reklama

Łomża: Czeczeni oskarżeni o terroryzm. Zorganizowali w białostockim szpitalu operację bojownika ISIS

Izabela Krzewska, lukZaktualizowano 
Ich celem jest jednak raczej przeżycie przygody, adrenalina, wyrwanie się z Polski. Kontakty z tzw. Państwem Islamskim to dla nich obietnica przedostania się do Niemiec czy do Turcji, opieka. Dużo osób jedzie tam po prostu jako najemnicy: dla pieniędzy, żołdu, mieszkania, a nie dla krucjaty religijnej i ideologii dżihadystycznej - uważa naukowiec dr hab. Daniel Boćkowski.
Ich celem jest jednak raczej przeżycie przygody, adrenalina, wyrwanie się z Polski. Kontakty z tzw. Państwem Islamskim to dla nich obietnica przedostania się do Niemiec czy do Turcji, opieka. Dużo osób jedzie tam po prostu jako najemnicy: dla pieniędzy, żołdu, mieszkania, a nie dla krucjaty religijnej i ideologii dżihadystycznej - uważa naukowiec dr hab. Daniel Boćkowski. Marcin Osman
W Łomży mieszkali legalnie. Mieli wspierać pieniędzmi tzw. Państwo Islamskie (ISIS) i gromadzić sprzęt paramilitarny.

Ale to nie wszystko. Zdaniem śledczych z podlaskiego wydziału Prokuratury Krajowej, czterej Czeczeni w wieku od 27 do 36 lat zorganizowali w białostockim szpitalu operację usunięcia pocisku z klatki piersiowej jednego z bojowników ISIS, a potem pomogli mu wyjechać z Polski. Za wspieranie terrorystów oskarżonym grozi 12 lat więzienia.

Najemnicy, a nie fanatycy

Ta sprawa dolała oliwy do ognia w i tak gorącej dyskusji o przyjmowaniu uchodźców do Polski. Podlaski poseł Kukiz ’15, Adam Andruszkiewicz zapowiedział złożenie interpelacji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chodzi o przeprowadzenie szczegółowych kontroli w ośrodkach dla cudzoziemców.

- Tak, aby sprawdzić, czy nie ma tam potencjalnych terrorystów albo osób współpracujących z nimi. To zadanie dla służb specjalnych, które mają odpowiednie narzędzia ku temu - tłumaczy nam poseł.

Zobacz też Adam Andruszkiewicz na Facebooku: Islamscy imigranci chętnie wypełnią nasze miasta

- Z pewnością ten przypadek powinien być sygnałem o potrzebie wzmożenia monitoringu, zorientowania się, czy w tych środowiskach nie odbywa się agitacja, nie są organizowane struktury związane z radykalnymi ugrupowaniami islamskimi czy terrorystycznymi - uważa Robert Tyszkiewicz, podlaski poseł PO. Ale dodaje: - Byłoby bardzo niedobrze, gdyby sprawa ta posłużyła do nagonki na społeczność czeczeńską. Od lat 90. dotarło do Polski ponad 90 tys. uchodźców z Czeczenii i część z nich doskonale się zasymilowała. Nie wolno stosować zasady odpowiedzialności zbiorowej.

Zobacz też Bojownik ISIS zoperowany na Podlasiu?

Przed tym samym przestrzega dr hab. Daniel Boćkowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Międzynarodowego UwB. Jednocześnie zauważa, że dzieci uchodźców z lat 90., a dziś - dorośli rozgoryczeni brakiem perspektyw na godne życie w naszym kraju, mogą radykalizować swoje poglądy.

- Ich celem jest jednak raczej przeżycie przygody, adrenalina, wyrwanie się z Polski. Kontakty z tzw. Państwem Islamskim to dla nich obietnica przedostania się do Niemiec czy do Turcji, opieka. Dużo osób jedzie tam po prostu jako najemnicy: dla pieniędzy, żołdu, mieszkania, a nie dla krucjaty religijnej i ideologii dżihadystycznej - uważa naukowiec. - Będą się radykalizowali przede wszystkim przez internet, portale społecznościowe. Nie w meczetach i przez fanatyków religijnych, bo w Polsce tego nie ma.

- Terroryzm nie ma granic. Jednym z najbardziej poszukiwanych dziś terrorystów Państwa Islamskiego jest obywatel Polski - zaznacza Tyszkiewicz. - Rekrutowane przez skrajne ugrupowania są dziś nie tylko osoby pochodzące z państw islamskich czy wyznania muzułmańskiego, ale także Europejczycy, chrześcijanie, którzy przechodzą na islam.

Zobacz też Suwalczanin Łukasz Milewski zginął w zamachach na WTC 11 września 2001 roku. Chciał zarobić na studia (zdjęcia)

Mieszkali w Łomży, działali w kraju

Zanim sprawą zajęła się prokuratura, oskarżeni obywatele Rosji narodowości czeczeńskiej trafili „pod lupę” Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Byli na podsłuchach.

Wkrótce sprawa trafi na wokandę Sądu Okręgowego w Białymstoku.

- Zarzucono im popełnienie czynu polegającego na udziale w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw o charakterze terrorystycznym - mówi prokurator Aneta Czekało-Deptuła z Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku. To ona sformułowała akt oskarżenia w tej sprawie.

Zarzuty obejmują okres od maja do października 2014 r. Zdaniem śledczych, cała grupa działała w Turcji i różnych częściach naszego kraju m.in. w Łomży, Białymstoku i Warszawie. Na czym dokładnie miała polegać działalność oskarżonych? Zbierali i przekazywali pieniądze na wsparcie terrorystów w Syrii i Iraku (chodzi o blisko 9 tys. euro). Gromadzili też sprzęt paramilitarny, m.in. plecaki taktyczne i celowniki optyczne. Wszyscy oskarżeni zostali tymczasowo aresztowani. Trzech z nich zostało zatrzymanych w Polsce. Czwarty - poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania - w Niemczech, gdzie ma rodzinę.

Żaden z mężczyzn nie przyznał się do winy. W Polsce przebywają legalnie. Mieszkali w Łomży, ale nie w ośrodku dla uchodźców. Dwóch z oskarżonych było objętych ochroną uzupełniającą (osoby takie mają niemal te same prawa co uchodźcy), a dwóch miało przyznany pobyt tolerowany (takiej osobie odmówiono nadania statusu uchodźcy, ale może ona legalnie przebywać na terytorium obcego państwa).

Uchodźców coraz więcej. Najczęściej to Czeczeni

Jak pokazują statystyki Urzędu ds. Cudzoziemców, liczba ubiegających się o status uchodźcy (lub o ochronę uzupełniającą) w Polsce znacznie wzrosła.

- Od początku 2016 r. o udzielenie ochrony międzynarodowej w Polsce ubiegało się 9212 cudzoziemców - mówi Jakub Dudziak z UdsC. - Porównując ten przedział czasowy z analogicznym okresem 2015 r. widoczny jest wzrost o 28 procent.

Większość wniosków złożyli obywatele Rosji (6751 osób - 73 proc. ogółu), wśród nich 94 proc. jest narodowości czeczeńskiej. Na drugim miejscu są obywatele Ukrainy (896 osób - około 10 proc. ogółu) i Tadżykistanu (756 osób, 8 proc. ogółu).

Bądź na bieżąco. Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mir

- Terroryzm nie ma granic. Jednym z najbardziej poszukiwanych dziś terrorystów Państwa Islamskiego jest obywatel Polski - zaznacza Tyszkiewicz.... Chyba coś mu się pomieszało. I owszem osoby pochodzenia polskiego /od lat nie mają żadnych związków z naszym krajem/ są w Syrii i tam walczą po stronie islamistów. Ale twierdzenie, że to najbardziej poszukiwany terrorysta jest tak samo prawdziwe jak to, że na Marsie widziano kobietę.

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3