MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ford Ranger 3.0 EcoBlue Turbo 240 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, wyposażenie i ceny

Kamil Rogala
Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji, a jedynie minimum wyposażenia, przeciętne prowadzenie, równie przeciętny komfort i praktycznie brak wspomnień. Z Fordem Rangerem, jak i innymi nowoczesnymi pickupami jest zupełnie inaczej. Komfort, rewelacyjne wyposażenie, zaskakująco dobre prowadzenie i przyjemny charakter – jeśli ktoś szuka takich cech i oczekuje dodatkowo auta do pracy, w tym modelu znajdzie praktycznie wszystko!
Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji, a jedynie minimum wyposażenia, przeciętne prowadzenie, równie przeciętny komfort i praktycznie brak wspomnień. Z Fordem Rangerem, jak i innymi nowoczesnymi pickupami jest zupełnie inaczej. Komfort, rewelacyjne wyposażenie, zaskakująco dobre prowadzenie i przyjemny charakter – jeśli ktoś szuka takich cech i oczekuje dodatkowo auta do pracy, w tym modelu znajdzie praktycznie wszystko! Kamil Rogala
Czy można połączyć cechy auta, które sprawdzi się w roli samochodu użytkowego, rodzinnego, komfortowego SUV-a i kompana na dalekie wycieczki? Wydaje się, że połączenie tych cech jest bardzo trudne, ale na rynku istnieje kilka propozycji, które sprawdzą się w tej skomplikowanej roli. Jedną z nich jest Ford Ranger w wersji Platinum z silnikiem wysokoprężnym 3.0 EcoBlue Turbo o mocy 240 KM.

Ford Ranger Platinum. Nadwozie i wnętrze

Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji,
Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji, a jedynie minimum wyposażenia, przeciętne prowadzenie, równie przeciętny komfort i praktycznie brak wspomnień. Z Fordem Rangerem, jak i innymi nowoczesnymi pickupami jest zupełnie inaczej. Komfort, rewelacyjne wyposażenie, zaskakująco dobre prowadzenie i przyjemny charakter – jeśli ktoś szuka takich cech i oczekuje dodatkowo auta do pracy, w tym modelu znajdzie praktycznie wszystko! Kamil Rogala

Ford Ranger Platinum to połączenie staromodnego stylu i „robotniczego” charakteru pickupa z eleganckimi dodatkami, komfortem i świetnym wyposażeniem, które możemy spotkać w dużych rodzinnych SUV-ach. Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że takie zestawienie jest nietypowe, bliższe przyjrzenie się temu modelowi ujawnia, że nie ma się do czego przyczepić. Z zewnątrz Ford Ranger Platinum prezentuje się imponująco. To olbrzymi pickup o długości 5370 mm, szerokości 2028 mm i wysokości 1884 mm. Rozstaw osi wynosi imponujące 3270 mm. Prześwit wynoszący 233 mm, ogromne opony oraz wizualnie niewielkie felgi podkreślają surowy, terenowy charakter tego pojazdu. Jednak liczne dodatki z lakierowanego na czarno tworzywa sprawiają, że całość prezentuje się fantastycznie i bez wstydu możemy podjechać takim autem pod restaurację. Oczywiście pod warunkiem, że wcześniej odwiedzimy myjnię by zmyć błoto po wcześniejszych zabawach w terenie.

Z przodu w oczy rzuca się ogromny grill z chromowanym wykończeniem. Klosze lamp z ciekawą sygnaturą LED dodają charakteru. Nakładki na zderzaki wykończone satynowym srebrnym kolorem doskonale komponują się z całością. Grafitowy lakier i felgi o bardzo ładnym wzorze dopełniają całości. To połączenie surowości, elegancji i wydajności sprawia, że ten model jest wyjątkowy na rynku samochodów typu pickup. Co prawda niektórzy producenci zauważyli, że klienci coraz częściej poszukują tego typu aut – surowe nadwozie pickup z eleganckimi dodatkami – ale na ulicach takie warianty wciąż stanowią rzadkość. A co znajdziemy we wnętrzu?

W kabinie Forda Ranger Platinum odnajdziemy wiele interesujących detali, które stanowią wizytówkę najnowszych modeli marki Ford. Przykładem jest imponujący
W kabinie Forda Ranger Platinum odnajdziemy wiele interesujących detali, które stanowią wizytówkę najnowszych modeli marki Ford. Przykładem jest imponujący centralny wyświetlacz o przekątnej 12 cali, zainstalowany w pionowej orientacji na środku deski rozdzielczej. Równie obszerny jest ekran wirtualnych zegarów o przekątnej 12,4 cala. Obydwa wyświetlacze charakteryzują się wysoką jakością obrazu oraz atrakcyjną grafiką. Początkowo obsługa może sprawiać pewne problemy, ale wystarczy krótki trening i konfiguracja, aby szybko znaleźć interesującą opcję. Kabina utrzymana jest w charakterystycznym dla Forda minimalistycznym stylu. Wykorzystano materiały syntetyczne połączone z ekologiczną skórą. To połączenie może nie trafić w gust każdego, zwłaszcza osób ceniących estetykę i dbających o szczegóły, jednakże muszę przyznać, że ta niecodzienna mieszanka doskonale komponuje się z charakterem samochodu. Ford Ranger Platinum łączy w sobie klasyczną motoryzację z nowoczesnymi technologiami i widać to w wielu miejscach. Nie brakuje przycisków, ale większość opcji zaszyta jest w systemie pod ekranem dotykowym. Kamil Rogala

W kabinie Forda Ranger Platinum odnajdziemy wiele interesujących detali, które stanowią wizytówkę najnowszych modeli marki Ford. Przykładem jest imponujący centralny wyświetlacz o przekątnej 12 cali, zainstalowany w pionowej orientacji na środku deski rozdzielczej. Równie obszerny jest ekran wirtualnych zegarów o przekątnej 12,4 cala. Obydwa wyświetlacze charakteryzują się wysoką jakością obrazu oraz atrakcyjną grafiką. Początkowo obsługa może sprawiać pewne problemy, ale wystarczy krótki trening i konfiguracja, aby szybko znaleźć interesującą opcję. Kabina utrzymana jest w charakterystycznym dla Forda minimalistycznym stylu. Wykorzystano materiały syntetyczne połączone z ekologiczną skórą. To połączenie może nie trafić w gust każdego, zwłaszcza osób ceniących estetykę i dbających o szczegóły, jednakże muszę przyznać, że ta niecodzienna mieszanka doskonale komponuje się z charakterem samochodu. Ford Ranger Platinum łączy w sobie klasyczną motoryzację z nowoczesnymi technologiami i widać to w wielu miejscach. Nie brakuje przycisków, ale większość opcji zaszyta jest w systemie pod ekranem dotykowym. Co jeszcze?

Na ogromną pochwałę zasługują fotele. Mają elegancki wygląd i oferują solidne wsparcie podczas jazdy przez zakręty i po nierównościach. Szczególnie przypadły mi do gustu diamentowe przeszycia, które wprowadzają do wnętrza odrobinę elegancji. To połączenie surowości, komfortu i estetyki sprawia, że Ford Ranger Platinum wyróżnia się na tle innych samochodów typu pickup. Reasumując, Ford Ranger w wersji wyposażenia Platinum jawi się jako pojazd niezwykle interesujący, zaskakująco ergonomiczny i komfortowy. Podczas jazdy po mieście doceniłem jego wygodę i względną ciszę. W trasie oraz w lekkim terenie, Ranger Platinum wykazał się doskonałym prowadzeniem. Pasażerowie również byli zadowoleni, chwaląc uchwyty, które okazały się przydatne w terenie. Podczas jazdy w trasie, pojazd zachowywał się cicho, a w mieście, mimo nierówności, komfort jazdy był zadowalający – z wyjątkiem większych wybojów, które prostsze zawieszenie nie było w stanie zniwelować. Gdyby nie duże gabaryty, wewnątrz Forda czułbym się jak w SUV-ie z nieco twardszym zawieszeniem. W trasie różnica była praktycznie nieodczuwalna.

Ford Ranger Platinum. Silnik, spalanie i wrażenia z jazdy

Czy silnik 3.0 EcoBlue Turbo sprawdza się w tak dużym aucie? Przyznam, że podczas tygodniowego testu nigdy nie narzekałem na brak dynamiki czy wygórowane
Czy silnik 3.0 EcoBlue Turbo sprawdza się w tak dużym aucie? Przyznam, że podczas tygodniowego testu nigdy nie narzekałem na brak dynamiki czy wygórowane spalanie. Potężna jednostka V6 o pojemności 3 litrów, generująca 240 KM mocy i 600 Nm momentu obrotowego, nie tylko nadaje autu dużo energii i zrywności, ale także jest zdolna do oszczędnego zużycia paliwa w większości warunków. Oczywiście, nie zawsze będziemy najszybsi na światłach, a spalanie w trasie raczej nie spadnie poniżej 7 l/100 km, ale od takiego pojazdu nie oczekuje się przecież sportowych osiągów czy ekstremalnej oszczędności. Kamil Rogala

Czy silnik 3.0 EcoBlue Turbo sprawdza się w tak dużym aucie? Przyznam, że podczas tygodniowego testu nigdy nie narzekałem na brak dynamiki czy wygórowane spalanie. Potężna jednostka V6 o pojemności 3 litrów, generująca 240 KM mocy i 600 Nm momentu obrotowego, nie tylko nadaje autu dużo energii i zrywności, ale także jest zdolna do oszczędnego zużycia paliwa w większości warunków. Oczywiście, nie zawsze będziemy najszybsi na światłach, a spalanie w trasie raczej nie spadnie poniżej 7 l/100 km, ale od takiego pojazdu nie oczekuje się przecież sportowych osiągów czy ekstremalnej oszczędności.

W Fordzie Ranger liczą się przede wszystkim zdolność do radzenia sobie w terenie i siła pociągowa. Auto zostało zaprojektowane tak, aby poruszać się sprawnie i mobilnie, nawet pod dużym obciążeniem. Posiada cztery tryby pracy napędów: 4A (automatyczna praca dyferencjałów), 2H, 4H oraz 4L, a także kilka trybów jazdy, co daje mnóstwo możliwości konfiguracji. Chociaż liczba dostępnych kombinacji może wydawać się przytłaczająca i nieco komplikować jazdę, to jednak każdy z nich ma swoje zastosowanie i pozwala dostosować pojazd do różnorodnych warunków. A jak to wszystko spisuje się w praktyce?

Ford Ranger z silnikiem 3.0 EcoBlue Turbo przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 8,7 sekundy, co jest imponującym wynikiem dla tego typu pojazdu. Możliwość dynamicznego ruszenia jest na wyciągnięcie ręki, jednak należy pamiętać, że nawet na suchej nawierzchni w trybie 2H (napęd na tylną oś) wysoki moment obrotowy może spowodować utratę przyczepności. W warunkach mokrych czy zimowych, zalecane jest użycie trybu 4A, który automatycznie dostosowuje rozdział momentu obrotowego, choć nadmierne przyspieszenie w zakręcie lub gwałtowna zmiana biegów może prowadzić do utraty stabilności. Warto mieć to na uwadze, bowiem kilkukrotnie miałem sytuację, w której pokonując dynamicznie zakręt, 10-stopniowa przekładnia na chwilę gubiła się i bezsensownie zmieniała biegi wytrącając auto z równowagi. Cóż – sportowa jazda nie jest domeną Rangera.
Prędkość maksymalna wynosi 180 km/h, ale warto zauważyć, że powyżej 140 km/h stabilność jazdy może być już mniej pewna. Co do spalania, Ford Ranger Platinum oferuje umiarkowane zużycie paliwa, adekwatne do swojej klasy i możliwości:

  • spalanie w trasie 120-140 km/h: 9-10 l/100 km;
  • spalanie w trasie 70-100 km/h: 7-8 l/100 km;
  • spalanie w mieście 50 km/h: 10-12 l/100 km.

Ford Ranger Platinum. Ceny i wyposażenie

Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji,
Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji, a jedynie minimum wyposażenia, przeciętne prowadzenie, równie przeciętny komfort i praktycznie brak wspomnień. Z Fordem Rangerem, jak i innymi nowoczesnymi pickupami jest zupełnie inaczej. Komfort, rewelacyjne wyposażenie, zaskakująco dobre prowadzenie i przyjemny charakter – jeśli ktoś szuka takich cech i oczekuje dodatkowo auta do pracy, w tym modelu znajdzie praktycznie wszystko! Kamil Rogala

Ford Ranger Platinum, wyposażony w silnik 3.0 V6 EcoBlue Turbo o mocy 240 KM i automatyczną 10-biegową przekładnią, jest wyceniony na 319 739 złotych. To kwota znacząca, ale adekwatna do specjalistycznego charakteru tego pojazdu. Jest on przeznaczony dla użytkowników oczekujących niezawodności w terenie, zdolności do ciągnięcia przyczep oraz słusznej ładowności. W tej cenie można nabyć SUV-a oferującego większy komfort, lecz trudno znaleźć model, który równie efektywnie poradzi sobie w trudnym terenie, przewiezie niemal 900 kilogramów ładunku lub pociągnie przyczepę hamowaną o masie do 3500 kilogramów. Ford Ranger Platinum wyróżnia się w tych aspektach, dostarczając wydajności, której trudno szukać w innych pojazdach. A co znajdziemy w wyposażeniu? Otóż w wersji Platinum mamy w zasadzie komplet atrakcji i rewelacyjne wyposażenie, ale dokupić możemy jeszcze kilka pozycji m.in.:

  • opcjonalny lakier – od 3200 do 3700 złotych;
  • dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne podwozia – 1300 złotych;
  • pakiet Technology 85 (system ostrzegania o ruchu poprzecznym, asystent cofania z przyczepą etc.) – 3500 złotych;
  • hardtop z oknami w kolorze nadwozia – 17 200 złotych etc.

Podsumowanie

Z przodu w oczy rzuca się ogromny grill z chromowanym wykończeniem. Klosze lamp z ciekawą sygnaturą LED dodają charakteru. Nakładki na zderzaki wykończone
Z przodu w oczy rzuca się ogromny grill z chromowanym wykończeniem. Klosze lamp z ciekawą sygnaturą LED dodają charakteru. Nakładki na zderzaki wykończone satynowym srebrnym kolorem doskonale komponują się z całością. Grafitowy lakier i felgi o bardzo ładnym wzorze dopełniają całości. To połączenie surowości, elegancji i wydajności sprawia, że ten model jest wyjątkowy na rynku samochodów typu pickup. Co prawda niektórzy producenci zauważyli, że klienci coraz częściej poszukują tego typu aut – surowe nadwozie pickup z eleganckimi dodatkami – ale na ulicach takie warianty wciąż stanowią rzadkość Kamil Rogala

Kiedyś do testu każdego pickupa podchodziłem tak, jak do jazdy testowej autem dostawczym i/lub użytkowym. Nie spodziewałem się żadnych konkretnych emocji, a jedynie minimum wyposażenia, przeciętne prowadzenie, równie przeciętny komfort i praktycznie brak wspomnień. Z Fordem Rangerem, jak i innymi nowoczesnymi pickupami jest zupełnie inaczej. Komfort, rewelacyjne wyposażenie, zaskakująco dobre prowadzenie i przyjemny charakter – jeśli ktoś szuka takich cech i oczekuje dodatkowo auta do pracy, w tym modelu znajdzie praktycznie wszystko!

Zalety:

  • fantastyczna, nieco staroświecka i surowa stylistyka z nutą elegancji;
  • rewelacyjne właściwości jezdne zarówno w terenie, jak i na drodze;
  • zaskakująco wysoki (jak na ten segment i charakter auta) komfort podroży;
  • fantastyczne wyposażenie i mnogość ustawień układu napędowego, zawieszenia itp.;
  • świetna kultura pracy, charakterystyka i przyzwoite spalanie silnika 3.0 EcoBlue Turbo 240 KM.

Wady:

  • gabaryty i linia auta wpływają na spory hałas przy wyższych prędkościach;
  • jakość materiałów i spasowania we wnętrzu pozostawia nieco do życzenia;
  • wysoka cena zakupu mocno doposażonych wersji.

Porównanie Ford Ranger 3.0 EcoBlue Turbo 240 KM (AT10) do wybranych konkurentów:

 

Ford Ranger 3.0 EcoBlue Turbo 240 KM (AT10)

SsangYong Musso Grand 2.2 D 202 KM (AT6)

Toyota Hilux 2.8 D-4D 204 KM (AT6)

Cena (zł, brutto)

od 306 024

od 180 687

od 222 365

Typ nadwozia/liczba drzwi

pickup/4

pickup/4

pickup/4

Długość/szerokość (mm)

5370/2028

5405/1950

5325/1855

Wysokość (mm)

1884

1855

1815

Rozstaw osi (mm)

3022

3210

3085

Maksymalna ładowność (kg)

864

1075

865

Liczba miejsc

5

5

5

Masa własna (kg)

2486

2185

2345

Napędzana oś

4x4

4x4

4x4

Rodzaj silnika

wysokoprężny

wysokoprężny

wysokoprężny

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

automatyczna, 10-stopniowa

automatyczna, 6-stopniowa

automatyczna, 6-stopniowa

Osiągi

 

 

 

Moc (KM)

240

202

204

Moment obrotowy (Nm)

600

441

500

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

8,7

b.d.

10,7

Prędkość maksymalna (km/h)

180

183

175

Średnie zużycie paliwa (l/100km)

8,8

9,0 (WLTP)

9,2 (WLTP)

Emisja CO2 (g/km)

230

237 (WLTP)

242 (WLTP)

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ford Ranger 3.0 EcoBlue Turbo 240 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, wyposażenie i ceny - Motofakty

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna