Kolejne potrącenie na przejściu. Tym razem na Sikorskiego

stef
Żeby bez strachu o własne życie móc przejść przez ulicę Sikorskiego, czasami trzeba poczekać nawet kilka minut.
Żeby bez strachu o własne życie móc przejść przez ulicę Sikorskiego, czasami trzeba poczekać nawet kilka minut.
Udostępnij:
Piesi nie są bezpieczni także na pasach.

Kierowca samochodu osobowego w poniedziałek późnym popołudniem potrącił na przejściu dla pieszych kobietę. Do wypadku doszło w okolicach skrzyżowania ulic Sikorskiego i Toruńskiej. Dwa lata temu w pobliżu tego miejsca doszło do podobnego wypadku. Wówczas uczeń gimnazjum stracił stopę.

Druga tragedia w miesiącu
Do ostatniego wypadku na przejściu dla pieszych doszło w poniedziałek, po godz. 18, na ulicy Sikorskiego. Kobieta przechodziła przez pasy przy skrzyżowaniu z ulic Toruńską. Wtedy potrącił ją kierowca samochodu osobowego. Chwilę później kobieta została przewieziona do szpitala. Cały czas była przytomna.
Przez kilkadziesiąt minut w miejscu wypadku ruch był utrudniony.

To już kolejny w tym miesiącu przypadek potrącenia pieszej na pasach. Do podobnego wypadku doszło na początku października na ulicy Kilińskiego. Rano kobieta przechodziła przez przejście przy Szkole Podstawowej nr 7 i Gimnazjum nr 2.

Kobieta została przewieziona do szpitala. Jednak mimo wysiłków lekarzy zmarła.

Niebezpieczna Sikorskiego
Ulica Sikorskiego zdaniem wielu ełczan jest obecnie jedną z najbardziej niebezpiecznych w Ełku. Powodem tego jest olbrzymi ruch pojazdów. W ostatnich tygodniach jest jeszcze większy z powodu robót drogowych związanych z budową ełckiej obwodnicy.

Przejście przez pasy jest bardzo trudne. Zwłaszcza, że przy żadnym skrzyżowaniu ani przejściu nie ma sygnalizacji świetlnej. A przy ulicy Sikorskiego znajduje się m.in. bursa szkolna oraz zespoły szkół nr 2 i 5. Przez ulicę Sikorskiego przechodzi także wielu uczniów pobliskiej podstawówki i gimnazjum.

Prawie dwa lata temu doszło tam do tragicznego wypadku. 13-letni wówczas Łukasz wracał ze szkoły do domu. Część dzieci zdążyła przejść przez jezdnię. Łukasz chciał dogonić kolegów i wszedł na jezdnię. Wtedy potrąciła go ciężarówka. Chłopiec stracił stopę.

Policjanci apelują do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwłaszcza jesienią, gdy coraz wcześniej robi się ciemno.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
A
Ostatnio jadąc Sikorskiego dzieciak wjechał rowerem na pasy nawet nieweim skad wyjechał w ostatniej chwili go zauwazylam i dalam po hamulcach. Trzeba pamietac ze wypadki to nie wina kierowców a takze pieszych ktorzy nawet nie patrza albo wydaje im sie ze jak wejdzie na pasy 5 metrow przed autem to zdązy on wychamowac

Jestem kierowcą od lat i nie zdarzyło mi się, żeby 5 m przed samochodem ktoś mi wlazł na pasy. Trzeba pamiętać też że na ul. Sikorskiego dopuszczalna prędkość to 40 km/h - przy tej prędkości jadąc można patrzeć jak trawa rośnie, więc i z zahamowaniem problemu nie powinno być, o ile się jedzie uważnie i przepisowo. Ale są i tacy piesi jak piszesz, nieuważni, nie rozglądają się. Tylko akurat tam wtargnięcie na jezdnię to praktycznie jedyny sposób, by przez nią przejść, bo żaden miły kierowca się nie zatrzyma. A przypominam, że to pieszy jest uprzywilejowany w ruchu drogowym. Widząc osobę stojącą przy pasach, czekającą na przejście, powinniśmy się zatrzymać. Pamiętam czasy jak sama tam się uczyłam i ciężko było, szczególnie rano, przejść przez ulicę do szkoły, bo nikt się nie zatrzymał, a jeszcze jak samochody ruszały od torów akurat to nie było szans przejść wcześniej niż za kilka minut. Tak to jest w tym naszym mieście. A cierpią na tym niewinni, przypadkowi ludzie.
k
ka
Ostatnio jadąc Sikorskiego dzieciak wjechał rowerem na pasy nawet nieweim skad wyjechał w ostatniej chwili go zauwazylam i dalam po hamulcach. Trzeba pamietac ze wypadki to nie wina kierowców a takze pieszych ktorzy nawet nie patrza albo wydaje im sie ze jak wejdzie na pasy 5 metrow przed autem to zdązy on wychamowac
S
Sylwia
Moim zdaniem o zapewnieniu bezpieczeństwa na drodze zawsze warto rozmawiać. Na co jak na co, ale na zdrowiu i życiu nie można oszczędzać pieniędzy.
N
NN
kilka szkol w poblizu a swiatel brak za to na nowe latareczki dla elckich psow sa pieniazki trzeba naprawde wielu tragedi aby nasi tepo glowi wlodarze zdecydowali sie na tak wielki gest jak swiatla w poblizu kilku szkol

Najpierw naucz się poprawnej pisowni, "tępogłowi" pisze się łącznie.A po drugie to nie psy tylko Policja.Miej szacunek do innych to i Ciebie będą szanować
g
gość
kilka szkol w poblizu a swiatel brak za to na nowe latareczki dla elckich psow sa pieniazki trzeba naprawde wielu tragedi aby nasi tepo glowi wlodarze zdecydowali sie na tak wielki gest jak swiatla w poblizu kilku szkol
Trzeba być głupkiem wyższego stopnia, żeby zestawiać jedno z drugim. Masz w ogóle pojęcie, ile kosztuje taka instalacja? Poza tym, jeśli na Sikorskiego nie zrobiło się świateł do tej pory, to nie ma już sensu o tym nawet gadać. Za parę miesięcy to będzie droga praktycznie lokalna.
g
gość
Niech policjanci zaapelują też do władz miasta o nieoszczędzanie za wszelką cenę na oświetleniu ulic. Szczególnie w porze jesienno-zimowej.
d
degenerat
kilka szkol w poblizu a swiatel brak za to na nowe latareczki dla elckich psow sa pieniazki trzeba naprawde wielu tragedi aby nasi tepo glowi wlodarze zdecydowali sie na tak wielki gest jak swiatla w poblizu kilku szkol
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie