku osób prywatnych.

Więcej o długach w podlaskich spółdzielniach przeczytasz w naszej galerii:

Złe prognozy dla polskiego eksportu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie