Mońki. Jego samochód utknął w zaspie. Do szpitala 51-latek dotarł... policyjnym radiowozem

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Atak zimy sparaliżował ruch na drogach. Gdyby nie pomoc mundurowych z monieckiej drogówki, niepełnosprawny mężczyzna mógł nie dotrzeć do szpitala
Atak zimy sparaliżował ruch na drogach. Gdyby nie pomoc mundurowych z monieckiej drogówki, niepełnosprawny mężczyzna mógł nie dotrzeć do szpitala KPP Mońki
Takiego transportu mężczyzna na wózku inwalidzkim raczej się nie spodziewał.

Tuż przed godziną 7 dyżurny monieckiej policji otrzymał zgłoszenie od kobiety, która wiozła męża do szpitala. Powiedziała, że przez trudne warunki pogodowe wjechała w zaspę, a potem nie mogła odpalić samochodu, który prawdopodobnie się zepsuł.

- Dodała, że mąż nie jest w stanie jej pomóc, gdyż porusza się na wózku inwalidzkim. Jak się okazało, na drodze, gdzie znajdowała się kierująca volkswagenem powstały zaspy sięgające około metra wysokości - informuje asp. Izabela Malinowska z KPP w Mońkach.

Czytaj też: Nie tylko wystawiają mandaty, ale pomogą zmienić koło. 79-latek dziękuje łomżyńskiemu policjantowi za wsparcie

Gdy policjanci z monieckiej drogówki dotarli na miejsce interwencji, przenieśli niepełnosprawnego mężczyznę do radiowozu. Nim przewieźli pacjenta do placówki medycznej, gdzie uzyskał pomoc specjalistów.

Egzamin praktyczny kategoria B - Białystok. Materiał szkoleniowy WORD Białystok

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie