Łomża. Podwładni nie wiedzieli, że włodarz uzgodnił

BJK
Parking przy Placu Kościuszki był zamknięty od godziny 8
Parking przy Placu Kościuszki był zamknięty od godziny 8 Bartosz J. Klepacki
Kierowcy znaleźli się w szczerym polu, a raczej w... lesie. A to w związku z Regionalnymi Obchodami Dni Lasu.

W czwartek wszystkie miejskie parkingi w centrum Łomży zostały zamknięte, ale informacja o tym trafiła tylko do mediów. Już przed godz. 8 policyjne patrole stały przy Placu Niepodległości, a parking przy ul. Giełczyńskiej zajęty był przez pracowników Lasów Państwowych.

Decyzja o zamknięciu parkingów została uzgodniona z prezydentem Łomży. Tak poinformowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Może i tak, ale decyzja nie dotarła nawet do samych pracowników administracji. Ci byli zaskoczeni, widząc zamknięte parkingi, na których mają - zgodnie z prośbą władz Łomży - zostawiać swoje auta.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie