Dramatyczny apel! Żyje na granicy ubóstwa. Ma 100 psów!

Julia Szypulska jszypulska@wspolczesna.plZaktualizowano 
Jadwidze Bierzyńskiej trudno jest wykarmić setkę zwierząt. Ponieważ ostatnio podupadła na zdrowiu, kłopoty sprawia jej też codzienna opieka nad psami.
Jadwidze Bierzyńskiej trudno jest wykarmić setkę zwierząt. Ponieważ ostatnio podupadła na zdrowiu, kłopoty sprawia jej też codzienna opieka nad psami.
Po podwórku biega sto psów, a wczoraj w nocy urodziły się kolejne.

Gdyby ktoś chciał je przygarnąć, oddałabym w dobre ręce - mówi z żalem ich właścicielka Jadwiga Bierzyńska z Drohiczyna. Kobieta już nie radzi sobie z ich utrzymaniem. Potrzebna jest szybka pomoc.

Zaczęło się od kilku zwierzaków. Były bezdomne i pani Jadwidze zrobiło się ich żal. Mieszkała wówczas w podwarszawskim Celestynowie. Sytuacja jednak szybko wymknęła się spod kontroli, bo niewysterylizowane psy zaczęły się rozmnażać. Rok temu Jadwiga Bierzyńska z kilkudziesięcioma zwierzakami przeprowadziła się pod Drohiczyn.

Żyje w ubóstwie
- Myślałam, że na wsi będzie mi je łatwo wykarmić - mówi. - Liczyłam, że zdobędę od rolników za grosze jakieś ochłapy z uboju zwierząt.

Psów jest jednak zbyt dużo - w tej chwili ponad setka. Pani Jadwidze, drobnej 59-latce, brakuje już sił. Do Drohiczyna z jej gospodarstwa są ponad dwa kilometry. Latem pokonuje odległość rowerem, zimą pieszo z sankami. Z powrotem dźwiga ciężkie worki z suchą karmą.

- Zima mnie wykończyła - opowiada ze znużeniem. - Kiedyś była taka zamieć, że musiałam zostawić karmę na drodze, bo nie dałam rady jej przyciągnąć.

Gospodarstwo pani Jadwigi niedawno odwiedziła policja oraz weterynarz. Dostała mandat za to, że psy nie były szczepione.

- Zabrakło mi pieniędzy na szczepionki dla wszystkich - tłumaczy. - Sporo moich oszczędności pochłonęła przeprowadzka.

Kobieta żyje na granicy ubóstwa. Nie ma pieniędzy na remont starego domu, ani przystosowanie obory do tego, by mogła tam trzymać psy. Dlatego zwierzęta, póki co, mieszkają z nią w domu. Psy nie są leczone, a w stadzie obowiązuje prawo silniejszego. Zwierzaki walczą ze sobą o każdy kęs, czy lepsze miejsce.

Najlepsza adopcja
Jadwidze Bierzyńskiej pomaga Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Dostarcza pożywienie i organizuje sterylizację oraz odpchlenie zwierzaków.

- Psy trzeba koniecznie zabrać z domu i oddzielić samce od suk - podkreśla Anna Jaroszewicz z TOZ w Białymstoku.

Pomoc obiecały już władze Drohiczyna. Mają zbudować dla psów kojce. Dobrze byłoby też, gdyby przynajmniej część zwierząt trafiła do adopcji. Psy są bardzo przyjazne. Na widok człowieka reagują radośnie.

Wszyscy, którzy chcieliby pomóc pani Jadwidze proszeni są o kontakt z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami. Numer telefonu: 85 732 70 69.

>> Więcej w piątkowym Magazynie

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 37

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a gdzie %

P
Piotr
W dniu 12.08.2010 o 10:15, rocki napisał:

powinno sie wprowadzic limit trzymanych psów np do 5sztuk i jesli sa suczki razem z psami to obowiazkowa sterylizacja.wtedy nie byłoby tyle niechcianych psów.to samo powinno tyczyc sie kotów.bo potem z kilku robi sie kilkaset.a teraz ludzie niechetnie biora psy jak juz sie decyduja to na cos małego jak yorki.a toz mógł juz problem zauwazyc przy 20sztukach i wtedy wszystko wysterylizowac a nie dopiero przy setce prosic o pomoc.była wzmianka,ze sterylizowali ale widocznie nie skutecznie.

Palant jesteś

G
Gość
W dniu 05.10.2014 o 18:13, jan napisał:

gościu masz trochę mózgu w tej bani

Jesteś człowiekiem?!...-....,czy brak Tobie-"piątej klepki-w twojej bani"-?!

j
jan
W dniu 11.08.2010 o 10:31, Gość napisał:

W czym jej pomóc?W pozbyciu sie tych psow?Wytruc albo wystrzelac.

gościu masz trochę mózgu w tej bani

R
Roztropnik!
Zajmijcie się biednymi głodnymi dziecmi a nie psami.Matki polskie nie chcą rodzić dzieci bo nie stać ich na utrzymanie.Tu przykład rozmnarzanie psów,setki milionów złotych wydawje panstwo polskie w błoto,bo chora baba załorzyła hodowle psów.Świnię,konia,kozę,barana czy cielaka to rżną i jedzą,nie ma zakazu mordowania,a piesek to pod ochroną bo to przyjaciel.Zapomnieli wszyscy ,że psy służyli w SS zagryzali ludzi.Nie słyszałem,że jakiś koń,czy inne zwierzę kogoś mordowało w czasie wojny.Trzeba z tym skonczyć wreszcie i karać tych co przyczynają się do takich zdarzeń.Zmienić ustawę o ochronie zwierząt,zezwolić na konsumcję miesa wszystkich zwierząt jak w krajach Azjatyckich.Trzeba przypomnieć to,że za czasów PRL byli chycle i przerabiano mieso i tłuszcze psie na produkty,ludzie kupowali i jedli,smalec był lekiem od grużlicy.Kryzys w RP bezrobocie,pomyslcie ile stanowisk pracy powstanie dodatkowo,barów chinskich,psie i kocie mięso to przysmak w krajach Azjatyckich.Pies czy kot bezdomny to choroby wścieklizny,która zagraża ludziom.

xxx!....,a Ty "Gościu"udaj się do Drohiczyna,i poznaj prawdę o sprawie,i nie powielaj więcej głupot-jak nie masz zamiaru udzielić jakiejkolwiek pomocy!!!
G
Gość

Zajmijcie się biednymi głodnymi dziecmi a nie psami.Matki polskie nie chcą rodzić dzieci bo nie stać ich na utrzymanie.Tu przykład rozmnarzanie psów,setki milionów złotych wydawje panstwo polskie w błoto,bo chora baba załorzyła hodowle psów.Świnię,konia,kozę,barana czy cielaka to rżną i jedzą,nie ma zakazu mordowania,a piesek to pod ochroną bo to przyjaciel.Zapomnieli wszyscy ,że psy służyli w SS zagryzali ludzi.Nie słyszałem,że jakiś koń,czy inne zwierzę kogoś mordowało w czasie wojny.Trzeba z tym skonczyć wreszcie i karać tych co przyczynają się do takich zdarzeń.Zmienić ustawę o ochronie zwierząt,zezwolić na konsumcję miesa wszystkich zwierząt jak w krajach Azjatyckich.Trzeba przypomnieć to,że za czasów PRL byli chycle i przerabiano mieso i tłuszcze psie na produkty,ludzie kupowali i jedli,smalec był lekiem od grużlicy.Kryzys w RP bezrobocie,pomyslcie ile stanowisk pracy powstanie dodatkowo,barów chinskich,psie i kocie mięso to przysmak w krajach Azjatyckich.Pies czy kot bezdomny to choroby wścieklizny,która zagraża ludziom.

l
livia

,,Psia dusza większa jest od psa, My mamy dusze kieszonkowe, maleńka dusza Wielki Człowiek. Psia dusza nie mieści się w psie i kiedy uśmiechasz się do niej, ona się husta na ogonie. Akiedy pożegnać się trzeba i psu czas iść do psiego nieba, to nie daleko pies wyrusza. Przecież przu Tobie jest psie niebo z Toba zostaje jego dusza - ,, Barbara Borzymowska . ( to jedne z najpiękniejszych poetyckich refleksji, jakie kiedykolwiek czytałam i niech mi autorka - Pani Barbara B. wybaczy, że prztaczam jej poezje bez zezwolenia ) M.Ł.

P
Pamiętnik.

Serdeczne imieninowe życzenia dla pani Jadwigi Bierzyńskiej z Drohiczyna:wszelkich Łask Bożych,i wszelkiej pomocy ze strony życzliwych osób!

Ż
Życiołek.
chwała tej kobiecie za dobre serce, niech żyje sto lat , szkoda jej bo wpakowała się w niezły problem , doskonale ją rozumię , wiem , że to za mało , ale sam pomuc jej nie mogę bo nie mam takich możliwości, proszę więc ludzi jeżeli mogą niech jej pomogą , pozdrawiam wszystkich , a szczególnie tą panią

+!=...,a jak udzielono "pomocy"śp.Pani Violetcie Villas:..."sromotna porażka"wszystkich "fachowców"?!
g
gość
a dlaczego ja mam pomagac,mam psa wykastrowanego i wiem ze nie przyczyni sie do wzrostu populacji psów.to była decyzja zanim wziąłem psa.bo wiem co dzieje sie w naszym kraju-rozmnazanie na potege a potem schroniska trzeba budowac bo nie ma gdzie trzymac tych zwierzat.bo szkoda pieska jak straci klejnoty czy suczki.gdyby ta pani tez o tym pomyslała nie byłby problemu.nie chodzi mi o to,ze toz ma wszystkim sie zajmowac ale sołtysi czy straz miejska.wsie nie sa duze to taki sołtys moze to sprawdzic.nie chce nikogo krytykowac ale taka jest prawda.wiekszosc posiadaczy psówi kotów,których znam tez zadbali o to by sie nie rozmnazały i o te kilka osób wzrosła swiadomosc,ze zrobiły dobrze.i nie musza sie martwic,ze gdy przyjda na swiat młode to nie wyladuja w stawie w worku z cegła.

To jest jasne, ale widocznie nie dla wszystkich. Świadomość jest bardzo mała. Dopiero od niedawna lekarze weterynarii!!! przestali opowiadać bzdury, ze sterylizacja to kaleczenie zwierząt. To co mówić o zwykłych ludziach, którzy o zwierzętach myślą przez pryzmat uczuć ludzkich?

Ta Pani nie ma takiej świadomości. Ona pracowała w schronisku w Celestynowie i ma spaczony światopogląd na te sprawy. Wg niej największą krzywdą dla psa jest kojec - dlatego wszystkie psy śpią z nią w domu. Naoglądała się na zabiegi sterylizacji w schronisku i twierdzi, że po tych zabiegach psy chorują. A nie patrzy na to, że w schronisku psów się nie leczy i te psy są chore na wszystko bez sterylizacji. Zresztą, u niej wszystkie psy są zapchlone, zarobaczone, pogryzione, z ranami od pogryzień ale i ranami od pcheł, wyłysiałe. Jedna sunia od niej wzięta na DT do adopcji ma zapalenie pęcherza. Więc u niej te psy są jak w schronisku. Jeden plus to taki, że one nie boją się człowieka i są bardzo przyjazne.

Mówisz sołtys, straż miejska - sołtys wsi obok sam na podwórku ma z 8-10 psów. Niby bardzo je kocha ale..... kilka to suki, które wygląda na to, że ciągle rozmnaża. Sam mówi, że je karmi chlebem ...... O czym my mówimy??? Jaka to jest świadomość?????

Można zostawić tę kobietę samą sobie, ale co to da? On a ledwo się na nogach trzyma. Jak wyląduje w szpitalu, to ta cała 100 rozlezie się po okolicy i wtedy będzie problem. Dlatego trzeba jej pomóc, bo ona jakby chciała to nic nie zrobi bo nia ma ani możliwości, ani funduszy.
r
rocki

a dlaczego ja mam pomagac,mam psa wykastrowanego i wiem ze nie przyczyni sie do wzrostu populacji psów.to była decyzja zanim wziąłem psa.bo wiem co dzieje sie w naszym kraju-rozmnazanie na potege a potem schroniska trzeba budowac bo nie ma gdzie trzymac tych zwierzat.bo szkoda pieska jak straci klejnoty czy suczki.gdyby ta pani tez o tym pomyslała nie byłby problemu.nie chodzi mi o to,ze toz ma wszystkim sie zajmowac ale sołtysi czy straz miejska.wsie nie sa duze to taki sołtys moze to sprawdzic.nie chce nikogo krytykowac ale taka jest prawda.wiekszosc posiadaczy psówi kotów,których znam tez zadbali o to by sie nie rozmnazały i o te kilka osób wzrosła swiadomosc,ze zrobiły dobrze.i nie musza sie martwic,ze gdy przyjda na swiat młode to nie wyladuja w stawie w worku z cegła.

g
gość
powinno sie wprowadzic limit trzymanych psów np do 5sztuk i jesli sa suczki razem z psami to obowiazkowa sterylizacja.wtedy nie byłoby tyle niechcianych psów.to samo powinno tyczyc sie kotów.bo potem z kilku robi sie kilkaset.a teraz ludzie niechetnie biora psy jak juz sie decyduja to na cos małego jak yorki.a toz mógł juz problem zauwazyc przy 20sztukach i wtedy wszystko wysterylizowac a nie dopiero przy setce prosic o pomoc.była wzmianka,ze sterylizowali ale widocznie nie skutecznie.

No to mi ciśnienie podskoczyło.

A TOZ to przepraszam co? Ma latać po wszystkich domach/mieszkaniach w województwie i spisywać ile kto ma psów?
Czy może TOZ to wróżki i po prostu 100 km dalej wiedzą, że gdzieś ktoś potrzebuje pomocy???
A gdzieś TY był? Może Ty powinieneś zobaczyć wcześniej, że jest problem?
A może TY powinieneś pomóc a nie czekać aż ktoś pomoże - TOZ to 5 osób, które po pracy pomagają zwierzętom.
A TOZ to myślisz skąd ma pieniądze na sterylizacje? Z nieba spadają? Jak dasz pieniądze to wtedy TOZ będzie miał.

Weź zanim coś napiszesz, to pomyśl - to dobra rada na przyszłość.

A najpierw przeczytaj ze zrozumieniem - kobieta przyjechała do Drohiczyna z kilkudziesięcioma już psami ponad rok temu. Nigdzie nie jest napisane, że sterylizowali wcześniej ale nieskutecznie. NIE MA NIESKUTECZNYCH STERYLIZACJI

Nie wypisuj bzdur. Jak nie wiesz - to nie pisz i nie dopowiadaj

Ciesz się, że ktoś się tym zajął i chce pomóc.
r
rocki

powinno sie wprowadzic limit trzymanych psów np do 5sztuk i jesli sa suczki razem z psami to obowiazkowa sterylizacja.wtedy nie byłoby tyle niechcianych psów.to samo powinno tyczyc sie kotów.bo potem z kilku robi sie kilkaset.a teraz ludzie niechetnie biora psy jak juz sie decyduja to na cos małego jak yorki.a toz mógł juz problem zauwazyc przy 20sztukach i wtedy wszystko wysterylizowac a nie dopiero przy setce prosic o pomoc.była wzmianka,ze sterylizowali ale widocznie nie skutecznie.

k
konkwiskador
Czytam i nóż się w kieszeni otwiera. Katolicy od siedmiu boleści... Szkoda, że nie oddacie na chińszczyznę dzieci z patologicznych 10-osobowych rodzin. Te psy o nic Was nie proszą, a patologia, darmozjady owszem. Kobieta chciała dobrze. Gdyby te parę lat temu dostała choć odrobinę wsparcia to nie byłoby "problemu". Może gdyby spotkało Was to co spotyka zwierzęta każdego dnia to nauczylibyście się pokory. Bo mi bardziej szkoda głodnego futrzaka niż żebrającego człowieka. Chciałabym doczekać momentu, gdy wszystkie krzywdy wyrządzone zwierzętom wrócą do Was ze zdwojoną siłą. Wtedy pogadamy o "chińszczyźnie".

Za kogo się uważasz lewaczko, że śmisz pouczać co jest słuczne dla katolika a co nie.
Przypnij się do drzewa i nich cię mrówki zeżrą.
m
miłośnik zwierząt
Czytam i nóż się w kieszeni otwiera. Katolicy od siedmiu boleści... Szkoda, że nie oddacie na chińszczyznę dzieci z patologicznych 10-osobowych rodzin. Te psy o nic Was nie proszą, a patologia, darmozjady owszem. Kobieta chciała dobrze. Gdyby te parę lat temu dostała choć odrobinę wsparcia to nie byłoby "problemu". Może gdyby spotkało Was to co spotyka zwierzęta każdego dnia to nauczylibyście się pokory. Bo mi bardziej szkoda głodnego futrzaka niż żebrającego człowieka. Chciałabym doczekać momentu, gdy wszystkie krzywdy wyrządzone zwierzętom wrócą do Was ze zdwojoną siłą. Wtedy pogadamy o "chińszczyźnie".

Kocham zwierzeta, dlatego je zabijam.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3