Gigantyczna kładka nad torami jest już gotowa

stef
Giżycką kładkę widać z daleka, nie tylko spacerując po nabrzeżu, ale także pływając po Niegocinie.
Giżycką kładkę widać z daleka, nie tylko spacerując po nabrzeżu, ale także pływając po Niegocinie.
Udostępnij:
Giżycko: Ma 71,2 m długości, 5 m szerokości i kosztowała nieco ponad 8 mln zł

Kładka przede wszystkim zapewnia bezpieczeństwo przy przekraczaniu torowiska, oddzielającego brzeg jeziora od reszty miasta - mówi Jolanta Piotrowska, burmistrz Giżycka. Po ponad dwóch latach od rozpoczęcia prac budowlanych gigantyczne przejście jest już gotowe.

Budowa kładki jest jedną z najgłośniejszych miejskich inwestycji ostatnich lat. Kontrowersje wśród radnych i mieszkańców budziła ze względu na swoje rozmiary i koszty.

Konstrukcja ma 71,2 m długości i zawieszona jest na linach przyczepionych do 30-metrowych pylonów. Dwa z 8 mln zł do projektu dołożyła Unia.

Jak tłumaczą władze Giżycka, budowa kładki była konieczna ze względów bezpieczeństwa. Przez nią mieszkańcy i turyści będą mogli przechodzić z centrum miasta na nabrzeże. - W roku 2013 planujemy budowę przedłużenia kładki o trakt spacerowy, wiodący ponad basenem portowym na giżyckie molo. Trakt będzie zakończony platformą widokową - dodaje Jolanta Piotrowska.

Niepewna jest przyszłość dotychczasowego przejścia przez tory przy ul. Wyzwolenia. Na pewno będzie funkcjonować do czerwca. Jeśli miasto znajdzie pieniądze na budowę ruchomych zapór, będzie istniało dalej.
W związku z zakończeniem prac przy budowie kładki w niedzielę o godz. 17 nastąpi jej uroczyste otwarcie.

Będą mu towarzyszyć m.in. prezentacje sztuki ulicznej i pokaz tańca hip-hop. Na najmłodszych będą czekały chodzące maskotki i zabawa "rysujemy kładkę". Podczas imprezy wystąpią zespoły Sukces i Mr. Frog.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie