Maciek Czaczyk. Finał Must be The Music

ja
sxc.hu
Udostępnij:
17-latek zachwycił nie tylko publiczność, ale i jurorów. Licealista wygrał 100 tys. zł.

Chłopak ma też zagwarantowany występ podczas Sylwestrowej Nocy Przebojów Polsatu. Maciek Czaczyk pochodzi z Gryfina, gra na gitarze i śpiewa. Może się pochwalić niesamowitą charyzmą i urokiem osobistym. Podczas finału skradł serca jurorom gdy zaśpiewał "I co" Tadusza Nalepy.

Elzbieta Zapendwska nie kryła zachwytu: "Ciebie się kocha, jest wszystko, jest showmaństwo". Z kolei Wojtek Łozowski przyznał: "Jesteś stworzony do bycia na scenie". Kora natomiast stwierdziła, że Maciek był od początku jej faworytem.

Maciek Czaczyk. Finał Must be The Music

Chłopak wygrał II edycję programu, choć miał dużą konkurencję. W finałowej trójce znalazł się razem z Marceliną Olak oraz zespołem Eris Is My Homegirl. W sumie podczas niedzielnego odcinka wystąpiło 10 wykonawców. Ośmiu z nich dostało się przez półfinały dzięki głosom telewidzów, a pozostałe dwa miejsca zostały obsadzone dzięki tzw. dzikim kartom od Facebookowiczów (grupa Kamień Kamień Kamień) i słuchaczy radia RMF FM (AtmAsfera z Ukrainy). Wszyscy wykonali utwory, które wcześniej zaprezentowali podczas odcinków castingowych, jednak w nowych interpretacjach.

Laureaci dzikiej karty od słuchaczy RMF FM z ukraińskiej grupy AtmAsfera zagrali własny numer "Bala". "Na początku minęliście się z rytmem, nie powinno się to zdarzyć w finale" - wychwycił "Łozo". Jednak zdaniem Eli Zapendowskiej był to najlepszy występ naszych wschodnich sąsiadów w programie.

Z kolei dla Adama Sztaby zespół MashMish był największym objawieniem drugiej edycji "Must Be The Music. Tylko muzyka". "Jesteście moimi faworytami od początku, to jest to, co kocham w muzyce, na pewno kupię waszą płytę" - dodała Zapendowska. "Łozo" pochwalił "przepiękną" aranżację autorskiej piosenki "Secrets".

Wiele ciepłych słów od jurorów usłyszała także 14-letnia Marcelina Olak. Dziewczynka zaśpiewała "My Heart Will Go On" z repertuaru Celine Dion. "Dziewczynka jest wybitnie zdolna, nie było fałszów" - oceniła Elżbieta Zapendowska. "Jestem cały w dreszczach, przekonałem się do ciebie" - dodał Wojtek Łozowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie